Teraz jest Wt, 22 września 2020, 14:14

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 11:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 716
Odpowiem w ten sposób - jestem melomanem. W domu koło 200 CD + 50 winyli, może nie za dużo, ale generalnie koncentruję się na koncertach - zwykle zaliczam około 20-25 rocznie. Nie jest dla mnie problemem wyskoczyć do Berlina na koncert (mieszkam we Wro), wrócić w nocy i iść do roboty - uważam, że warto, nawet jeśli taki trip zamyka się w 500 zł. Mimo wszystko 900 zł na słuchawki jest dla mnie dużą przesadą.

Używam takich słuchawek https://www.x-kom.pl/p/362344-sluchawki-bezprzewodowe-creative-outlier-sport-niebieskie.html, kupiłem je na promo za 180 zł i są bardzo bardzo fajne. Nie widzę sensu ładować jeszcze 600 zł żeby uzyskać brzmienie o 10% lepsze, którego biegnąc i dysząc i tak nie odczuję.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 11:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2830
Lokalizacja: Warszawa
Nie mylmy melomana z audiofilem. Ty używasz takich, ja w domu do słuchania używam Fostex TH900 MK II oraz przenośnych Campfire Andromeda. Ty sobie nie wyobrażasz tyle wydać, tak samo jak wielu innych nie potrafi sobie wyobrazić i łapie się za głowę widząc ludzi szurających po asfalcie, a na łapie siedzi Garmin Fenix 6 Pro z szafirem, a wystarczyłby zegarek wielokrotnie tańszy i dalej użytkownik by nie skorzystał z 80% funkcji.
Po prostu jedni mają potrzebę wudać na lepsze rzeczy w jednym kierunku inni w drugim i ja rozumiem i jednych i drugich, tak samo jak i tych trzecich co na elektornikę w ogóle nie wydadzą ani złotówki.
Osobiście słuchawki do biegania biorę na luźne długie truchty i biegi górskie i cenię sobie jakość ich grania. Gdybym cisnął z muzyką interwały to by mi było bez znaczenia co na uchu siedzi, bo to i tak byłoby tylko tło, dalekie zresztą. W ciszy i na spokojnym tempie wolę zapłacić więcej i cieszyć się lepszą jakością muzyki.

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 11:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sierpnia 2009, 15:48
Posty: 2162
Lokalizacja: Warszawa
Logadin napisał(a):
Nie mylmy melomana z audiofilem (...) Po prostu jedni mają potrzebę wudać na lepsze rzeczy w jednym kierunku inni w drugim i ja rozumiem i jednych i drugich, tak samo jak i tych trzecich co na elektornikę w ogóle nie wydadzą ani złotówki.


Otóż to to to :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 11:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 716
Logadin napisał(a):
Nie mylmy melomana z audiofilem. Ty używasz takich, ja w domu do słuchania używam Fostex TH900 MK II oraz przenośnych Campfire Andromeda.


Ale tak z ręką na sercu - jesteś w stanie odróżnić jakość brzmienia słuchawek za 6.500 od tych za 1500 zł? Wydaje mi się, że powyżej pewnej granicy cenowej płacisz za bycie fanbojem (no offence). Ja pomimo kształcenia słuchu nie wiem czy dałbym radę.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 12:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2830
Lokalizacja: Warszawa
1.5k vs 6.5k jak najbardziej. Prędzjej nie rozróżnię tych za 1k vs 1.5k, a już w ogóle najtrudniej to chyba 100zł vs 200zł :) Do tego nie tylko o jakość muzyki chodzi. Z Garminami masz podobnie :) DO tego wielokrotnie różnicy nei widać, póki się tego lepszego nie sprawdzi. Np. ekran 120hm w telefonie, póki się nie poużywa i wróci na 60hz to się wydaje nic, a to przepaść. Hełm VR to samo, póki ktoś nie nałoży Indexa, to myśli, że RiftS urywa głowę (a pewnie jakbym nałożył Primaxa topowego to bym i Indexa szrotem nazwał XD). Trzymam się elektroniki ale wszędzie masz podobnie (auta chociażby).
Kwestia tego kto w czym siedzi, czym się interesuje i jak bardzo jest zajawiony i ile chce/jest gotów wydać dla samego siebie :)

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 12:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sierpnia 2009, 15:48
Posty: 2162
Lokalizacja: Warszawa
Kiedyś starszemu kumplowi pokazałem moje słuchawki. Założył. Odpalił. Stwierdził, że się nie znam, bo jego za niecałą stówę grają tak samo, a może i lepiej. Śmiał się, że przepłaciłem, aż do dnia, w którym poszedł na badanie słuchu. I tam się dowiedział, że do filharmonii to trochę bezsensu żeby chodził, bo i tak nie usłyszy pewnych tonów. Taniej wyjdzie cd w domu puścić :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 14:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 716
Śmiem twierdzić, że 95% ludzi nie usłyszy różnicy między nieskompresowanym dźwiękiem, a mp3 w 320 kbs :-)

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Pt, 1 maja 2020, 12:06 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 stycznia 2017, 08:51
Posty: 137
Lokalizacja: ZPL
Ja odnoszę wrażenie, że 90% użytkowników nie odróżni słuchawek za 2000 zł i tych za 200. Tylko audiofile tak mają. Natomiast czasami nawet nieco wyższa cena, czasami nawet razy 2 lub 3 stosunku do innych ma sens bo mimo podobnego dźwięku dostaje się albo lepsze oprogramowanie, albo lepsze materiały, albo lepszą obsługę. Lub wręcz wszystko naraz. Prosty przykład: mam słuchawki Jabra Elite 65t, które po dwóch latach użytkowania się zepsuły. Po prostu jedna odmówiła posłuszeństwa. Z supportem kombinowaliśmy jak zresetować, może aktualizacja firmware pomoże i nic z trzydniowej korespondencji nie wyszło. Skończyło się na tym, że mimo braku gwarancji dostałem zestaw fabrycznie nowych słuchawek. Same słuchawki są fantastyczne bo są właśnie dobrze wykonane, dobrze trzymają na baterii, soft na androida jest intuicyjny i właśnie support mnie do nich jeszcze bardziej przekonał. Kolejne słuchawki czy stacjonarne czy za parę lat model dedykowany do sportu będzie pewnie od nich.

A czasami jednak płaci się za markę i jej "elitarność" bo airpodsy apple czy beats by dr. dre moim zdaniem mają ceny jednak lekko przegięte.

Mam wrażenie, że czasami różnica w słuchawkach przypomina różnicę między Volkswagenem i Skodą, niby dwie różne marki ale na tej samej płycie podłogowej, z tym samym silnikiem i innymi bebechami, a różnią się tylko stylistyką, prestiżem marki i wynikającą z tego ceną.

_________________
Trochę sportu w ZS...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 7 maja 2020, 22:29 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 19 kwietnia 2020, 20:52
Posty: 7
Uszy mam takie, że absolutnie żadne dokanałówki mi się nie utrzymują. Próbowałem też kilku "sportowych" takich, co to się je zawija na uchu i też wypadały :) Od lat jestem więc wierny Koss Porta Pro, wersja z kabelkiem. Lekkie, słychać otoczenie (co jest pomocne jak się biega w mieście), dźwięk wystarczający - do lepszych doznań mam sprzęt w domu. Cena poniżej 200zł, jest też BT chyba stówę drożej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Pn, 29 czerwca 2020, 14:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1906
Lokalizacja: Łódź
Kojarzy ktoś jakieś słuchawki bezprzewodowe douszne z pamięcią by wgrać trochę muzyki?
Ciężki temat, nic nie znajduję.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Pn, 29 czerwca 2020, 14:33 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 13 grudnia 2013, 13:08
Posty: 1842
Lokalizacja: Wro
https://www.sony.pl/electronics/walkman/nw-ws410-series

_________________
Blog

Komentarze

5k 21:55 (2018) / 10k 45:40 (2019) / HM 1:40:34 (2017)/ M 3:48:40 (2016)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Pn, 29 czerwca 2020, 14:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1906
Lokalizacja: Łódź
ziko303 napisał(a):
Nie sprecyzowałem, chodzi mi też o możliwość łączenia z telefonem, te są samym odtwarzaczem.
Widzę model WS620 ma taką opcję, ale cena :grr:

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Pn, 29 czerwca 2020, 17:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 sierpnia 2001, 14:06
Posty: 4499
Lokalizacja: zzewszont
No jacek, ale ja nie rozumiem, jak chcesz sterować sluchawkami z telefonu, to nie łatwiej kupić najprostsze blue i muzykę puszczac z telefonu ?
bo na razie to wygląda tak, jakbyć chciał kupić silnik z dyszlem i wózkiem do podpięcia pod karoserię.
no pewnie się da, ale jaki tego sens ?
chyba, że czegoś nie rozumiem :-)

_________________
TV Strava
blog
koment


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Pn, 29 czerwca 2020, 18:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 lutego 2017, 10:29
Posty: 1060
Jeśli budżet to nie problem, to Aftershokz XTrainerz. Nie są douszne, ale ja do aftershokzów (mam inny model, bez pamięci) się przekonałem. Co prawda używam poza bieganiem i słucham książek, nie muzyki, ale teraz wydaje mi się, że to jest jedyne w miarę bezpieczny sposób słuchania czegoś w mieście. Pewną wadą jest ten "pałąk" łączący obie słuchawki , do którego jakiś czas trzeba się przyzwyczajać. Dawałem radę używać ich w okularach i czapce z daszkiem, więc nie jest źle. Mniej wygodnie może być zimą, bo beanie jest po prostu zbyt dopasowana do głowy, żeby wspomniany wcześniej pałąk się pod nią mieścił, więc trzeba trochę kombinować.

_________________
Blog - nieczynne z powodu że zamknięte (biegam, ale nie chce mi się pisać)
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Pn, 29 czerwca 2020, 21:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1906
Lokalizacja: Łódź
Dzięki Krzychu, tylko proponujesz coś podobnego co @ziko303, czyli odtwarzacz. Jakoś nie możecie mnie zrozumieć lub ja przekazać swoich potrzeb. Chodzi mi o produkt 2w1 czyli słuchawki bezprzewodowe i nie jakieś nauszne poduchy. Za to z jakąś, niekoniecznie wielką pamięcią pozwalającą wgrać utwory. Mając takie coś, chcąc słuchać swojej muzyki nie muszę zabierać telefonu na trening, innym razem mając ochotę wysłuchać podcast lub posłuchać radia, łączę się z zabranym telefonem.
Pomijam argumentację, że w sieci mam tysiące utworów i pytania jak można wyjść biegać bez telefonu. :bum:

Sony nw-ws620 jest chyba taką hybrydą, ale jednak cena też gra rolę.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: thomekh i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL