
A gdzie się to wakacyjne lenistwo odbywało??
Moderator: infernal
Cafe,Aniad1312 pisze:Cafe, długo Cię nie było. Fajnie, że wróciłaś
Zakopałam się w rezerwacie przyrody na poj. brodnickim ... piękne miejscepardita pisze:OOO jak miło, że jesteś z powrotem
A gdzie się to wakacyjne lenistwo odbywało??
To się chyba nazywa akrobatyka sportowaFladra pisze: Twoja cora trenuje gimnastykę artystyczną i akrobatykę dodatkowo?
I tak dobrze, że nie walcem.Super zabawa ... zajeżdżanie mi drogi dźwigiem
Teraz to tartan jest grany wzdłuż Trasyrushatek pisze:no jestem ciekaw tych cichych manewrów.. będą obejmować bardziej PARK czy lasek?
małż zrekompensuje to poświęcenie i podaruje Ci godzinę "dla Ciebie" innego dnia![]()
Oj ile ja bym dał za taką biegającą żonęcafe pisze: Biegająca żona i mama, wbrew pozorom i zapewnieniom wcale
nie jest niestety marzeniem domowników.
[/i]
Ostatnio bardziej "uciekająca" jestem niż biegająca dlatego dziękuję za każde słowo wsparcia !strasb pisze:Cafe, masz jeszcze tutejszą "rodzinkę" biegową, która jak najbardziej aprobuje Twoje plany.Powodzenia!
ooo ... że też ja wcześniej nie wpadłam na taki ciekawy pomysłrushatek pisze: po tartanie rowerami
Uśmiałem się... świetna zachęta do biegu. Będę tak dzisiaj za żoną krzyczał jeśli będzie protestować, że dystans wydłużamcafe pisze:raaaaannn foressssstttt raaaaaannnn !!!