Teraz jest Pt, 13 grudnia 2019, 07:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: N, 23 czerwca 2019, 13:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 2853
Czytałem, że jednak przeszkadza, tylko że ja to nie znam się - sam szukałem info.

_________________
Zapiski treningowe
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: N, 23 czerwca 2019, 14:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 sierpnia 2001, 14:06
Posty: 4155
Lokalizacja: zzewszont
leczenie Achillesa polega między innymi na rozciąganiu go bez obciążeń najlepiej. wystarczy sobie wyobrazić jak pracuje na rowerze.

_________________
TV Strava
blog
koment


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: N, 23 czerwca 2019, 16:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 2853
No rzeczywiście, w takim wypadku to by było korzystne. Skąd więc te głosy w Internecie, że rower jest be w przypadku urazu ścięgna?

_________________
Zapiski treningowe
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 20:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 10 lutego 2012, 18:42
Posty: 956
A czyje to głosy? W internetach każdy może pisać co chce. To czytający musi być kumaty i umieć oddzielić ziarno od plew :spoczko:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Pn, 1 lipca 2019, 16:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 15 września 2003, 10:47
Posty: 297
Lokalizacja: Warszawa
Ja nabyłem drogą kupna piłeczkę do masażu, którą roluję dosyć sporo w pozycji siedzącej (głównie w pracy). Po kilku dniach jest widoczna poprawa, już tak nie boli, mogę biegać.

_________________
Turecki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Pn, 1 lipca 2019, 17:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 2853
Ale co rolujesz? Łydkę? Stopę?

_________________
Zapiski treningowe
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Wt, 2 lipca 2019, 10:20 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 13 marca 2013, 21:03
Posty: 107
Cytuj:
Pytanie do specjalistów:
Rower - jak się ma do zapalenia Achillesa? pomaga czy przeszkadza?


Specjalistą nie jestem ,ale mogę napisać na własnym przykładzie. Mam problem z achillesem od pół roku jak w wątku poniżej.Teraz jeżdżę na rowerze od miesiąca pierw spinning bike ,ale psychicznie dostawałem "korby" od dwóch tygodni szosa. Nie wiedziałem ,że endorfiny też będą i czekanie na kolejny wypad za miasto ,a jednak . Robię już do 70km wycieczki 3godz także. mogę napisać. Po takiej wycieczce gdzie nogi płoną ,uda itd to achilles bez żadnego uszczerbku i boleści. Oczywiście jeżdże na budach + pedały spd-sl. Nie wiem jak by było na normalnych koszyczkach gdzie stopa nie jest zespolona z rowerem,a już zupełnie na platformach to chyba jakieś nie porozumienie . Także rower jak najbardziej w moim przypadku bez żadnej odczuwalnej ingerencji w kontuzję achillesa .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Śr, 3 lipca 2019, 12:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 15 września 2003, 10:47
Posty: 297
Lokalizacja: Warszawa
b@rto napisał(a):
Ale co rolujesz? Łydkę? Stopę?

Ścięgno a., punktowo, na początku bardzo bolało, teraz już nie. A potem całą stopę, no i robię te ćwiczenia Alfredsona, czyli po naszemu wznosy na ścięgnie.

_________________
Turecki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Śr, 3 lipca 2019, 12:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2760
Turecki44 napisał(a):
b@rto napisał(a):
Ale co rolujesz? Łydkę? Stopę?

Ścięgno a., punktowo, na początku bardzo bolało, teraz już nie. A potem całą stopę, no i robię te ćwiczenia Alfredsona, czyli po naszemu wznosy na ścięgnie.

Wznosy? :niewiem:
Przecierz cala idea tego protokolu, to wlasnie "opady", a nie "wznosy".

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Śr, 3 lipca 2019, 14:37 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2859
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Mnie też chyba dopadło, więc zaczynam wdrażać te procedury. Wałek i piłka do masażu już wdrożone, teraz wieczorem zaczynam z tym protokołem Alfredsona.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Śr, 3 lipca 2019, 19:25 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 13 marca 2013, 21:03
Posty: 107
Turecki44 napisał(a):
b@rto napisał(a):
Ale co rolujesz? Łydkę? Stopę?

Ścięgno a., punktowo, na początku bardzo bolało, teraz już nie. A potem całą stopę, no i robię te ćwiczenia Alfredsona, czyli po naszemu wznosy na ścięgnie.

Ja za czołem od wznosów na schodkach to czulem ,że to narazie za hardcorowe dla mnie ,bardziej bolalo niż pomagało ,a nie robiłem do samego dołu.Teraz wróciłem na ziemie dosłownie i w przenośni .Czyli dwa tygodnie wznosów i opadów na dywanie .Minutę i minutę przerwy i tak 4 serie trzy lub cztery razy dziennie przed rolka.Dodałem podkładkę pod pięte ,ale nie taką jak wcześniej tylko mega dużą .Teraz po pracy nie ma boleści ,dziwnie sie chodzi ,ale efekty są. Wreszcie po 6 miesiącach zmniejszyła sie sztywność po ranna . Póżniej wejdę ponownie na schodek . Ja mam dużo słabszą i mniejszą łydkę pozostałość po wcześniejszej kontuzji .Także z doborem tych ćwiczeń proponowałbym ostrożność żeby sobie bardziej nie zaszkodzić .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Cz, 4 lipca 2019, 17:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 10 lutego 2012, 18:42
Posty: 956
Jakie wznosy już ktoś wyżej się pytał?? Co wy wyprawiacie ze sobą :ojoj:
Zaprzestańcie robić wznosy. Dajcie spokój też z protokołem Alfredsona. Dobrze wam radzę. Nie wiem co wy macie uszkodzone, ale po tym co robicie to wnioskuję, że wy też nie wiecie :hejhej:
Protokół (nawet ten prawidłowo wykonywany!) MOŻE pomoże na problem z uszkodzonym Achillesem, ale bardzo zaszkodzi jeśli macie uszkodzone przyczepy Achillesa. Wiem to z doświadczenia i to wieloletniego. A to co robicie to jakaś protezownia rehabilitacji baaaaardzo upierdliwego schorzenia.
Podpiętki - tak. Rozciąganie - tak. Rower - tak. Pływanie - tak. Lekki truchcik, jak ból ustąpi (faza ostra) - tak. Lekki mam na myśli zaczynamy od 1 km/6-7min. Co ileś dni (jeśli jest okej) zwiększamy dystans o setki metrów. Achillesa nie roluje się! a masuje poprzecznie.


Ostatnio edytowano Cz, 4 lipca 2019, 17:19 przez bosak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Cz, 4 lipca 2019, 17:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2245
Lokalizacja: Warszawa
"Achillesa nie roluje się" - ostatnio właśnie była o tym dyskusja na Blackroll Polska na ich FB i jednak oni stoją po stronie, że się roluje - wrzucili też sporo 'makulatury' w linkach na ten temat, które wskazują, że jednak się roluje.

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Cz, 4 lipca 2019, 17:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 10 lutego 2012, 18:42
Posty: 956
No bo sprzedają rolery, to co mają pisać? :hej:
Od zawsze Achilles zbudowany jest tak samo (ułożenie włókien) i kiedyś zaleceniem był masaż poprzeczny. No ale jak kto woli.... Ta technika tak zasuwa, że i może włókna inaczej zaczynają się układać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
Nowy postNapisane: Cz, 4 lipca 2019, 17:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2245
Lokalizacja: Warszawa
Ano wiadomo, że sprzedają produkt to i reklamują. Ale w komentarzach była dosyć merytoryczna dyskusja i nie padała odp 'bo tak' :) Właściwie, poza BR to jedynie osobę odpowiedzialną za komentarze nt. HUEL mogę sobie przypomnieć, która też otwarcie i z konkretnymi informacjami dyskutowała z ludźmi pod ich produktem.

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL