
Kolejny schodek pokonany. Następny to 1:45

Daniels robi swoje

Moderator: infernal
Jeżeli ten wynik wpiszesz w kalkulator to dostaniesz 3h47' na maraton, będąc Tobą w tym momencie biegłbym maraton na 3h50'-3h55'.kapolo pisze:Gdybym pobiegł maraton w tempie 5'05" / km mógłbym liczyć na czas 3h35'. Czy to jest realne, czy raczej mrzonki?
Dziękuję!krunner pisze:No! Gratulacje!
Jeżeli ten wynik wpiszesz w kalkulator to dostaniesz 3h47' na maraton, będąc Tobą w tym momencie biegłbym maraton na 3h50'-3h55'.kapolo pisze:Gdybym pobiegł maraton w tempie 5'05" / km mógłbym liczyć na czas 3h35'. Czy to jest realne, czy raczej mrzonki?
A co będzie we wrześniu, to jest loteria, dużo Ci powie ten sierpniowy półmaraton, napisałeś, że zamierzasz w sierpniu taki biec.
pozdrawiam. krunner
Z tą kontuzją, to mam nadzieję, że nie wykrakałeś ....gonefishing pisze:Ogólnie wszystko może być realne. Patrząc jak pobiegł sosik maraton 3:36 po połówce 1:45, to czemu nie. Jeśli "puk, puk w niemalowane" ominą Ciebie kontuzje - everything is posible
Ja osobiście chciałbym na jesień zrobić poniżej 3:50 choć z kalkulatora niby wychodzi mi 03:34:47. Jednak w debiucie chyba zadowoli mnie każdy wynik, byle tylko metę przekroczyć
Dobrze pamiętasz. Jednak gdy wstałem ok 6:30 rano, aby się zapisać to było już dawno po 40-tu tysiącach numerów startowychkapolo pisze:Z tego co pamiętam to celujesz w Berlin?