Teraz jest Pn, 24 lutego 2020, 15:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Cz, 12 września 2019, 16:07 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Pn, 9 września 2019, 16:49
Posty: 5
Cześć wszystkim,
Od niedawna próbuję zacząć biegać i jestem pod drugim przebiegnięciu 3km(staram się trzymać równe tempo 4.5-5min/km). Planowałem biegać co dwa dni na taki sam lub minimalnie większy dystans ale po jednym dniu przerwy odczuwam delikatnie zakwasy na łydkach(czytałem, że w sumie to nawet nie powinno się nazywać zakwasami bo bólu nie powoduje kwas mlekowy a delikatne uszkodzenie mięśni). Pytanie brzmi jak w tytule, czy lepiej to przeczekać i trenować jak ból minie czy trzymać się planu?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Pn, 20 stycznia 2020, 19:38 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2020, 18:02
Posty: 3
mi nie przeszkadza "zakwas", ja zawsze trzymam się planowanych treningów :) możesz wykonać trucht chociażby, jeśli nie czujesz się na siłach biec szybszym tempem :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Wt, 21 stycznia 2020, 07:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 8474
Poczekaj 2 dni i dalej.

_________________
BLOG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Wt, 21 stycznia 2020, 10:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 13 maja 2017, 23:04
Posty: 374
Chyba dalej ma zakwasy, bo zniknął z forum ;)
I próbuje przeczekać aż miną.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: So, 1 lutego 2020, 11:19 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Pn, 9 września 2019, 16:49
Posty: 5
Pablope napisał(a):
Chyba dalej ma zakwasy, bo zniknął z forum ;)
I próbuje przeczekać aż miną.


Nie doczekałem się odpowiedzi więc przeczekałem... i pomogło. Po każdym następnym biegu zakwasy były mniejsze a dystans większy aż całkowicie minęły. Obecnie mam za sobą pierwszy bieg na 10km a apetyt jest już na półmaraton, tylko nie wiem czy do maja uda mi się osiągnąć taką formę :oczko:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: So, 1 lutego 2020, 12:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 8474
wonsz3 napisał(a):
Obecnie mam za sobą pierwszy bieg na 10km a apetyt jest już na półmaraton,

To błąd.

_________________
BLOG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Cz, 6 lutego 2020, 10:45 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn, 8 stycznia 2018, 14:28
Posty: 43
cześć.
podpinam się pod temat.
Po ćwiczeniach uzupełniających mam duże "zakwasy". Z pomocą rąk siadam na kibel, poślady płoną. Ćwiczenia były w poniedziałek, dzisiaj czwartek i mniej ale jednak dyskomfort jest w poruszaniu. Prowadzi mnie osoba która na co dzień się tym zajmuje. Co mam zrobić ponieważ plan biegowy się sypie bo dupy nie mogę ruszyć? Czy to może są za mocne ćwiczenia? Muszę powiedzieć że od kiedy zacząłem uzupełniać bieganie ćwiczeniami, jakieś dwa miesiące, jest widoczna poprawa, stabilizacja, moc w dupie itp. Problem w tym że to już któryś raz kiedy nie mogę realizować planu/treningu biegowego z powodu "zakwasów" .
Jak to poukładać , co ważne ,co ważniejsze? Ćwiczenia pod bieganie a nie bieganie pod ćwiczenia?
O radę proszę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Cz, 6 lutego 2020, 11:19 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr, 4 września 2019, 12:45
Posty: 39
Jak to ćwiczenia pod kątem biegania, to pewnie na początku są nawet ważniejsze niż samo bieganie. Lepiej najpierw mieć czym biegać, a dopiero potem biegać, żeby sobie krzywdy nie zrobić.

Powodzenia i cierpliwości życzę. Ja na początku nie miałem i 2 razy 2 tygodniowe przerwy się trafiły.
1) bo za szybko do 10km dobiłem, potem 2 tygodnie nie byłem w stanie przebiec 4-5 ciągłego.
2) znowu za szybko wydłużałem czas biegu i kolano nie wytrzymało. Też około 2 tygodnie przerwy.

Dobrze że tylko tyle, ale miałem przygotowanie z piłki nożnej w miarę sensowne. Lepiej pomęczyć się na początku z ćwiczeniami uzupełniającymi i biegać krótkie biegi tylko dla podtrzymania formy niż potem walczyć dłuższy czas z kontuzją. Z tym że to bardzo trudne, żeby wytrzymać bez biegania, jak się już złapało wiatr w żagle :)

_________________
BLOG / KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Cz, 6 lutego 2020, 11:28 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn, 8 stycznia 2018, 14:28
Posty: 43
przemekEm napisał(a):
Jak to ćwiczenia pod kątem biegania, to pewnie na początku są nawet ważniejsze niż samo bieganie. Lepiej najpierw mieć czym biegać, a dopiero potem biegać, żeby sobie krzywdy nie zrobić.

Powodzenia i cierpliwości życzę. Ja na początku nie miałem i 2 razy 2 tygodniowe przerwy się trafiły.
1) bo za szybko do 10km dobiłem, potem 2 tygodnie nie byłem w stanie przebiec 4-5 ciągłego.
2) znowu za szybko wydłużałem czas biegu i kolano nie wytrzymało. Też około 2 tygodnie przerwy.

Dobrze że tylko tyle, ale miałem przygotowanie z piłki nożnej w miarę sensowne. Lepiej pomęczyć się na początku z ćwiczeniami uzupełniającymi i biegać krótkie biegi tylko dla podtrzymania formy niż potem walczyć dłuższy czas z kontuzją. Z tym że to bardzo trudne, żeby wytrzymać bez biegania, jak się już złapało wiatr w żagle :)


ok. rozumiem.
mogę powiedzieć że jako takie podstawy mam. Biegam już od 3 lat. Piątki, dychy. połówki i też maraton. W okresie zimowym dołożyłem ćwiczenia pod bieganie. Jest wyraźna poprawa , fajnie to wygląda tylko czasami właśnie takie "zakwasowe" przerwy burzą mi plan.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Cz, 6 lutego 2020, 11:33 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr, 4 września 2019, 12:45
Posty: 39
imarcel napisał(a):
ok. rozumiem.
mogę powiedzieć że jako takie podstawy mam. Biegam już od 3 lat. Piątki, dychy. połówki i też maraton. W okresie zimowym dołożyłem ćwiczenia pod bieganie. Jest wyraźna poprawa , fajnie to wygląda tylko czasami właśnie takie "zakwasowe" przerwy burzą mi plan.


:) to w takim razie nie mi udzielać Ci porad, tylko odwrotnie.
No ale od tego podobno jest okres zimowy, żeby popracować też nad siłą. Pytanie czy masz zaległości i wtedy warto jednak tą siłę pociągnąć kosztem biegania (bo jak nie teraz to kiedy ?), czy obciążenia są za wysokie, można chcieć dobrze, ale przedobrzyć.

_________________
BLOG / KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: So, 8 lutego 2020, 15:43 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Pn, 9 września 2019, 16:49
Posty: 5
Rolli napisał(a):
wonsz3 napisał(a):
Obecnie mam za sobą pierwszy bieg na 10km a apetyt jest już na półmaraton,

To błąd.


Tak, domyślam się, że za szybko chcę się za to zabrać ale po pierwszej dyszce czułem, że mógłbym więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: So, 8 lutego 2020, 16:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 8474
wonsz3 napisał(a):
Rolli napisał(a):
wonsz3 napisał(a):
Obecnie mam za sobą pierwszy bieg na 10km a apetyt jest już na półmaraton,

To błąd.


Tak, domyślam się, że za szybko chcę się za to zabrać ale po pierwszej dyszce czułem, że mógłbym więcej.

Nie myśl "więcej" tylko "szybciej".

_________________
BLOG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Pn, 10 lutego 2020, 18:58 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Pn, 9 września 2019, 16:49
Posty: 5
Tylko, że ja lepiej się czuje zwiększając dystans niż prędkości. Trzymam w miarę stabilne tempo 5.20-5.40/km i mam zapas siły żeby na 10km przyspieszyć ale wezmę pod uwagę dobre rady i postaram się zwiększać prędkości na stałym dystansie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy przeczekać zakwasy?
Nowy postNapisane: Pn, 10 lutego 2020, 19:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 8474
wonsz3 napisał(a):
Tylko, że ja lepiej się czuje zwiększając dystans niż prędkości.

A ja sie lepiej czuje przy kobiecie, w lewej piwo w prawej czipsy... ale niestety niekiedy trzeba zrobić, co zrobić trzeba a nie to, przy czym czuje sie lepiej.

Cytuj:
postaram się zwiększać prędkości na stałym dystansie

Mozesz szybciej z przerwami, nazywa sie interwały.

_________________
BLOG


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL