GPS czy footpad

Awatar użytkownika
Svolken
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2267
Rejestracja: 29 sie 2009, 15:48
Życiówka na 10k: 46:08
Życiówka w maratonie: 3:51:50
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

CríostóirSweeney pisze: FP sprawdza się tylko wtedy jeżeli będziesz biegać w tych samych butach i tą samą prędkością jak miało miejsce przy kalibracji.
Używam trzech par butów i przekładam FP bez zbędnych ceregieli, biegając wolno i szybko. Niezauważyłem żeby oszalał, więc w obu przypadkach to mało prawdziwe legendy.
PKO
Awatar użytkownika
Mari
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 8
Rejestracja: 10 maja 2011, 23:24
Życiówka na 10k: 41:36
Życiówka w maratonie: 3:20:24

Nieprzeczytany post

Jest tez opcja FR305 + foot pod. Foot pod-a może brakować trenując na bieżni pod dachem. Z kolei w moim przypadku foot pod (uzywalem FR 50) wysiadał podczas biegu w kopnym śniegu + mróz (nie wiem co go wykańczało - chyba mróz...) co mnie zmotywowało do zakupu FR 305-tki.

pozdr

Mari
Awatar użytkownika
CríostóirSweeney
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 324
Rejestracja: 14 mar 2009, 15:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: 03:56:13
Lokalizacja: Éire

Nieprzeczytany post

Svolken pisze:
CríostóirSweeney pisze: FP sprawdza się tylko wtedy jeżeli będziesz biegać w tych samych butach i tą samą prędkością jak miało miejsce przy kalibracji.
Używam trzech par butów i przekładam FP bez zbędnych ceregieli, biegając wolno i szybko. Niezauważyłem żeby oszalał, więc w obu przypadkach to mało prawdziwe legendy.
Nie wymyślam nieprawdziwych legend.
Piszę o moim zdaniu na temat urządzenia i nie przekonuje nikogo do moich poglądów.
Przy długich wybieganiach(32km) z porównaniem mapmyrun FP oszukiwał około 1mili (pokazywał więcej w porónanniu do mapy)-ponieważ biegłem zbliżonym tempem do tempa kalibracji.

Spróbuj skalibrować sobie FP w w sockecie w podeszwie np Nike czy Adidasy, a później załóż na sznurówki-to zobaczysz różnicę.

pozdro
Obrazek

Run first, train later...
Awatar użytkownika
Buniek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2655
Rejestracja: 11 cze 2009, 11:12
Życiówka na 10k: 35:35
Życiówka w maratonie: 2:57:09
Lokalizacja: Toruń

Nieprzeczytany post

Svolken pisze:
CríostóirSweeney pisze: FP sprawdza się tylko wtedy jeżeli będziesz biegać w tych samych butach i tą samą prędkością jak miało miejsce przy kalibracji.
Używam trzech par butów i przekładam FP bez zbędnych ceregieli, biegając wolno i szybko. Niezauważyłem żeby oszalał, więc w obu przypadkach to mało prawdziwe legendy.
U mnie (pod warunkiem, ze biegane w miej więcej takich samych warunkach( tempo, "śliskość" trasy)) było miedzy butami 100 - 130 m różnicy na stałej ok. 10 km trasie
to, że Ty tak nie masz nie znaczy, że inni zmyślają

największe różnice dawało podłoże i górki, w drugiej kolejności tempo biegu, a inne buty dopiero w trzecim rzędzie,
myślę, że pomiędzy takimi ekstremalnymi zestawami warunków to spokojnie ponad 50 m na kilometrze różnicy się zbierało

pozdro
Krzysiek
Awatar użytkownika
piotrzal
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 17
Rejestracja: 01 wrz 2008, 11:31
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa, Saska Kępa

Nieprzeczytany post

Dużo było opinii, choć nie jestem pewien, czy zawsze od użytkowników.

Dorzucę parę obserwacji dot. ww. problemów z użytkowania Garmina 50 z foot padem.

1. Niedokładności przy zmianie butów (faktycznie, producent zaleca kalibrowanie pod każdą parę osobno), ale przy zachowaniu miejsca mocowania dochodzą w mojej eksploatacji do 300-400 m na dystansie półmaratonu. Podanych odchyłek liczonych w kilometrach nie zanotowałem nigdy podczas 2 letniej eksploatacji.
Podkreślam - te wartości to sprzęt NIESKALIBROWANY pod dane buty. Normalnie różnica wynosi max 150 m.

2. Rzeczywiście, największe różnice są na śniegu (poślizgi). Na co dzień mam zapisane dwie podstawowe wartości: letnią i śnieżną.

3. Jak się wsadzi czujnik w podeszwę przystosowanego buta, a potem przypnie do sznurowadła to różnica musi być!

4. Przy użytkowaniu zimowym (mróz) bateria w FP musi byś zdecydowanie świeża!

Pozdrawiam
Piotr Z.
Awatar użytkownika
LDeska
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 764
Rejestracja: 25 wrz 2011, 23:03
Życiówka na 10k: 39:20
Życiówka w maratonie: 3:03:03
Lokalizacja: Nowa Iwiczna
Kontakt:

Nieprzeczytany post

A ja dorzucę trzecią możliwość - najtańszą i całkiem fajną czyli telefon z gps'em i czujnikiem inercyjnym (czyli czymś w rodzaju foot-pada). Są też specjalne foot-pady do telefonów (fp Nike pasuje) i są też pulsometry które można podłączyć do telefonu.

Zalety:
- brak inwestycji o ile mamy średnio nowy telefon (mój ma ponad 2 lata i sprawdza się znakomicie)
- wybór różnych programów o różnych opcjach
- można podczas biegu słuchać muzyki albo radia z telefonu i nie trzeba mieć kilku urządzeń tylko wystarcza jedno
- telefon ma prawie zawsze naładowaną baterię bo używamy go cały czas a nie tylko podczas biegu
- ma wszystkie zalety zegarka z gps'em a nawet lepiej się sprawdza bo potrafi w trakcie biegu rysować na kolorowym dużym wyświetlaczu gdzie biegniemy i to jest bardzo przydatne
- można przez przeglądarkę wpisać trasę biegową a potem przed biegiem z telefonu wybrać tą trasę i w trakcie biegu rysuje się na bieżąco gdzie jesteśmy w odniesieniu do zaprogramowanej trasy. Nawet w miejscu gdzie jesteśmy po raz pierwszy w życiu nie sposób się zgubić
- mi się bardzo podobają komunikaty głosowe. Można wybrać różne rodzaje, też treningi - interwały, informację o aktualnym lub średnim tempie itp itd ale ja używam najprostszej funkcji - ustawiłem żeby co minutę mówił mi jaki mam czas i dystans. W ten sposób telefonu nawet nie dotykam w trakcie biegu - leży w futerale a ja na słuchawkach słucham muzyki i co minutę dowiaduję się ile czasu minęło i jak daleko już przebiegłem
- różne dodatkowe bajery, np. transmisja na żywo w internecie swojego biegu (w moim programie dodatkowo płatna - kilka dolarów miesięcznie). Na treningi to niezbyt potrzebne chyba że się ma maksymalnie zazdrosną żonę co chce to sprawdzać :hej: :hahaha: ale na przykład jak ktoś chce pierwszy raz w życiu przebiec maraton i chwalić się rodzinie i znajomym to taka funkcjonalność już jest bardzo fajna - biegnie się ze świadomością że kibice obserwują wędrującą po mapie kropeczkę czyli mnie :) myślę że to by mnie zmotywowało do szybszego biegu

Wady:
- gps generalnie trochę oszukuje. Z moich obserwacji wynika że jest to średnio 2% i raczej nie zdarza się więcej niż 3%. Da się z tym żyć bo wyniki treningowe nie są przecież rekordami świata. W dodatku aplikacja której używam pozwala edytować wgrany bieg więc można to potem jak ktoś ma zacięcie poprawić i ma się dokładny dystans.
- telefon swoje waży (zwykle trochę ponad 100g) i ma swoje rozmiary. Tutaj rozwiązaniem jest opaska na ramię.
- smartfon z gps'em potrafi zjechać dużo baterii a jak jeszcze wysyła dane na żywo przez internet to myślę że na maraton trzeba by go w całości naładować żeby przetrwał :)
Leszek Deska
www.leszekbiega.pl - blog biegowy
5km: 18:55 10km: 39:20 -=- Półmaraton: 1:26:35 -=- Maraton: 3:03:03
Qba Krause
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 11474
Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31

Nieprzeczytany post

kolejne minusy:

- na nic opaska na ramię skoro i tak trzeba telefon trzymać w ręce żeby kontrolować ustalone tempo, np. podczas czterysetek na stadionie,
- najtańsza opcja - chyba tylko dla kogoś komu akurat kończy się umowa i ma zamiar ją przełużyć biorąc w promocji telefon...
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot
Awatar użytkownika
kisio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1774
Rejestracja: 26 sie 2010, 08:34
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Zgadzam się, że pomiar footpoda w pewnym małym stopniu zależy od butów ale zupełnie nie zgodzę się z prędkością. Kilka bardzo skrajnych przykładów.
1. Bemowski Bieg Przyjaźni (5km), dystans zmierzony 5,130 ....ale... większości zawodników wyszło, że trasa miała między 5,130-5,180 więc to nie błąd
2. Maraton Warszawski, na całym dystansie dodane 350m, a były nawet fragmenty marszu przy punktach
3. Biegnij Warszawo (10k) dystans zmierzony 9,993
4. Bieg na Kasprowy (8,5k) jak się łatwo domyślić trasa daleka od płaskiej, dystans zmierzony 8,45km. Koledze 305tka zmierzyła coś poniżej 8,2

Dla mnie niebywałą zaletą jest bateria.. po 10 miesiącach używania wymieniłem dopiero raz baterię w footpodzie. I jedna ważna kwestia zimą - zamykam drzwi i biegnę, nie czekam marznąc aż złapie fixa. Uprzedzając bajki o błyskawicznie i zawsze bezproblemowo łapiącym fr305 - czasem biegam z kolegą z 305 i nie rzadko czekamy po kilka minut aż złapie sygnał.

Przy treningu ważniejsza jest powtarzalność wyników, niż hiperdokładność. Te kilka metrów na kilometr nie zrobi różnicy.

GPSa brakuje mi tylko kiedy jestem w jakimś nowym miejscu, wtedy przydałby się, żeby się nie zgubić, ale na co dzień trasy treningów mogę biegać z zamkniętymi oczami więc mapka mi zupełnie niepotrzebna.
milaaa
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 30
Rejestracja: 16 mar 2011, 09:35
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Witam
Uzywam FR60 pulsometr jest ok, solidnie wykonany, nie gubi sygnalu 3, miarodajny puls jednak jest spore przeklamanie przy liczeniu odleglosci.Mi pokazuje czasami 250 m na 6 km.
Wiec mimo ze jestem zadowolony ( powtarzalnosc co jest dla mnie wazne ) to i tak planuje zakup dodatkowego pulsometru z GPS.
Pozdrawiam Milaa
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Chciałbym się zapytać czy użytkowanie footpod'a jest kłopotliwe z punktu widzenia osoby, która biega w różnych parach butów, chodzi mi Polar RCX 5 i jego sensor biegowy s3. Mam poważny dylemat co wybrać ( a mało czasu ). Dotychczas biegałem z gps i byłem całkiem zadowolony , jednak przemawiaja do mnie z drugiej strony funkcje Polara, których nie ma Garmin 310 XT. Punktem zwrotnym będzie opinia dotyczące footpoda. Boje się troche tego rozwiązania a bieganie z obwieszoną klatką ( tętno ) i dodatkowym modułem GPS na ramieniu trochę mnie odstrasza ( co za dużo to itd ) :)
Awatar użytkownika
Tomi
Wyga
Wyga
Posty: 119
Rejestracja: 20 maja 2010, 13:58

Nieprzeczytany post

rockduck pisze:Chciałbym się zapytać czy użytkowanie footpod'a jest kłopotliwe z punktu widzenia osoby, która biega w różnych parach butów, chodzi mi Polar RCX 5 i jego sensor biegowy s3. Mam poważny dylemat co wybrać ( a mało czasu ). Dotychczas biegałem z gps i byłem całkiem zadowolony , jednak przemawiaja do mnie z drugiej strony funkcje Polara, których nie ma Garmin 310 XT. Punktem zwrotnym będzie opinia dotyczące footpoda. Boje się troche tego rozwiązania a bieganie z obwieszoną klatką ( tętno ) i dodatkowym modułem GPS na ramieniu trochę mnie odstrasza ( co za dużo to itd ) :)
Jesli chodzi o RCX5 to tam jest jakis nowszy foodpad S3+, ale ja biegam ze starym s3 (od Polara RS800) i on pracuje poprawnie. Jesli biegasz w w różnych butach, to wystarczy stworzyć kilka profili biegowych i w nich ustawić właściwy faktor dla odpowiednich butów. Potem przy wychodzenia, wystarczy wybrać właściwy profil i będziesz miał dobry faktor (będzie liczył właściwą odległość), ale również zliczał przebieg buta.
Mimo, że lubię czujnik s3 mam co do niego pewne wątpliwości, zwłaszcza jak biegam w róznych tempach np. trucht 6'30", a szybkie odcinki 3'50", to niestety nie pokazuje tak ładnie. Dodatkowo, cały czas pracuję nad kadencją, staram się ją zwiększać, więc czujnik trochę głupieje. I z tego powodu postanowiłem zacząć używac GPS. Nowy GPS G5 jest czymś niesamowinym, nie ma kompletnie porównania do poprzednika G3 (mam go również). Po pierwsze jest mały i chyba ma dużo większą czułość. Nie trzeba go wieszać na ręku (chociaz jest bardzo dobra opaska i wogóle jej nie czuć). Można go wrzucić do kieszonki (ja mam spodenki Nike z malą kieszonką z tyłu na suwak) i kompletnie go nie czuję. Polecam.
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

w takim razie pomyślę nad opcją RCX 5 Multi. A jeszcze jakbyś mógł powiedzieć jak wygląda sprawa zasilania modułu GPS ? ładowanie przez usb czy jakaś bateria ?
I ostatnie czy testowałes RCX na basenie ? nie chodzi mi jakoś specjalnie o pomiar tętna a o pomiar czasu i ewentualną możliwość użwania przycisków pod wodą ?
Awatar użytkownika
Tomi
Wyga
Wyga
Posty: 119
Rejestracja: 20 maja 2010, 13:58

Nieprzeczytany post

rockduck pisze:w takim razie pomyślę nad opcją RCX 5 Multi. A jeszcze jakbyś mógł powiedzieć jak wygląda sprawa zasilania modułu GPS ? ładowanie przez usb czy jakaś bateria ?
I ostatnie czy testowałes RCX na basenie ? nie chodzi mi jakoś specjalnie o pomiar tętna a o pomiar czasu i ewentualną możliwość użwania przycisków pod wodą ?
Moduł GPS ładowny przez USB.

Oczywiście, że pływam z RCX'em na basenie i to całkiem sporo. Pomiar tętna używałem ze dwa razy, bo przyznam się, w chwili obecnej bardziej pracuję nad techniką, natomiast ciekawiło mnie jak to wygląda. Działa bez problemów, zakładasz czujnik i opaskę na klatę i pływasz. przyciski pstrykam raczej nad wodą, ale pulsometr jest cały zachlapany i nie miałem problemów. Działa poprawnie.
Tu masz dobt opis: http://www.dcrainmaker.com/2011/06/pola ... eview.html
zresztą nie tylko tego pulsometru.
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

znam stronę DC :) właśnie po przeczytaniu tamtejszych recenzji zrodziły się we mnie takie wątpliwości, ale chyba jednak wybiorę wersję RCX 5 Multi z wszystkimi czujnikami, skoro mowisz ze nawet jak mam GPS na ramieniu to prawie go nie czuć. Przekonuje mnie bateria trzymająca nawet rok i to jest wielki plus a z drugiej strony footpoda przymocuję do butów wybieganiowych i wtedy będe bawił się w podglądanie kadencji i pracę nad techniką.
Kasia77
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 1
Rejestracja: 04 lis 2011, 16:54
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ja mam GPS Sportiva + Dokładnie odczytuje wszystkie dane a poza tym używam go też jako nawigację samochodową. Jest trochę informacji w necie na temat tej firmy(Rikaline), oni w ogóle specjalizują się w GPS-ach turystycznych.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ