sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Moderator: infernal
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2751
- Rejestracja: 02 lut 2012, 00:11
- Życiówka na 10k: 00:38:28
- Życiówka w maratonie: 02:56:00
- Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław
Sosik, gratuluję fajnej wagi, to powinno nastrajać optymistycznie.
W jaki sposób redukujesz węglowodany, co jesz w zamian (białko?)? Ja przed maratonem zawsze jem normalnie, jedynie 3 dni przed startem trochę więcej węglowodanów.
W jaki sposób redukujesz węglowodany, co jesz w zamian (białko?)? Ja przed maratonem zawsze jem normalnie, jedynie 3 dni przed startem trochę więcej węglowodanów.
- sosik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5445
- Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
- Życiówka na 10k: 00:37:49
- Życiówka w maratonie: 2:58:50
- Lokalizacja: Kraków
Tak, więcej białka jem. Przykładowo proporcje wczoraj B/W/T wyniosły 2/3/0,5, gdzie normalnie jest 1/5/0,5.wigi pisze:Sosik, gratuluję fajnej wagi, to powinno nastrajać optymistycznie.
W jaki sposób redukujesz węglowodany, co jesz w zamian (białko?)? Ja przed maratonem zawsze jem normalnie, jedynie 3 dni przed startem trochę więcej węglowodanów.
Też mam plan czw i pt pewnie więcej węgli. Sobota więcej wody. Dlatego spodziewam się ok 83 kg na starcie.
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1712
- Rejestracja: 24 lis 2011, 07:48
- Życiówka na 10k: 40:28
- Życiówka w maratonie: 03:24:00
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Dobrze, że masz głód biegania. Podsycaj go aż do startu 


10km: 40:08, 08.03.2015 8 Bieg Kazików (bez atestu)
połówka: 1:30:01, 24.10.2015 2 PZU Cracovia Półmaraton
cały: 3:16:25, 26.04.2015 Orlen Warsaw Marathon
KOMENTARZE
- neevle
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1229
- Rejestracja: 03 lut 2013, 22:23
- Życiówka na 10k: 42:11
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Lublin/Warszawa
To teraz nie walnij żadnej tempówki na dwa dni przed startem i będzie dobrze. 

5km - 20:23, 10km - 42:11, 21.1km - 1:35:58
[url=https://biegambyjesc.wordpress.com/]Mój blog - Biegam by jeść[/url]
[url=https://www.facebook.com/biegambyjesc/]Facebook - Biegam by jeść[/url]
[url=https://biegambyjesc.wordpress.com/]Mój blog - Biegam by jeść[/url]
[url=https://www.facebook.com/biegambyjesc/]Facebook - Biegam by jeść[/url]
- sosik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5445
- Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
- Życiówka na 10k: 00:37:49
- Życiówka w maratonie: 2:58:50
- Lokalizacja: Kraków
Dokładnie taki mam plan :D (żart)
W środę dyszka, a w piątek 7 km: 3 rozgrzewka + 3 BNP ( 4:30, 4:10 i 4:00 ) i 1 km schłodzenia.
Z premedytacją wywaliłem jutrzejszy trening, bo odpoczywam
W środę dyszka, a w piątek 7 km: 3 rozgrzewka + 3 BNP ( 4:30, 4:10 i 4:00 ) i 1 km schłodzenia.
Z premedytacją wywaliłem jutrzejszy trening, bo odpoczywam

Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5220
- Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
- Lokalizacja: okolice Krakowa
Ciekawią mnie te tempa 4:10 i 4:00 na dwa dni przed maratonem.sosik pisze:Dokładnie taki mam plan :D (żart)
W środę dyszka, a w piątek 7 km: 3 rozgrzewka + 3 BNP ( 4:30, 4:10 i 4:00 ) i 1 km schłodzenia.
Z premedytacją wywaliłem jutrzejszy trening, bo odpoczywam
Czyżby one miały podbić/utrzymać formę?
Wziąłes to z jakiegoś planu czy samoróbka?
- mihumor
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 6204
- Rejestracja: 24 kwie 2012, 14:14
- Życiówka na 10k: 36:47
- Życiówka w maratonie: 2:48:13
- Lokalizacja: Kraków
Sosik, daj sobie już siana, nie biegaj już żadnego tempa do maratonu, co najwyżej w środę czy czwartek jakieś luźne przebieżki. W piątek 3km BNP to bankowy strzał w kolano, nic ci to już nie da, więcej uzyskasz jak w ogóle nie będziesz biegał a wielokrotnie więcej jeśli się lepiej wyśpisz. Ja bym radził pieprzyc bieganie nawet od czwartku i spać dłużej, dużo snu w tygodniu startowym jest więcej warte niż każda ilość biegania, nabiegane już masz i to przyjmij do wiadomości, teraz musisz się opierdalać - to najlepszy trening na ten moment. I dużo snu, jak najwięcej!
Najszybsza kupa złomu w galaktyce
Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4809
- Rejestracja: 07 lip 2011, 20:51
- Życiówka na 10k: 00:40:08
- Życiówka w maratonie: 03:15:19
- Lokalizacja: Niepołomice
- Kontakt:
po 3:55/kmsosik pisze:W środę dyszka

z tym spaniem to łatwiej napisać/powiedzieć jak wykonać! W moim przypadku czw, pt i sb to chodzenie na 6:00 do pracy <nd wziąłem urlop> czyli najgorzej jak mi się mogło trafić! W takim przypadku śpie po max 5h i cały dzień wyglądam jak zombi!mihumor pisze:Sosik, daj sobie już siana, nie biegaj już żadnego tempa do maratonu, co najwyżej w środę czy czwartek jakieś luźne przebieżki. W piątek 3km BNP to bankowy strzał w kolano, nic ci to już nie da, więcej uzyskasz jak w ogóle nie będziesz biegał a wielokrotnie więcej jeśli się lepiej wyśpisz. Ja bym radził pieprzyc bieganie nawet od czwartku i spać dłużej, dużo snu w tygodniu startowym jest więcej warte niż każda ilość biegania, nabiegane już masz i to przyjmij do wiadomości, teraz musisz się opierdalać - to najlepszy trening na ten moment. I dużo snu, jak najwięcej!
Gdzieś wcześniej sosik pisał o jedzeniu i wyrzuceniu węgli, ja tak jak wigi radze żeby jednak jeść normalnie a te 2 dni ostatnie dodać jeszcze coś tam węgli, no ale zrobisz jak uważasz...
Blog
Komentarze
Dzienniczek run-log
5km - 18:28 --> ParkRun - Kraków - 08.03.2014
10km - 40:08 --> Bieg Sylwestrowy - Kraków 31.12.2013
półmaraton - 01:26:20 --> XII Marzanna - Kraków 22.03.2015
maraton - 03:10:04 --> Kraków 19.04.2015
Komentarze
Dzienniczek run-log
5km - 18:28 --> ParkRun - Kraków - 08.03.2014
10km - 40:08 --> Bieg Sylwestrowy - Kraków 31.12.2013
półmaraton - 01:26:20 --> XII Marzanna - Kraków 22.03.2015
maraton - 03:10:04 --> Kraków 19.04.2015
- sosik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5445
- Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
- Życiówka na 10k: 00:37:49
- Życiówka w maratonie: 2:58:50
- Lokalizacja: Kraków
No dobra nie bijcie
Może faktycznie zamiast 7 km w piątek, zrobię w czwartek to samo co w środę. Wtedy 2 dni przerwy wywoła u mnie taki głód, że pierwszą połówkę machnę na życiówkę, a potem drugą rekreacyjnie po 4'30"
Co do spania, to ja nie mam problemu. Przykładowo wczoraj położyłem się ok 21:40, a dzisiaj rano wstałem 3:45, bez użycia budzika, który był na 4:00. Żona się śmieje, że u mnie ostatnio zasypianie to 10 min maks

Może faktycznie zamiast 7 km w piątek, zrobię w czwartek to samo co w środę. Wtedy 2 dni przerwy wywoła u mnie taki głód, że pierwszą połówkę machnę na życiówkę, a potem drugą rekreacyjnie po 4'30"

Co do spania, to ja nie mam problemu. Przykładowo wczoraj położyłem się ok 21:40, a dzisiaj rano wstałem 3:45, bez użycia budzika, który był na 4:00. Żona się śmieje, że u mnie ostatnio zasypianie to 10 min maks

Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5220
- Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
- Lokalizacja: okolice Krakowa
sosik pisze: Co do spania, to ja nie mam problemu. Przykładowo wczoraj położyłem się ok 21:40, a dzisiaj rano wstałem 3:45, bez użycia budzika, który był na 4:00. Żona się śmieje, że u mnie ostatnio zasypianie to 10 min maks
Ja odpływam zaraz po położeniu głowy do poduszki a żona to potwierdza.Mówi,że 10-20 sekund po zamknięciu oczu zaczynam pochrapywać.

Gorzej,że jak na razie to sen jest przerywany płaczem malca.Brak mi 6-7h przespanych ciągiem.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1081
- Rejestracja: 16 sie 2012, 11:18
- Życiówka na 10k: 57
- Życiówka w maratonie: brak
- neevle
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1229
- Rejestracja: 03 lut 2013, 22:23
- Życiówka na 10k: 42:11
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Całkiem poważnie pisałam o tych tempówkach dwa dni przed startem, tyle że nie jestem żadnym autorytetem, ale widać dobrze, że poruszyłam temat, to może posłuchasz mądrzejszych i faktycznie odpuścisz.
Dołączam do klubu zasypiających w 10s.
Dołączam do klubu zasypiających w 10s.
5km - 20:23, 10km - 42:11, 21.1km - 1:35:58
[url=https://biegambyjesc.wordpress.com/]Mój blog - Biegam by jeść[/url]
[url=https://www.facebook.com/biegambyjesc/]Facebook - Biegam by jeść[/url]
[url=https://biegambyjesc.wordpress.com/]Mój blog - Biegam by jeść[/url]
[url=https://www.facebook.com/biegambyjesc/]Facebook - Biegam by jeść[/url]
- sosik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5445
- Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
- Życiówka na 10k: 00:37:49
- Życiówka w maratonie: 2:58:50
- Lokalizacja: Kraków
Ja mam to szczęście, że młodszy ma już 7 lat więc nie mam tego problemu.
To ranne wstawanie zostało mi właśnie po dzieciakach. Wtedy się przestawiłem na tryb ranny i tak zostało.
Neevle dzięki - spróbuję dwa dni przerwy zrobić. Zobaczymy co to da. Więc środa i czwartek spokojna dycha plus 2-4 luźne przebieżki na koniec.
To ranne wstawanie zostało mi właśnie po dzieciakach. Wtedy się przestawiłem na tryb ranny i tak zostało.
Neevle dzięki - spróbuję dwa dni przerwy zrobić. Zobaczymy co to da. Więc środa i czwartek spokojna dycha plus 2-4 luźne przebieżki na koniec.
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5220
- Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
- Lokalizacja: okolice Krakowa
Przebieżek to 6 może być,byle były luźne i nie za szybkie.sosik pisze:J
Neevle dzięki - spróbuję dwa dni przerwy zrobić. Zobaczymy co to da. Więc środa i czwartek spokojna dycha plus 2-4 luźne przebieżki na koniec.
Ja zazwyczaj biegam 4-5x100m lub 6-8x 60-70m.
Raz przegiąłem,nie pamiętam przed jakąś dychą,pobiegłem cztery bardzo krótkie i szybkie przebieżki i miałem lekkie
zakwasy w dzień zawodów.Oczywiście podczas biegu tego nie czułem,ale mięśnie nie mogły być w 100% wypoczęte.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4809
- Rejestracja: 07 lip 2011, 20:51
- Życiówka na 10k: 00:40:08
- Życiówka w maratonie: 03:15:19
- Lokalizacja: Niepołomice
- Kontakt:
ale Wam zazdroszcze! po 10latach pracy w 4-brygadówce mój organizm jest totalnie rozregulowany! Moja żona ma tak jak Wy, 10s i pozamiatane, a ja niestety nie raz i 2h nie moge zasnąć a rano jestem mega padnięty!neevle pisze:Dołączam do klubu zasypiających w 10s.
Blog
Komentarze
Dzienniczek run-log
5km - 18:28 --> ParkRun - Kraków - 08.03.2014
10km - 40:08 --> Bieg Sylwestrowy - Kraków 31.12.2013
półmaraton - 01:26:20 --> XII Marzanna - Kraków 22.03.2015
maraton - 03:10:04 --> Kraków 19.04.2015
Komentarze
Dzienniczek run-log
5km - 18:28 --> ParkRun - Kraków - 08.03.2014
10km - 40:08 --> Bieg Sylwestrowy - Kraków 31.12.2013
półmaraton - 01:26:20 --> XII Marzanna - Kraków 22.03.2015
maraton - 03:10:04 --> Kraków 19.04.2015