Hej.
Green Flower, wydaje mi się że inicjatywa Biegam Bo Lubię powstała m.in. z myślą o takich osobach jak Ty! W ten sposób możesz trenować i nabrać cennej wiedzy pod fachowym okiem trenerów. Jak już zostało nie raz wspomniane poziom jest zróżnicowany, są ludzie młodsi i starsi, szczuplejsi i grubsi, mniej lub bardziej doświadczeni w bieganiu, tak jak to w życiu. Nie ma czego się obawiać. Można by napisać, że się trochę wymądrzam a sam nie brałem udziału w tej inicjatywie, ale na swoją obronę mogę dodać, że jeśli pogoda dopisze to stawię się po raz pierwszy w najbliższą sobotę na stadionie Skry.

Przy okazji udało mi się namówić dwie znajome do dołączenia się, w tym tygodniu tylko jedna z nich będzie mogła przyjść. W każdym razie obie są nowicjuszkami, ja też nie mam nie wiadomo jakiego doświadczenia, aktualnie wracam do biegania a moja mierna kondycja przeraża mnie samego i czuję się jak patałach sapiąc na lewo i prawo biegnąc niespecjalnie szybkim truchtem.
Co do nadwagi i kompleksów z tego powodu, to również to wszystko przeżyłem. Nadal w głowie siedzą mi liczne bzdury na własny temat, więc tak jak napisałem, trzeba przestać się martwić, za dużo myśleć i po prostu wziąć się za działanie. Pamiętaj, że przede wszystkim robisz to dla siebie. Dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Nie ma co się przejmować tym co inni sobie pomyślą czy powiedzą na Twój temat, bo to jest Twoje życie a nie ich i nie im decydować jak je przeżyjesz.
Pozdrawiam ciepło!
ps. Pod
tym linkiem znajdziesz trochę informacji o BBL i przede wszystkim filmik, który jak oceniam został nagrany właśnie na warszawskiej edycji, więc możesz się przekonać jak mniej więcej wszystko to wygląda.