


"Czytam " Tomka na Garminie: włóż mu jakieś ciężary do butów, bo strach pomyśleć gdzie On dobiegnie któregoś dnia

Moderator: infernal
Dzięki, ale Ty również pomykasz jak gazela, więc szacun - dla Ciebie.Arriba pisze:chapeau basPo polsku - szacun
Dzięki, zaczyna mi brakować wspólnych treningów. Tomka nie dogonię, a przeszkadzać mu nie chcę w przygotowaniach do maratonu. Ale polecam każdemu, bardzo fajnie, bo jedno rozumie potrzeby drugiego. Nikt nie marudzi, gdy trzeba wyjść na treninggrim80 pisze:Jola, gratulacje! Fajnie się patrzy na takie biegowe małżeństwo