Buty na "paluch sztywny"

Sol1983
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 10
Rejestracja: 09 lip 2025, 19:47
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Witajcie, mam zagwozdke... Biegam sobie 2 lata, od roku bolały mnie paluchy, okazało się, że to paluch sztywny, tzw. hallux rigidus. Fizjo zalecił nadal biegać. Biegam dla zdrowia i fanu, nie startuje w zawodach.
Dotychczas biegałam w Asics Gel Pulse 16.

Poszukuje damskich butów do biegania z podeszwą typu rocker.

Na stronach anglojęzycznych polecane są buty z podeszwą typu rocker, łòdkowatą, szerokie i z dobrą amortyzacją. Buty podobno mają być sztywne w podeszwie, co podobno sprawi, że paluch nie będzie się zginał ( w paluchu sztywnym mam osteofity w stawie i właśnie ból w stawie od strony grzbietowej).

Biegam po asfalcie, 3 razu w tygodniu po 5-8 km. Jestem szczupła: 52 kg, 165 cm. Biegam wolno, średnio 6:00

Stopa NEUTRALNA.

Nie wiem natomiast jaki drop dla osoby początkującej, aby nie nabawić się kontuzji. Po bieganiu często pobolewała mnie łydki, nie tylko z tyłu ( bo tu rozciąganie pomagało), ale trochę i z przodu, na kości. Po odpoczynku przechodziło.

Biegam z pięty.

Z jakich firm powinnam wybrać buty?

Na amerykańskich stronach polecane były Asics Gilderide Max, Asics Gel Nimbus 37, Hoka Gavista 5, Brooks Glycerin Max albo Altra Via Olympus 2 (ale to filmik sprzed kilku lat). Na forach: np. Hoka Bondi, Brooks Ghost Max, Hoka Clifton 9,

Reasumując: sztywna podeszwa, rocker, dla szczupłej osoby, na asfalt, początkujący biegacz.

Nie do końca ogarniam jak to jest: sztywna podeszwa, łòdkowaty kształt, widzę przed oczami napakowany poduszkowiec. Jak to pogodzić?

Do chodzenia mam różne barefooty.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ