Świeżak biega - komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Świeżak
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 261
Rejestracja: 19 cze 2019, 18:13
Życiówka na 10k: 10k to za długo
Życiówka w maratonie: Pobiegnę po 40tce.

Nieprzeczytany post

Link do oryginalnego wątku.
Zapraszam do komentowania, dzielenia się poradami, spostrzeżeniami.
Ostatnio zmieniony 27 cze 2019, 20:56 przez Świeżak, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 31686
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

Przyłóż się do dobrej dychy, półmaraton jest dla "ciotek-klotek" ;)
Awatar użytkownika
infernal
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3355
Rejestracja: 04 wrz 2017, 08:33
Życiówka na 10k: 38:36
Życiówka w maratonie: 3:42
Lokalizacja: Kalisz

Nieprzeczytany post

Hej!
Będę śledził i trzymam kciuki za systematykę :taktak:
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:20 (09.04.21)
10 km - 38:36 (13.03.21)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)
Phalandir
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 683
Rejestracja: 21 cze 2016, 10:33
Życiówka na 10k: 48:12
Życiówka w maratonie: 4:36

Nieprzeczytany post

Półmaraton jest fajny. :hej:

Książkę oczywiście polecę "Bieganie Metodą Danielsa" i "Jak Biegać Szybciej".

Będę śledził, czekam na regularne wpisy.
Świeżak
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 261
Rejestracja: 19 cze 2019, 18:13
Życiówka na 10k: 10k to za długo
Życiówka w maratonie: Pobiegnę po 40tce.

Nieprzeczytany post

Adam Klein pisze:Przyłóż się do dobrej dychy, półmaraton jest dla "ciotek-klotek" ;)
Phalandir pisze:Półmaraton jest fajny.
Właśnie rozważam czy nie odpuścić półmaratonu w pierwszym sezonie kosztem solidnego wyniku na 10km. Pasowałoby mi to w kontekście tygodniowego dystansu jaki obecnie przebiegam - do półmaratonu musiałbym chyba biegać więcej niż te ~30-35km tygodniowo.
Ciekaw jestem do jakiego czasu byłbym w stanie dojść w ~4 miesiące - 11. listopada ma miejsce Bieg Niepodległości w Gdyni, całkiem sympatyczna trasa. Konkretny cel czasowy postawię sobie pewnie we wrześniu.
Phalandir pisze: Książkę oczywiście polecę "Bieganie Metodą Danielsa" i "Jak Biegać Szybciej".
Dzięki, dobrałem się już do Biblii Daniels'a, myślę że w przyszłym tygodniu pobiegnę sobie test Cooper'a żeby mieć jakiś poziom odniesienia jak chodzi o tempa treningów.
Awatar użytkownika
sochers
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3390
Rejestracja: 16 sty 2014, 10:35
Życiówka na 10k: 44:41
Życiówka w maratonie: 3:59:37
Lokalizacja: Woodge aka Uć

Nieprzeczytany post

1. Ćwicz pod dychę, z tego da się HM zrobić (ja tak teraz biegam)
2. Wrzuć w stopkę linki do wątków z blogiem i komentarzami - łatwiej będzie czytającym przechodzić między nimi.
3. Spróbuj zrobić może jakiś test na 5/10k, żeby wiedzieć gdzie jesteś i pod to dobierać tema treningowe.
4. Daniels rządzi - najważniejsze zdanie z jego książki (parafrazując) - pamiętaj o tym, jaki jest cel treningu który robisz. Po co long, po co interwał, a po co tempo, itd.
5. Właściwie mówi się "brać na tapet", a nie na tapetę ;)

Powodzenia w treningu.
Blog, Komentarze & Strava

PBs: 1M - 6'09, 3000 - 12'11, 5k - 20'35, 10k - 44'41, HM - 1:47'11, M - 3:59'38
Świeżak
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 261
Rejestracja: 19 cze 2019, 18:13
Życiówka na 10k: 10k to za długo
Życiówka w maratonie: Pobiegnę po 40tce.

Nieprzeczytany post

Ad. 1. Tak chyba zrobię, w tym sezonie przyłożę się do krótszego dystansu, w przyszłym pomyślę o półmaratonie.
Ad. 2. Dobra sugestia, podpis zmieniony!
Ad. 3. Właśnie tak planuję, żeby dać sobie teraz kilka dni odpoczynku i w przyszłym tygodniu pobiec testowo 5k albo Test Cooper'a.
Ad. 4. Postaram się dostroić swoje obecne jednostki treningowe do tego co znajdę u Daniels'a, to wymaga jednak czasu spędzonego z książką. Już niebawem!
Ad. 5. No i tu mi życie odmieniłeś, dzięki temu komentarzowi dowiedziałem się jaka jest geneza tego powiedzenia, dzięki! :taktak:
Awatar użytkownika
sochers
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3390
Rejestracja: 16 sty 2014, 10:35
Życiówka na 10k: 44:41
Życiówka w maratonie: 3:59:37
Lokalizacja: Woodge aka Uć

Nieprzeczytany post

Połówkę to i w tym poleć, tylko jako start drugorzędny, jak nabiegasz np. 45/10 to potem nie leć Hm z kalkulatora, tylko zejdź trochę z tempa prognozowanego. Wówczas będziesz miał odniesienie z czym to się je na kolejny sezon, a nie zarżniesz się przez brak wytrzymałości.
Blog, Komentarze & Strava

PBs: 1M - 6'09, 3000 - 12'11, 5k - 20'35, 10k - 44'41, HM - 1:47'11, M - 3:59'38
Awatar użytkownika
Logadin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3174
Rejestracja: 20 kwie 2013, 14:07
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Jak leciałeś to z Endomondo to zapewne trochę dystansu doliczyło. Właściwie jak myślisz, że około 5sek/km mogłeś urwać, to załóż, że się wyrównało z tym co Endo dodało od siebie.
I tak jak na km z Endo i ulicę to rozjazd nie był jakiś masakryczny poza przwstrzeleniem pierwszego km.
Awatar użytkownika
sochers
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3390
Rejestracja: 16 sty 2014, 10:35
Życiówka na 10k: 44:41
Życiówka w maratonie: 3:59:37
Lokalizacja: Woodge aka Uć

Nieprzeczytany post

Ja bym Ci z tego kilometrażu obstawił bezpieczne 43/10, może coś lepiej, w zależności od doboru jednostek i tego jaki masz zapas.
Blog, Komentarze & Strava

PBs: 1M - 6'09, 3000 - 12'11, 5k - 20'35, 10k - 44'41, HM - 1:47'11, M - 3:59'38
Awatar użytkownika
infernal
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3355
Rejestracja: 04 wrz 2017, 08:33
Życiówka na 10k: 38:36
Życiówka w maratonie: 3:42
Lokalizacja: Kalisz

Nieprzeczytany post

Przy równym tempie 43 jest w zasięgu na spokojnie :taktak:
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:20 (09.04.21)
10 km - 38:36 (13.03.21)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)
Świeżak
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 261
Rejestracja: 19 cze 2019, 18:13
Życiówka na 10k: 10k to za długo
Życiówka w maratonie: Pobiegnę po 40tce.

Nieprzeczytany post

sochers pisze:Ja bym Ci z tego kilometrażu obstawił bezpieczne 43/10, może coś lepiej, w zależności od doboru jednostek i tego jaki masz zapas.
infernal pisze:Przy równym tempie 43 jest w zasięgu na spokojnie :taktak:
... no to teraz mam cel, który muszę postarać się przebić! Dzięki Panowie, nie ukrywam że sam fakt że czytacie moje zapiski i dzielicie się spostrzeżeniami jest bardzo pomocny i motywujący.
Swoją drogą nie spodziewałbym się, że Endomondo może doliczać dystans. Gdybym miał zgadywać to powiedziałbym że nieciągły pomiar położenia powinien dawać efekt zaniżenia dystansu, ale nie znam specyfiki tego softu - ufam waszemu doświadczeniu :taktak:
Awatar użytkownika
sochers
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3390
Rejestracja: 16 sty 2014, 10:35
Życiówka na 10k: 44:41
Życiówka w maratonie: 3:59:37
Lokalizacja: Woodge aka Uć

Nieprzeczytany post

To zależy od Endomondo, pogody, otoczenia, telefonu, zasięgu sieci, itp. Dystans pokazywany przez endo jest przybliżony.
Blog, Komentarze & Strava

PBs: 1M - 6'09, 3000 - 12'11, 5k - 20'35, 10k - 44'41, HM - 1:47'11, M - 3:59'38
Awatar użytkownika
infernal
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3355
Rejestracja: 04 wrz 2017, 08:33
Życiówka na 10k: 38:36
Życiówka w maratonie: 3:42
Lokalizacja: Kalisz

Nieprzeczytany post

sochers pisze:To zależy od Endomondo, pogody, otoczenia, telefonu, zasięgu sieci, itp. Dystans pokazywany przez endo jest przybliżony.
I od jego humoru. Sam pamiętam, jak wyszedł mi wynik z 20s lepszy ale niestety zegarek, a potem oficjalny wynik na telefonie ukazał mi szarą rzeczywistość :bum: Choć nie powiem, czasami różnica jest 3-5 sekund.
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:20 (09.04.21)
10 km - 38:36 (13.03.21)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)
Awatar użytkownika
sochers
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3390
Rejestracja: 16 sty 2014, 10:35
Życiówka na 10k: 44:41
Życiówka w maratonie: 3:59:37
Lokalizacja: Woodge aka Uć

Nieprzeczytany post

Wysiłek umysłowy nie cierpi po porannym bieganiu. Mało tego, uważam, że nawet znacznie zyskuje, bo "rozbieg" masz już dawno zrobiony i pracujesz na wszystkich cylindrach :bum:

Organizm musi się trochę przestawić na wcześniejsze wstawanie, bo biegać to może bez problemu. Ja latam rano i na czczo dość intensywne treningi, żadnego problemu nie ma, jeśli to nie są jakieś ciężkie 20+BNP czy inne tego typu rzeczy, to zwykłą rozsądna kolacja dzień wcześniej załatwia sprawę.
Blog, Komentarze & Strava

PBs: 1M - 6'09, 3000 - 12'11, 5k - 20'35, 10k - 44'41, HM - 1:47'11, M - 3:59'38
ODPOWIEDZ