Teraz jest Pt, 5 czerwca 2020, 07:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 11:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 650
Odpowiem w ten sposób - jestem melomanem. W domu koło 200 CD + 50 winyli, może nie za dużo, ale generalnie koncentruję się na koncertach - zwykle zaliczam około 20-25 rocznie. Nie jest dla mnie problemem wyskoczyć do Berlina na koncert (mieszkam we Wro), wrócić w nocy i iść do roboty - uważam, że warto, nawet jeśli taki trip zamyka się w 500 zł. Mimo wszystko 900 zł na słuchawki jest dla mnie dużą przesadą.

Używam takich słuchawek https://www.x-kom.pl/p/362344-sluchawki-bezprzewodowe-creative-outlier-sport-niebieskie.html, kupiłem je na promo za 180 zł i są bardzo bardzo fajne. Nie widzę sensu ładować jeszcze 600 zł żeby uzyskać brzmienie o 10% lepsze, którego biegnąc i dysząc i tak nie odczuję.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 11:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2730
Lokalizacja: Warszawa
Nie mylmy melomana z audiofilem. Ty używasz takich, ja w domu do słuchania używam Fostex TH900 MK II oraz przenośnych Campfire Andromeda. Ty sobie nie wyobrażasz tyle wydać, tak samo jak wielu innych nie potrafi sobie wyobrazić i łapie się za głowę widząc ludzi szurających po asfalcie, a na łapie siedzi Garmin Fenix 6 Pro z szafirem, a wystarczyłby zegarek wielokrotnie tańszy i dalej użytkownik by nie skorzystał z 80% funkcji.
Po prostu jedni mają potrzebę wudać na lepsze rzeczy w jednym kierunku inni w drugim i ja rozumiem i jednych i drugich, tak samo jak i tych trzecich co na elektornikę w ogóle nie wydadzą ani złotówki.
Osobiście słuchawki do biegania biorę na luźne długie truchty i biegi górskie i cenię sobie jakość ich grania. Gdybym cisnął z muzyką interwały to by mi było bez znaczenia co na uchu siedzi, bo to i tak byłoby tylko tło, dalekie zresztą. W ciszy i na spokojnym tempie wolę zapłacić więcej i cieszyć się lepszą jakością muzyki.

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 11:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sierpnia 2009, 15:48
Posty: 2145
Lokalizacja: Warszawa
Logadin napisał(a):
Nie mylmy melomana z audiofilem (...) Po prostu jedni mają potrzebę wudać na lepsze rzeczy w jednym kierunku inni w drugim i ja rozumiem i jednych i drugich, tak samo jak i tych trzecich co na elektornikę w ogóle nie wydadzą ani złotówki.


Otóż to to to :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 11:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 650
Logadin napisał(a):
Nie mylmy melomana z audiofilem. Ty używasz takich, ja w domu do słuchania używam Fostex TH900 MK II oraz przenośnych Campfire Andromeda.


Ale tak z ręką na sercu - jesteś w stanie odróżnić jakość brzmienia słuchawek za 6.500 od tych za 1500 zł? Wydaje mi się, że powyżej pewnej granicy cenowej płacisz za bycie fanbojem (no offence). Ja pomimo kształcenia słuchu nie wiem czy dałbym radę.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 12:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2730
Lokalizacja: Warszawa
1.5k vs 6.5k jak najbardziej. Prędzjej nie rozróżnię tych za 1k vs 1.5k, a już w ogóle najtrudniej to chyba 100zł vs 200zł :) Do tego nie tylko o jakość muzyki chodzi. Z Garminami masz podobnie :) DO tego wielokrotnie różnicy nei widać, póki się tego lepszego nie sprawdzi. Np. ekran 120hm w telefonie, póki się nie poużywa i wróci na 60hz to się wydaje nic, a to przepaść. Hełm VR to samo, póki ktoś nie nałoży Indexa, to myśli, że RiftS urywa głowę (a pewnie jakbym nałożył Primaxa topowego to bym i Indexa szrotem nazwał XD). Trzymam się elektroniki ale wszędzie masz podobnie (auta chociażby).
Kwestia tego kto w czym siedzi, czym się interesuje i jak bardzo jest zajawiony i ile chce/jest gotów wydać dla samego siebie :)

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 12:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sierpnia 2009, 15:48
Posty: 2145
Lokalizacja: Warszawa
Kiedyś starszemu kumplowi pokazałem moje słuchawki. Założył. Odpalił. Stwierdził, że się nie znam, bo jego za niecałą stówę grają tak samo, a może i lepiej. Śmiał się, że przepłaciłem, aż do dnia, w którym poszedł na badanie słuchu. I tam się dowiedział, że do filharmonii to trochę bezsensu żeby chodził, bo i tak nie usłyszy pewnych tonów. Taniej wyjdzie cd w domu puścić :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 30 kwietnia 2020, 14:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 650
Śmiem twierdzić, że 95% ludzi nie usłyszy różnicy między nieskompresowanym dźwiękiem, a mp3 w 320 kbs :-)

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Pt, 1 maja 2020, 12:06 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 stycznia 2017, 08:51
Posty: 137
Lokalizacja: ZPL
Ja odnoszę wrażenie, że 90% użytkowników nie odróżni słuchawek za 2000 zł i tych za 200. Tylko audiofile tak mają. Natomiast czasami nawet nieco wyższa cena, czasami nawet razy 2 lub 3 stosunku do innych ma sens bo mimo podobnego dźwięku dostaje się albo lepsze oprogramowanie, albo lepsze materiały, albo lepszą obsługę. Lub wręcz wszystko naraz. Prosty przykład: mam słuchawki Jabra Elite 65t, które po dwóch latach użytkowania się zepsuły. Po prostu jedna odmówiła posłuszeństwa. Z supportem kombinowaliśmy jak zresetować, może aktualizacja firmware pomoże i nic z trzydniowej korespondencji nie wyszło. Skończyło się na tym, że mimo braku gwarancji dostałem zestaw fabrycznie nowych słuchawek. Same słuchawki są fantastyczne bo są właśnie dobrze wykonane, dobrze trzymają na baterii, soft na androida jest intuicyjny i właśnie support mnie do nich jeszcze bardziej przekonał. Kolejne słuchawki czy stacjonarne czy za parę lat model dedykowany do sportu będzie pewnie od nich.

A czasami jednak płaci się za markę i jej "elitarność" bo airpodsy apple czy beats by dr. dre moim zdaniem mają ceny jednak lekko przegięte.

Mam wrażenie, że czasami różnica w słuchawkach przypomina różnicę między Volkswagenem i Skodą, niby dwie różne marki ale na tej samej płycie podłogowej, z tym samym silnikiem i innymi bebechami, a różnią się tylko stylistyką, prestiżem marki i wynikającą z tego ceną.

_________________
Trochę sportu w ZS...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Słuchawki do biegania - moje spostrzeżenia
Nowy postNapisane: Cz, 7 maja 2020, 22:29 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 19 kwietnia 2020, 20:52
Posty: 7
Uszy mam takie, że absolutnie żadne dokanałówki mi się nie utrzymują. Próbowałem też kilku "sportowych" takich, co to się je zawija na uchu i też wypadały :) Od lat jestem więc wierny Koss Porta Pro, wersja z kabelkiem. Lekkie, słychać otoczenie (co jest pomocne jak się biega w mieście), dźwięk wystarczający - do lepszych doznań mam sprzęt w domu. Cena poniżej 200zł, jest też BT chyba stówę drożej.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Siedlak1975 i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL