sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
Sylw3g
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3668
Rejestracja: 22 sty 2010, 23:47
Życiówka na 10k: 35:56
Życiówka w maratonie: 2:57:46
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Ale ja tylko zasugerowałem, żeby jednak nie przedobrzył i żeby nie skończyło się, jak na połówce :P Mnie też raz kolka też złapała, ale na maratonie i to przed połową i wtedy też próbowałem biec na 3h, ale oczywiście nie byłem na to przygotowany, choć czułem się bardzo dobrze przez tą pierwszą połowę. U podstaw leżało jednak nieadekwatne tempo.

Trening robił bardzo ciężki i praktycznie na tempach pod 1:21~22 w połówce, ale to może nie mieć przełożenia na start - już pomijając połówkę. Dlatego, tak będąc na zewnątrz i z zimnym-racjonalnym podejściem, ja bym biegł wpierw na 3:05, a potem sobie najwyżej przyśpieszył i równie dobrze skończył na <3h. Po takim biegu czułbym, że rosnę i potem bym to przełożył na krótsze :)
Obrazek
BLOG | KOMENTARZE
5KM-17:19 10KM-35:56 15KM-55:18 (M.Czas) 21.1KM-1:18:41 42.2KM-2:57:46
PKO
Awatar użytkownika
neevle
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1229
Rejestracja: 03 lut 2013, 22:23
Życiówka na 10k: 42:11
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Nieprzeczytany post

No no, ależ się forumowa presja szykuje. :hahaha:
5km - 20:23, 10km - 42:11, 21.1km - 1:35:58
[url=https://biegambyjesc.wordpress.com/]Mój blog - Biegam by jeść[/url]
[url=https://www.facebook.com/biegambyjesc/]Facebook - Biegam by jeść[/url]
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

Presja jest zawsze,jak podjąłem próbę rok temu łamania "trójki" na Orlenie to też była cała masa opinii i podpowiedzi.
Z tym,że Sosik to twarda sztuka,jest zdyscyplinowany taktycznie i zna swój organizm.
Oby pogoda była znośna,bo jak do 20st do dojdzie silny wiatr,to nie dość wkłada się więcej siły w utrzymanie tempa to
dochodzi jeszcze bardzo szybka utrata płynów.

Na Marzannie nie udało mi się pokibicować,ale tym razem postaram się być. :hej:
wigi
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2751
Rejestracja: 02 lut 2012, 00:11
Życiówka na 10k: 00:38:28
Życiówka w maratonie: 02:56:00
Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław

Nieprzeczytany post

Niepotrzebnie wzbudzacie w Sosiku wątpliwości i siejecie niepewność. Osłabiacie jego głowę, która w maratonie jest kluczowa.
Sosik jest świetnie przygotowany do łamania trójki i niech się tego trzyma, niech głowę do tego przekona i utwierdzi w tym.
Wystarczy, że zaplanuje NS i pobiegnie bezpiecznie pierwszą połówkę w 1:31 - to będzie świetna pozycja zarówno do ataku na trójkę, jak i do obrony 3:05 w razie niespodziewanych problemów. Trzymam kciuki!
BlogKomentarze
10 km - 38:28 (5.03.2017), HM - 1:24:30 (25.03.2017), M - 2:56:00 (15.10.2017)
Awatar użytkownika
Sylw3g
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3668
Rejestracja: 22 sty 2010, 23:47
Życiówka na 10k: 35:56
Życiówka w maratonie: 2:57:46
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Moim zdaniem wigi prawi nieco zbyt beztrosko, ale...

Sosik, roznieś ten maraton!
Obrazek
BLOG | KOMENTARZE
5KM-17:19 10KM-35:56 15KM-55:18 (M.Czas) 21.1KM-1:18:41 42.2KM-2:57:46
Awatar użytkownika
mihumor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 6204
Rejestracja: 24 kwie 2012, 14:14
Życiówka na 10k: 36:47
Życiówka w maratonie: 2:48:13
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Paweł - luzik, robisz swoje, masz plan i trzymaj się go sztywno, przesadnie nie ufaj zbyt dobremu samopoczuciu na początek i jak są luzy to się z tego ciesz, korzystaj z tego po półmetku jak będą dobre warunki a jak gorsze to dopiero po 30 tym , wynik nabiegasz bardzo dobry i nie myśl o tym, że na 37mym będziesz żałował, że nie pobiegłeś szybciej, jeszcze takiego nie spotkałem kto żałował bo to są teoretyczne rozważania i większość na 37mym jest w dupie a żalami to sobie można co najwyżej chusteczkę zasmarkać, na ostatniej dyszce idzie urwać do 2 minut a jeszcze na ostatniej dwójce z pół, lepiej na końcu urywać niż rozpaczliwie bronić albo nie bardzo pamiętać ostatnie 2 kilometry na których przez palce spierdoli 4 minuty albo i lepiej. Zapomnij o cyfrach, to tylko sztuczne bariery, wiem, że to nieco zaciemnia sprawę ale masz po prostu pobiec najlepszy możliwy wynik a nie złamać trójkę - a najlepszy możliwy wynik biega się głową i jest on zawsze najlepszy, lepszego nie da się pobiec po prostu :hahaha: . Chłopców od mężczyzn oddziela to, że najszybszy kilometr biegu to jego ostatni kilometr i wielkie zastosowanie ma w tym temacie słynna maksyma Leszka Milera o sposobach kończenia i nie idzie tu o kończenie się. W maratonie kto nie biegnie ten ginie :hahaha: Więc głównie trzeba myśleć o tym by do końca biec i to biec bardzo sprawnie - reszta to pierdzielenie i teoretyka budowania miraży na podstawie wątpliwych przesłanek.
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
Awatar użytkownika
sosik
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5445
Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
Życiówka na 10k: 00:37:49
Życiówka w maratonie: 2:58:50
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Dokładnie taki mam plan.
Na Silesii ostatnie 2,2 km były najszybsze i teraz też chcę tak pobiec. Mimo, że tu pod górkę i po bruku będzie.
Pierwsza dyszka >= 43:20. Potem się zobaczy.
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Jurek z Lasu
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1374
Rejestracja: 08 maja 2009, 08:32

Nieprzeczytany post

mihumor pisze:Paweł - luzik, robisz swoje, masz plan i trzymaj się go sztywno, przesadnie nie ufaj zbyt dobremu samopoczuciu na początek i jak są luzy to się z tego ciesz, korzystaj z tego po półmetku jak będą dobre warunki a jak gorsze to dopiero po 30 tym , wynik nabiegasz bardzo dobry i nie myśl o tym, że na 37mym będziesz żałował, że nie pobiegłeś szybciej, jeszcze takiego nie spotkałem kto żałował bo to są teoretyczne rozważania i większość na 37mym jest w dupie a żalami to sobie można co najwyżej chusteczkę zasmarkać, na ostatniej dyszce idzie urwać do 2 minut a jeszcze na ostatniej dwójce z pół, lepiej na końcu urywać niż rozpaczliwie bronić albo nie bardzo pamiętać ostatnie 2 kilometry na których przez palce spierdoli 4 minuty albo i lepiej. Zapomnij o cyfrach, to tylko sztuczne bariery, wiem, że to nieco zaciemnia sprawę ale masz po prostu pobiec najlepszy możliwy wynik a nie złamać trójkę - a najlepszy możliwy wynik biega się głową i jest on zawsze najlepszy, lepszego nie da się pobiec po prostu :hahaha: . Chłopców od mężczyzn oddziela to, że najszybszy kilometr biegu to jego ostatni kilometr i wielkie zastosowanie ma w tym temacie słynna maksyma Leszka Milera o sposobach kończenia i nie idzie tu o kończenie się. W maratonie kto nie biegnie ten ginie :hahaha: Więc głównie trzeba myśleć o tym by do końca biec i to biec bardzo sprawnie - reszta to pierdzielenie i teoretyka budowania miraży na podstawie wątpliwych przesłanek.
Żeby twoje komentarze na tym forum pozbierać do kupy to by można było niezłą książkę wydać.

Masz bardzo dobre predyspozycje i wiedzę do trenowania ludzi. Umiesz przełożyć czasami skomplikowaną teorię na język potoczny aż człowiekowi w pięty pójdzie. Zastanów się nad tym.

Poważnie. :spoczko:
wigi
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2751
Rejestracja: 02 lut 2012, 00:11
Życiówka na 10k: 00:38:28
Życiówka w maratonie: 02:56:00
Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław

Nieprzeczytany post

Sylw3g pisze:Moim zdaniem wigi prawi nieco zbyt beztrosko, ale...
Sosik, roznieś ten maraton!
Nie rozumiem tej uwagi. Przecież proponuję mu pierwszą połówkę pobiec średnim tempem 4:19, czy uważasz, że to za szybko?
Sam Sosik pierwsze 10 km planuje przebiec tempem 4:20, pewnie też za szybko. ;)
BlogKomentarze
10 km - 38:28 (5.03.2017), HM - 1:24:30 (25.03.2017), M - 2:56:00 (15.10.2017)
le0n71
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1712
Rejestracja: 24 lis 2011, 07:48
Życiówka na 10k: 40:28
Życiówka w maratonie: 03:24:00
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Nieprzeczytany post

Wigi, który maraton biegniesz, bo się pogubiłem :usmiech:
Obrazek

10km: 40:08, 08.03.2015 8 Bieg Kazików (bez atestu)
połówka: 1:30:01, 24.10.2015 2 PZU Cracovia Półmaraton
cały: 3:16:25, 26.04.2015 Orlen Warsaw Marathon
KOMENTARZE
Awatar użytkownika
mihumor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 6204
Rejestracja: 24 kwie 2012, 14:14
Życiówka na 10k: 36:47
Życiówka w maratonie: 2:48:13
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Jurek z Lasu pisze:
Masz bardzo dobre predyspozycje i wiedzę do trenowania ludzi. Umiesz przełożyć czasami skomplikowaną teorię na język potoczny aż człowiekowi w pięty pójdzie. Zastanów się nad tym.

Poważnie. :spoczko:
Coś tam piszę w Run Timsie, kończę właśnie cykl o planie A Danielsa i danielsowym bieganiu maratonu. Zabieram się powoli za cykl o Metodzie Hansonów, na razie zbieram materiał, obserwuję treningi kilku osób i porównuje doświadczenia innych ze swoimi by wnioski wyciągać z nieco większej bazy niż swój pojedynczy cykl treningowy.
Powiem, że przelewanie myśli na papier nie idzie łatwo a efekt nie bardzo mnie zadowala.
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
Awatar użytkownika
sosik
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5445
Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
Życiówka na 10k: 00:37:49
Życiówka w maratonie: 2:58:50
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Leon - Wigi biegnie w Łodzi - numer startowy 754.

Michał u Ciebie szklanka zawsze w połowie pusta. Widać w pisaniu też ;)
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Awatar użytkownika
mihumor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 6204
Rejestracja: 24 kwie 2012, 14:14
Życiówka na 10k: 36:47
Życiówka w maratonie: 2:48:13
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Kiedyś sporo piłem, nawet miałem później swoją żelazną maksymę by odmawiać picia wódki - ja już swoją wódę w życiu wypiłem, to była po części prawda, inna rzecz, że nie odmawiałem wtedy (sobie) łychy,kolorowej i win wszelakich. No i dlatego chyba ta szklanka do połowy pusta bo już wypita :spoczko:
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
wigi
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2751
Rejestracja: 02 lut 2012, 00:11
Życiówka na 10k: 00:38:28
Życiówka w maratonie: 02:56:00
Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław

Nieprzeczytany post

Mihumor, masz wiedzę i wyczucie, doświadczenia już też trochę, więc może faktycznie zajmij się trenerką, to mniej kontuzjogenne od ambitnego biegania. ;)
BlogKomentarze
10 km - 38:28 (5.03.2017), HM - 1:24:30 (25.03.2017), M - 2:56:00 (15.10.2017)
Awatar użytkownika
Sylw3g
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3668
Rejestracja: 22 sty 2010, 23:47
Życiówka na 10k: 35:56
Życiówka w maratonie: 2:57:46
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Nie rozumiem tej uwagi. Przecież proponuję mu pierwszą połówkę pobiec średnim tempem 4:19, czy uważasz, że to za szybko?
W kontekście półmaratonu? Tak.
Obrazek
BLOG | KOMENTARZE
5KM-17:19 10KM-35:56 15KM-55:18 (M.Czas) 21.1KM-1:18:41 42.2KM-2:57:46
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ