buty trailowe jesienno-wiosenne

Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

pytałem bo w ostatnim bieganiu opisano buty inov-8 które też dość szybko się zdematerializowały, a autor pisze, że zanim to nastąpiło, to się guma odkleiła na czubkach... ale te też nie miały lekko.
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
PKO
Awatar użytkownika
Katarina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 464
Rejestracja: 13 mar 2006, 12:26
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

gdzieś mi tylko umknęło, że obecne roclite, prawdopodobnie w związku z bardziej przychylnymi warunkami, aczkolwiek wciąż nielekkimi (znów m.in Rzeźnik i B7D), przy podobnym przebiegu co poprzedni model mają się całkiem dobrze i nic im się nie rozkleja, siateczka w komplecie :)
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Katarina,

ogromnie Ci dziękuję za tak wspaniałą relację bucianą :)
Teraz skłaniam się bardzo do Wingsów:
po 1. mierzyłam już salomony (crossmax) i wiem, że mi pasują i wiem, jaki mam w nich rozmiar;
po 2. Jeśli chodzi o wygląd (sprytne sznurówki, chytra zaślepka na języku etc) to wydają się być fachurami *
po 3. Twój opis bardzo mi pomógł w podjęciu decyzji.
Ale i tu pojawił się cień wątpliwości - w opisie buta jest "Pronation Control". Niby w jego specyfikacji nie ma nic w stylu guidance/neutral, jednak stópki me są supinujące, stąd mam pewne wątpliwości co do tej kontroli pronacji. Bo mi, kurka wodna, wykręci nogę od nadmiaru szczęścia.
Na "w razie czego" wklejam oglądanego buta http://www.salomon.com/us/product/xt-wings-2-w.html . Jeśli poknociłam i to nie ten model (bez BTX), o którym pisałaś, to naprostuj mnie, żeby potem nie było jakichś międzynarodowych zwrotów zakupionego towaru ;)


* ja to powinnam pisać recenzje butów ;)
Awatar użytkownika
Katarina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 464
Rejestracja: 13 mar 2006, 12:26
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

lepiej przymierz

są dość mocno wyprofilowane, wprawdzie też raczej stopa moja skłania sie ku suspinacji i było ok, ale... na początku jednak trochę obcierały przy łuku stopy (ze dwa wyjścia). więc jeśli przy mierzeniu miało by to przeszkadzać, to tym bardziej podczas biegania

ewentualnie można by wymienić wkładkę
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Katarina pisze:lepiej przymierz

są dość mocno wyprofilowane, wprawdzie też raczej stopa moja skłania sie ku suspinacji i było ok, ale... na początku jednak trochę obcierały przy łuku stopy (ze dwa wyjścia). więc jeśli przy mierzeniu miało by to przeszkadzać, to tym bardziej podczas biegania

ewentualnie można by wymienić wkładkę
łożesz kurka... a już się tak napaliłam jak szczerbaty na suchara!
Na pewno postaram się przymierzyć, nie znoszę kupować rzeczy bez przymiarki, choć nie ukrywam, że mina mi zrzedła po Twoim poście nieco :(
Ale będę walczyć - czy poleciłabyś ewentualnie jakąś supinująco-neutralną alternatywe z Salomona? Pytam, bo mogę mieć spory problem z przymiarką inov-8tów.
Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Salomony owszem b. ładne, i ja bym nie dramatyzował z tym, że to but dla pronatorów, bo ludzik ze stopą neutralną może spokojnie używać butów dla pronatorów, ale zawsze możesz przymierzyć też np. Brooks Cascadia :oczko:
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Zoltarku,
ale ja ma stope supinującą, a to trochę więcej niż neutralna jednak. No zobaczymy.. Cascadię bym chętnie przymierzyła, tak jak i te inov-8ty, ale może być z tym problem logistyczny. Jeśli się tylko uda, pomierzę wszystko, co się da :)
Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ja też mam (chyba) stopę supinującą a zupełnie dobrze mi się biega w Asics Trabuco, które są dla lekkich pronatorów, a i Strasb ma (Salomona XA Comp 5).
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Awatar użytkownika
Kanas78
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2460
Rejestracja: 25 cze 2011, 11:48
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Knurów>Łódź Teofilów

Nieprzeczytany post

Parditko, czytałam o tych sznurówach, które są w Salomonach, że szybko się przecierają, sprawdź jak będziesz kupowała, czy masz potem możliwość domówienia sznurówek w ramach gwarancji.
A tak wogóle jak kiedyś będę przy większej kasie, to na bank będą w mojej szafce jakieś Salomony.. :hej:
No i jak się już zdecydujesz, to opisz wrażenia (albo jakiś mały teścik na blogu plissss) :oczko:
Obrazek Obrazek

Obrazek

"Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz". Mahatma Gandhi
blink
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 788
Rejestracja: 14 wrz 2010, 10:31
Życiówka na 10k: 53
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Beskid

Nieprzeczytany post

Jeśli chodzi o buty Salomona, to byłyby lepsze, gdyby nie ten ich system olinowania, który nie pozwala dociągnąć góry, pozostawiając (dajmy na to) więcej luzu na dole... Linka chodzi jak po maśle, przez co dociąga but zbyt równomiernie. Moim zdaniem to minus tego dobrego buta- piszę na przykładzie s-lab'ów. Może się nawet pokuszę o bardziej szorską sznurówkę w zastępstwie linki.
Niedawno widziałem s-lab (trzy nowe modele - takie z czarnym zygzakiem) z bardziej wyrazistym bieżnikiem - to może być całkiem dobry but na jesień i zimę.
Każdy pije według własnego pragnienia...

Obrazek
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Blink,'

to moze zmien sznurówki na te takie zwężane - w moich NB takie są. Kanas, sprawdze, jak z tymi sznurówkami.
I w ogóle dzięki za słowa otuchy jeśli chodzi o supinację i inne kwiatki ;)
T.time poleciła jeszcze Asics Enduro i Saucony Jazz.
Tak się zastanawiam - jakie są tak naprawde roznice miedzy starszymi i nowszymi modelami butów (nie w cenach,a w jaości, wlasciwosciach)?
Macie jakieś doświadczenia?
W przypadku Sauconów roznica pomiedzy wersja 14 a 12 to az 50% ceny!
Awatar użytkownika
zoltar7
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5288
Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
Życiówka na 10k: żenująca
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

pardita pisze: T.time poleciła jeszcze Asics Enduro i Saucony Jazz.
Do biegania po parczysku będą idealne, i chociaż nie ma nic ekscytującego w obu wymienionych modelach to ich główna zaletą jest cena (ale do biegania się nadają). Z tych dwóch wybrałbym osobiście Asicsy, można je często zobaczyć na wyprzedażach... i kupić praktycznie w każdym sklepie z półkami na buty do biegania, a co do Jazz to... hmm... no myślę, że twoja babcia gdyby biegała, to biegałaby w Saucony Jazz, a kto by chciał biegać w butach, które wybrałaby jego babcia :ojoj: One są po prostu passé :lalala:
Jak możesz kupić starszy model taniej, to się nie zastanawiaj, najczęściej nowszy model ma tylko inną cholewkę... czasami producent zmienia jednak coś istotnego... np. Asics Attack do nr 4 miał inny bieżnik niż późniejsze modele, a bieżnik po Asics Attack 4 odziedziczyły Asics Lahar itp.

Wątpliwości, rozterki, robi się z tego mój ulubiony wątek: Kupno butów biegowych a sprawa Polska :hahaha:
I jest zabawa.

ps. ale do lansu między biegaczami to tylko Salomony :oczko: albo ew. Brooks Cascadia :bleble:

ps. a po co ci dwie pary butów, drugą zawsze zdążysz kupić kiedyś tam.
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

zoltar7 pisze:ja bym nie dramatyzował z tym, że to but dla pronatorów, bo ludzik ze stopą neutralną może spokojnie używać butów dla pronatorów
Jasne, że bez dramatyzowania można biegać we wszystkim. Jednak czy warto kosztem zdrowia? Jestem tego przykładem. Biegałem w butach dla pronatora (Foot ID wykazało pronację) i Asicsy 2150 stopniowo demolowały moje stopy... Kulminacją masakry była połówka warszawska :echech: Okazało się po kolejnym, tym razem dynamicznym badaniu w Adidasie, że jednak jestem neutralem. Zmiana butów na neutralne zamieniło moją przygodę z truchtaniem w przyjemność :hej: W końcu bieganie ma sprawiać przyjemność, a nie powodować cierpienie :hahaha:
pardita
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2236
Rejestracja: 04 lut 2011, 19:48
Życiówka na 10k: 55:43.00
Życiówka w maratonie: półmaraton 01:58:41
Lokalizacja: Sosnowiec/Nottingham

Nieprzeczytany post

Wlasnie tego sie obawiam przy tych butach wings.
Mam niezbyt silne kolana. Nigdy przy bieganiu nie mialam jeszcze problemow akurat z nimi, ale im zupelnie nie ufam i obawiam sie, ze takie buty dla pronatora przy supinowaniu nie bardzo pomoga.
Co do dwoch par - wlasnie sie skapnelam, ze moze mi sie zdarzyc jednak troche biegania po stadionie w zimie i stad pomyslalam o sauconach jazz polecanych przed T.time. Pisala, ze asicsy enduro sa fajne,ale w las, a jak przeba troche po twardszym pobiec, to jazzy sa jednak lepiej zamortyzowane.
Naprawde bardzo chce biegac po lasach, trawach i gorach, ale w Chinach nie ma takiej opcji podczas mieszkania w miescie (wszytski parki maja wyasfalkowane sciezki, a poza sciezkami kwiatki), wygladaja jak nasze skwerki a nie parki. Do lasu mam stad jakies 30 km i zadnego rozsadnego transportu. Stadion to naprawde jedyna opcja. Na poczatku listopada przenosze sie do Pekinu na miesiac i tam sytuacja bedzie taka sama (tyle, ze kolo 0 stopni i mokro), mam szczera nadzieje, ze jakis stadion znajde, inaczej bedzie kiepsko - chodniki i te ich "parki".
Ech..
ale zaraz potem bedzie miejsce bardzo zimne i porzadnie zasniezone, potem moze Polska i tam tez bedzie sniegowo i miekko, stad ten salomonowy wyrok ;)
Awatar użytkownika
Katarina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 464
Rejestracja: 13 mar 2006, 12:26
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

żadne buty trailowe nie będą miały tak mocnego wsparcia jak asfaltówki. a już z pewnością xt wings nie oferują takiego wsparcia jak choćby 2140 (akurat biegane równocześnie). zdarza się, że obcierają, bo sztywne i wyprofilowane. wymiana wkładki często zamyka temat. zawsze jednak warto przymierzyć. ot też choćby po to, by nie okazało się, że sama konstrukcja buta nie pasuje do stopy

crossmaxy robią dla neutrali.
i jeszcze jakiś model, nie wiem, czy nie whisper

fajne buty w teren to też montrail masochist

co do linek w salomonach to można je zupełnie z sukcesem zastąpić cienką linką alpinistyczną (do kupienia w sklepach outdoorowych). wytrzymuje dłużej niż oryginalna ;)
Ostatnio zmieniony 07 paź 2011, 09:34 przez Katarina, łącznie zmieniany 1 raz.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ