sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
mihumor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 6204
Rejestracja: 24 kwie 2012, 14:14
Życiówka na 10k: 36:47
Życiówka w maratonie: 2:48:13
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Taa :spoczko:
Ostatnio zmieniony 25 mar 2015, 10:38 przez mihumor, łącznie zmieniany 1 raz.
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
PKO
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

Niestety ja mam podobnie jak Sosik,moja żona kompletnie nie rozumie mojego biegania.
W weekend staram się maksymalnie poświęcić czas rodzinie.Dla mnie najlepszy termin na zawody
to tak jak dycha przed CM piątek wieczór.Wtedy mógłbym startować prawie co tydzień. :hahaha:
O takich zawodach to nawet nie wspominałbym małżonce,po co ją denerwować. :hej:
Szkoda,że nie będzie mi dane tego pobiec. :echech:
Sam jestem sobie winny,gdybym zrobił 2-3 tyg wcześniej przerwę to byłbym już zdrów.
A Sosik machnie spokojnie na Błoniach połówkę poniżej 1:25.
Jak mi nie wyjdzie Skawina to pewnie czeka mnie to samo czyli Błonia aby wpisać na 10k nowe PB. :oczko:
Awatar użytkownika
sosik
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5445
Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
Życiówka na 10k: 00:37:49
Życiówka w maratonie: 2:58:50
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Krzychu jak coś to chętnie z Tobą taką dyszkę < 39 mogę spróbować pobiec na Błoniach :)
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

sosik pisze:Krzychu jak coś to chętnie z Tobą taką dyszkę < 39 mogę spróbować pobiec na Błoniach :)
Dzięki,jak się zaleczę i będę w odpowiedniej formie i nie będzie zgody mojej drugiej połowicy na Skawinę to chętnie skorzystam. :oczko:

P.S Dziś rano na rowerku przejechałem moją pętlę biegową.Licznik wyskalowałem i okazuje się że GPS w terenie pagórkowato-leśnym
zjadł na 13km 240m.Dużo,bo jak moje tempo wybiegań oscylowało wokół 4:50-5:00 to się teraz okazuje,że biegałem 5-6"/km szybciej.
Na wybieganiach to nie ma różnicy,gorzej że ja tam od 2-3 lat sporadycznie biegam tempa i zawsze się dziwiłem,że gorzej szło jak
nad Zalewem czy na Błoniach. :hahaha:
W wolnej chwili biorę rower,spraya i poznaczę sobie całą gamę odcinków. :spoczko:
panucci10
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4809
Rejestracja: 07 lip 2011, 20:51
Życiówka na 10k: 00:40:08
Życiówka w maratonie: 03:15:19
Lokalizacja: Niepołomice
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Współczuje podejścia Waszych żon <w sensie Krzyśka i Pawła>! Ale nie jest chyba aż tak źle? Przecież nikt im nie każe biegać, uczestniczyć w zawodach czy męczyć się na nich! Po prostu zaproponujcie wspólny wypad na zawody razem z dzieciakami a po zawodach wspólny obiad czy coś podobnego! Dla dzieci często na zawodach jest coś organizowanego, taki mały smyk na mecie bedzie tryskał z radości jak tata mu zawiesi medal na szyi :) A żona podczas biegu jakoś zajmie czas dziecku?! Próbowaliście w ogóle? Moja żona nie wyobraża sobie żeby nie była ze mną na zawodach i żeby mi nie kibicowała :) Michała pewnie podobnie tyle że Ona woli się z Nim ścigać :)
Popróbujcie i dopiero oceniajcie że się nie da :)
Blog
Komentarze
Dzienniczek run-log

5km - 18:28 --> ParkRun - Kraków - 08.03.2014
10km - 40:08 --> Bieg Sylwestrowy - Kraków 31.12.2013
półmaraton - 01:26:20 --> XII Marzanna - Kraków 22.03.2015
maraton - 03:10:04 --> Kraków 19.04.2015
Awatar użytkownika
sosik
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5445
Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
Życiówka na 10k: 00:37:49
Życiówka w maratonie: 2:58:50
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Wojtku czemu współczujesz? Po prostu moją Małżonkę nie interesuje moje bieganie. Co do zawodów dla dzieci, to moje są już na tyle duże ( 7 i 12 lat ), że starszy spokojnie młodszego przypilnuje. Więc ona nie jest potrzebna. Starszy leci w minimaratonie w sobotę przed Cracovią - ja sobie wtedy spokojnie pakiet odbiorę. Żona oczywiście pożyczy mu powodzenia przed wyjściem. Zapyta jak poszło, gdy wrócimy, ale w tym czasie woli robić inne rzeczy. Po prostu dla niej zawody biegowe to jest strata czasu i ja to szanuję.
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9663
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

O widzisz, a moja zona z kolei, nie jest jakos zywotnie zainteresowana, ale zawsze zapyta jak trening, wyslucha moich wywodow czy nadziei zwiazanych z bieganiem. Jezdzi ze mna na zawody i generalnie wspiera. Z drugiej strony ja czasem ide na ustepstwa i nie wiem czy wlasnie do jednego z nich nie dojdzie w ta sobote... :lalala:
panucci10
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4809
Rejestracja: 07 lip 2011, 20:51
Życiówka na 10k: 00:40:08
Życiówka w maratonie: 03:15:19
Lokalizacja: Niepołomice
Kontakt:

Nieprzeczytany post

sosik, nie zrozum mnie źle! Ale jednak szkoda że nie masz wsparcia u żony właśnie w Twoim hobby! Ja sobie tego nie umiem wyobrazić!
Blog
Komentarze
Dzienniczek run-log

5km - 18:28 --> ParkRun - Kraków - 08.03.2014
10km - 40:08 --> Bieg Sylwestrowy - Kraków 31.12.2013
półmaraton - 01:26:20 --> XII Marzanna - Kraków 22.03.2015
maraton - 03:10:04 --> Kraków 19.04.2015
Awatar użytkownika
sosik
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5445
Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
Życiówka na 10k: 00:37:49
Życiówka w maratonie: 2:58:50
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Wojtku, ale ja sam tego wsparcia nie potrzebuję i o nie nie zabiegam. To jest moje hobby, moje bieganie i mój trening.
Mamy z Żoną również wspólne hobby i tam miło spędzamy czas razem. Żona też ma swoje hobby i też stara się, żeby nie było uciążliwe dla reszty rodziny.
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
panucci10
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4809
Rejestracja: 07 lip 2011, 20:51
Życiówka na 10k: 00:40:08
Życiówka w maratonie: 03:15:19
Lokalizacja: Niepołomice
Kontakt:

Nieprzeczytany post

sosik pisze:Wojtku, ale ja sam tego wsparcia nie potrzebuję i o nie nie zabiegam. To jest moje hobby, moje bieganie i mój trening.
Mamy z Żoną również wspólne hobby i tam miło spędzamy czas razem. Żona też ma swoje hobby i też stara się, żeby nie było uciążliwe dla reszty rodziny.
spoko, wszystko zależy od podejścia! moje jest takie a Twoje inne i wszystko gra.
Ja uważam że bieganie to aktywność powiedzmy dla samotnika, ciężko biegać np akcenty z kimś bo ciężko znaleźć osobe na podobnym poziomie do swojego w danym dniu ale juz na zawodach fajnie sie biegnie ze świadomością że tam na mecie ktoś czeka i mocno zaciska kciuki, to daje również kopa mentalnego :)
Blog
Komentarze
Dzienniczek run-log

5km - 18:28 --> ParkRun - Kraków - 08.03.2014
10km - 40:08 --> Bieg Sylwestrowy - Kraków 31.12.2013
półmaraton - 01:26:20 --> XII Marzanna - Kraków 22.03.2015
maraton - 03:10:04 --> Kraków 19.04.2015
brujeria
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1060
Rejestracja: 30 lis 2009, 11:32
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Coś się sosik gubi w zeznaniach :hejhej: Temat żon bywa drażliwy. Jak to jest w końcu, masz luz w wyborem zawodów, czy też nie ? :hejhej: Bo przecież nikt nie mówi, że należy żony zmuszać do uczestnictwa, czy kibicowania. Ważne żeby dawały wychodne. I niech sobie wówczas robią co tyko chcą. No prawie.
Awatar użytkownika
sosik
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5445
Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
Życiówka na 10k: 00:37:49
Życiówka w maratonie: 2:58:50
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Jeżeli zawody są w miarę blisko i nie są w niedzielę, to mam praktycznie dowolność.
Niedziela jest zarezerwowana na rodzinny wypad. To już nasza rodzinna tradycje długo przed początkiem mojego biegania. Dzieciaki już od środy się pytają, gdzie jedziemy ( idziemy ) w tym tygodniu. O ile na wiosnę, czy jesień wyrwałem te niedziele na zawody, to sezon ciepły jest zarezerwowany. Ja nie narzekam, bo sam uwielbiam te nasze wspólne niedziele.
Zamieniać na soboty nawet nie próbowałem, bo po kilu godzinach w górach, czy zwiedzaniu jakiegoś zamku na drugi dzień zawody nie pobiegłbym na 100% to pewne.

Tak było np ze Skawiną. Bieg jest w sobotę o 15.30 - nie ma problemu. Zrobię swoje obowiązki i mogę jechać.
ParRuny też mogę co tydzień latać :)
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Areq
Wyga
Wyga
Posty: 115
Rejestracja: 30 kwie 2013, 16:59
Życiówka na 10k: 34:51
Życiówka w maratonie: 2:59:33

Nieprzeczytany post

Poza Skawiną, są też sobotnie dyszki w Wadowicach 16.05, Swoszowicach 23.05 i Dobczycach chyba 18.07. Ja mam zamiar tam pobiegać.
10Km (II Myślenicki bieg uliczny 13.03.2016) - 34:51
Półmaraton (II Cracovia Półmaraton Królewski 24.10.2015) - 1:17:14
Maraton (XIII Cracovia Maraton 18.05.2014) - 2:59:33
Awatar użytkownika
sosik
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5445
Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
Życiówka na 10k: 00:37:49
Życiówka w maratonie: 2:58:50
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Areq dzięki za namiary. Może na ten Swoszowicki się skuszę :)
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Krzychu M
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 5220
Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
Lokalizacja: okolice Krakowa

Nieprzeczytany post

panucci10 pisze:sosik, nie zrozum mnie źle! Ale jednak szkoda że nie masz wsparcia u żony właśnie w Twoim hobby! Ja sobie tego nie umiem wyobrazić!
Pogadamy jak będziesz miał dwójkę dzieci.
Byliśmy raz wszyscy na zawodach w Więcławicach,była wtedy super pogoda.Ale jak będzie takie zimno jak na Marzannie?z rocznym dzieckiem?
Co z tego,że zaplanuje zawody z rodziną jak będzie lało albo się dziecko rozchoruje.To ja mam zostawić żonę z dzieciakami i biegać
wtedy zawody jakby to było najważniejsze na świecie.
Wkurza mnie takie samolubne podejście.
Może Twoja małżonka lubi marznąć czy moknąć jak biegniesz maraton.Dla mnie to bez sensu uszczęśliwiać kogoś na siłę.
U mnie czasem jest problem z wyjsciem na trening a co dopiero z zawodami.
Jedynie w lipcu jak córka była na wakacjach to biegałem ile chciałem,fakt że za dużo.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ