Buty na asfalt, koło 200 zł, Decathlon

jagielonps
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 1
Rejestracja: 08 sty 2026, 11:52
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

@weuek
cześć powiedz mi czy w tych altrach faktycznie w środku jest tyle miejsce na palce, czy to tylko złudzenie optyczne
pytam się ponieważ muszę kupić nowe buty i po "analizie" miedzy innymi zastanawiam się właśnie nad altra tylko odpychało mnie ten szeroki przód, ogólnie mam stopę grecką, może rzymską jak by się uparł ;) ale dość wąską
w sumie mogę kupić i zrobić zwrot ale przed tym pytam się
ps. patrze wszystkie buty jakie mam to wszystkie w spzic
a dodam że biegam do 5km (stadion, bieznia elektryczna) przeplatając dniami na sprinty (interwały) (wszędzie)
PKO
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2620
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Rzeczywiście. I różnica jest ko-lo-sal-na. Szpice przez lata jadły mi palce (przewlekłe bąble miałem), a po ich całkowitym zaprzestaniu (nawet do pracy, na ślub-wszędzie) problem zniknął na dobre.

Altry są w trzech szerokościach (original, standard i slim), ale w każdej paluch jest niezgięty do środka (nie sprzyja tworzeniu się haluksa), a zewnętrzne palce (zwłaszcza te rzymskie) nie ocierają się o cholewkę przy każdym lądowaniu, jak to miało miejsce u mnie.

Najwazniejsze: Altry to nie są buty na szeroką stopę, jak sądzi wielu doradzaczy, w tym pawelbiega, reklamobiorca sklepu biegacza.

Do szybszego patatajowania to kup jakieś najwęższe, np bezobcasową Riverę 3 albo 4 (slim twardsza, stara pianka) albo niskobcasowego Flow 2 (standard, miększa, nowsza pianka), to nie doświadczysz wielkiego szoku optycznego, no i 'ziomy' cię bardzo nie 'wyszydzą'. ;-)

Riverę czasem wybierają ci, którzy, po latach/dekadach w strefie zgniotu, boją się miejsca w bucie, np forumowy @Amadeusz .
Nie trenuję, jeno biegam.

https://runalyze.com/athlete/weuek
Skat
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 25
Rejestracja: 06 lis 2025, 21:32

Nieprzeczytany post

Ja mogę dodać trochę swoich ostatnich obserwacji.

Niedawno trafiłem na zdjęcie swojej skręconej kostki z 2019 r. Widać na nim też gołą stopę. Od razu rzuciło mi się w oczy, że ta stopa wygląda jak ściśnięta od strony małego palca. Porównałem z tym, jak stopa wygląda obecnie i rzeczywiście, różnica jest widoczna gołym okiem! Faktycznie musi coś w tym być, że te spiczaste buty zmieniają kształt stopy. Nie tylko, że mogą być mniej wygodne, że się rozdzierają na cholewce, ale rzeczywiście deformują nogi. No swoim przykładzie jakoś to bardziej dociera.

Nie pamiętam, czy w 2019 biegałem jeszcze w Kiprunach z Decathlonu, czy już w jakichś Asicsach, ale na co dzień na pewno nosiłem „szpiczaste” buty do pracy.
Teraz biegam w Altrach Experience Flow (nie są ładne, przyznaję) i Timp 5, a na co dzień home office, więc bez butów, a jak już jadę do biura albo w delegację to mam sneakersy Adidasa bez takiego typowego szpica. Szpiczaste ogumienie zakładam sporadycznie na najbardziej formalne okazje i stopy jakby się uwolniły i to widać.
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2620
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Bo to widać, ale w dłuższej perspektywie. Na początku stopie się wydaje, że to dodatkowe miejsce jest niepotrzebne, no bo przez dekady była przyzwyczajona do ścisku.
Mamy gadżety rodem ze sci-fi, ale o butach nadal myślimy w kategoriach średniowiecznych, kiedy te szpice zostały wymyślone.

Obrazek

To są buty z XIII wieku. Potem (XIV w.) dodano kolejny niezdrowy ficzer: obcas:

Obrazek

I tak już zostało do dzisiaj. Takie buty są "normalne". Nawet naukowcy/naukowczynie piszący swe doktoraty/habilitacje z nauk o zdrowiu w takich chodzą. Mało kto jest świadomy w tym temacie, z ekspertami włącznie.

No i stopniowo, przez dekady, niezauważalnie stopa robi się taka dysfunkcyjna, jak w moim awatarze. Oczywiście, nie u każdego, tak, jak nie każdego zabija wciąganie dymu w płuca (mój dziadek żył 90 lat i niemal całe życie palił).
Nie trenuję, jeno biegam.

https://runalyze.com/athlete/weuek
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ