wg mnie koncept biegunowy - czyli albo minium albo max jest ... ciekawy
juz za miesiac bede go sprawdzal na zywym organizmie bo w otwieranym sklepie biegowo / tri nie bedziemy sie bali minimalistycznych butow
zobaczymy co klienci na to

na pewno latwiej osobie o niezaduzym BMI ('waga startowa' sie klania;) i w miare neutralnym napedzie wskoczyc w cos bez duzego wsparcia i amortyzacji niz ciezkiemu pronatorowi
bedziemy probowac na zywym organizmie czyli na naszym sklepie i jego reputacji

PS
w kontekscie ostroznego sprzedawcy i bezpiecznej strategii - slyszalem ze jeden ze sklepow biegowych ma zdecydowanie inny odsetek sprzedawanych butow ze wsparciem od reszty rynku - wiec to dokladnie potwierdza ta teze
pytanie co na to ortopedzi w jego okolicy (i nie tylko
