Teraz jest Śr, 29 stycznia 2020, 11:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nieregularnik czyli 101 sposobów do narzekania
Nowy postNapisane: Wt, 7 stycznia 2020, 21:57 
Online
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 25 marca 2017, 17:13
Posty: 66
Lokalizacja: OBERSCHLESIEN
Salve!

Obrazek

"Ja jestem Rafał, jeden z siedmiu..."

Tym wstępem chciałbym rozpocząć moją historię biegania, bo treningiem tego bym nie nazwał.
Pierwszy bieg, na znanej platformie, zapisałem 15.04.2013 roku. Sprawdzając tę informację dotarło do mnie, że to już siedem lat. :orany:
2,62 km w średnim tempie 6:12 min/km w 2013 roku przeobraziło się w następujące "rekordy":

5 km - 20:27 (2019) <- poprawiony na 20:23 ale trasa bez atestu
10 km - 43:53 (2019)
HM - 1:38:13 (2019)
M - 3:48:18 (2017)
Wings for life Poznań - 29,4 km (2019)

Prawdę powiedziawszy poprzedni rok mógłbym uznać za przełomowy. Początek roku spowodował poprawę wyników na wszystkich dystansach, na których startowałem. Udało się to za pomocą jednej prostej rzeczy czyli zwiększenia przebiegniętych kilometrów. Tak, zacząłem biegać 200 km/m-c. Do czerwca, kiedy musiałem odpuścić ze względu na zapalenie ścięgna Achillesa. Natomiast wyleczeniu Achillesa w drugiej nodze naderwałem mięsień płaszczkowaty.
Więc rok 2019 był słodko-gorzki.

Obrazek

Uważam, że mogę dzięki usystematyzowanemu treningowi osiągać wyniki na poziomie:
5 km poniżej 20 minut, który będę chciał uzyskać w czerwcu na Żorskim Biegu Ogniowym;
10 km poniżej 42 minut, który chcę uzyskać do końca roku;
HM poniżej 95 minut, który chciałbym uzyskać w Gdyni na MŚ;
M w okolicach 3:30, gdzie w planach mam Poznań maraton.
Wings for life Poznań powyżej 30 km.

Obrazek

Jak chcę to osiągnąć?
Dzięki Danielsowi oraz waszej pomocy.
Dlaczego wspomniałem o Was?
Ponieważ liczę na kilka słów wsparcia w gorszych dnia, konstruktywną krytykę jak zasłużę oraz dobre rady podczas mojego błądzenia.

Jako, że najbliższe zawody to HM w Gdyni będę zwracał uwagę na spełnienie celu na tym dystansie.

Startuję z poziomu 1:38:38 na Silesia HM w październiku po Achillesie z marszu, 20:23 na 5 km bez atestu z połowy listopada oraz 20:56 na 5 km bez atestu po kontuzji mięśnia płaszczkowatego z marszu pod koniec grudnia.


Zapraszam do lektury oraz komentowania w wątku: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=61155

_________________
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł.1 Kor 10,12


blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=61154
komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=61155


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieregularnik czyli 101 sposobów do narzekania
Nowy postNapisane: Wt, 7 stycznia 2020, 22:30 
Online
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 25 marca 2017, 17:13
Posty: 66
Lokalizacja: OBERSCHLESIEN
Obrazek

30.12.2019 - 05.01.2020

5 dni biegowych
48,7 km
śr. tempo 5:52

Okres z zawirowaniami, gdzie było szybsze bieganie, a później zwolnienie.
Były dwa dni z przebieżkami 8x 20sek.
Mogę napisać, że bez większej historii.

W niedzielę pojechałem na 3 godziny na snowboard. Obyło się bez uszczerbku na zdrowiu.

Obrazek

W najbliższą niedzielę biegnę zawody na 5 km (dwie pętle) z okazji WOŚPu, będę chciał przepalić płuca.
Zanim do tego dojdzie to jeszcze w czwartek planuję spokojne 10 km.

_________________
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł.1 Kor 10,12


blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=61154
komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=61155


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieregularnik czyli 101 sposobów do narzekania
Nowy postNapisane: Śr, 8 stycznia 2020, 22:46 
Online
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 25 marca 2017, 17:13
Posty: 66
Lokalizacja: OBERSCHLESIEN
Obrazek

08.01.2020 środa

Rano w pracy zdecydowałem, że przejdę się na crossfit.
Pierwszy raz od trzech miesięcy ze względu na problemy z nogą. Mimo asekuracyjnego podejścia do zajęć już czuję jutrzejsze zakwasy...

Na zajęciach sporo martwego ciągu. Poza tym podciągania, przysiady ze sztangą i skakanka.

_________________
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł.1 Kor 10,12


blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=61154
komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=61155


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieregularnik czyli 101 sposobów do narzekania
Nowy postNapisane: N, 12 stycznia 2020, 18:45 
Online
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 25 marca 2017, 17:13
Posty: 66
Lokalizacja: OBERSCHLESIEN
Obrazek

9.01.2020 czwartek

Dystans: 10,71 km
śr. tempo: 5:30 min/km
śr. tętno: 150 bpm

Okazja do poruszania była przednia, ponieważ w czwartki biega grupa biegowa, w której mam sporo znajomych.
Planowałem spokojny bieg w tempie 5:30, a rzeczywistości początek niemrawy z szybszą końcówka. Mimo to średnia wyszła w punkt.

Obrazek

12.01.2020 niedziela - 5. Czeladzki bieg policz się z cukrzycą WOŚP

Planowałem pobiec na maksa, by się sprawdzić. Pobiec poniżej 21 min na 5 km.
Bieg uznaję jako naukę. Ponieważ czas 22:21 mocno mnie rozczarował.

Zabrakło zdecydowanie regeneracji... Wczoraj poszedłem do znajomej na domówkę z której wróciłem po 3, a miałem dziś wstać przed 7.
Nie było energii, a jeszcze na zawody dobiegałem 6,35 km.

Same zawody miały charakter charytatywny połączony z finałem WOŚP. Trasa składała się z dwóch krętych pętli po alejkach parkowych oraz wale rzecznym.
Ustawiłem się na początku stawki z myślą, że dam radę patrząc na rozgrzewkę oraz bieg na zawody.
Niestety już po starcie jednak uznałem, że nie ma co się szarpać, nie było energii.
Brak oficjalnego pomiaru czasu, więc według moich obliczeń ukończyłem bieg na miejscu 7 lub 8.

Dystans: 5 km (4,87 km na zegarku)
Czas: 22:21
śr. tempo: 4:36 min/km
śr. tętno: 143 bpm

Nie ma co się załamywać, skoro ostatnio nie trenowałem.

_________________
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł.1 Kor 10,12


blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=61154
komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=61155


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieregularnik czyli 101 sposobów do narzekania
Nowy postNapisane: Pn, 13 stycznia 2020, 18:31 
Online
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 25 marca 2017, 17:13
Posty: 66
Lokalizacja: OBERSCHLESIEN
Obrazek

BS + 3x (200R/200tr + 200R/400tr + 400R/200tr) p. 3 min + BS

Dystans: 13,64 km
śr. tempo: 6:06 min/km
śr. tętno: 130 bpm

Dziś w planie miałem Danielsowskie rytmy w trzech seriach.
Odcinki 200 metrowe miały być w 44 sekundy, a 400 metrowe w 88 sekund, a rzeczywistość pokazała następujące wyniki:
1. 46, 46, 91.
2. 43, 44, 88.
3. 41, 43, 89.

Biegałem na bieżni lekkoatletycznej wokół boiska na stadionie, a odcinki lapowałem ręcznie.
Biegałem czujnikiem tętna na piersi, który mam z poprzedniego zegarka.
Nie czuję tempa, którym biegam. Odczuwałem prędkość jednakowo w każdej serii.

Nogi po wczoraj nie były zmęczone, w czym pomogło 12h snu.
Najbliższy trening w środę, biegi progowe. Sprawdzimy jaki mocny jestem.

_________________
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł.1 Kor 10,12


blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=61154
komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=61155


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieregularnik czyli 101 sposobów do narzekania
Nowy postNapisane: Śr, 22 stycznia 2020, 11:58 
Online
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 25 marca 2017, 17:13
Posty: 66
Lokalizacja: OBERSCHLESIEN
W zeszłym tygodniu wykonałem jeden trening, ten który opisałem wyżej.
Na moje nieszczęście złożyło się kilka przyczyn, które nie pozwoliły pobiegać więcej.
Pierwsza to zmiana nocna w pracy, staram się długo spać.
Właśnie ten sen spowodował, że w środę nie zdążyłem wykonać planu między pobudką, urodzinami cioci i pracą na noc.

Od czwartku do niedzieli byłem w tatrach by oddać się zimowemu szaleństwu na stoku.
Trzy dni ciągłej jazdy na snowboardzie oraz wieczornym graniem ze znajomymi w gry towarzyskie.
Do tego przypałętały się problemy z układem trawiennym, które trwały do poniedziałku.

Obrazek

21.01.2020 wtorek

BS + 2x (6x200R/200tr oraz 400tr między seriami) + BS

Dystans: 13,20 km
śr. tempo: 5:46 min/km
śr. tętno: 132 bpm

Tempo odcinków zaplanowane było na 44 sekundy, a wyszło następująco:
1. 41, 45, 43, 43, 43, 44.
2. 40, 43, 43, 42, 42, 42.

Biegałem lekko pod wiatr, a tempo starałem się sprawdzać po 100 metrach.
Uważam, że byłem w stanie zrobić jeszcze jedną serię. Niestety musiałem wracać, by się nie spóźnić do pracy.

_________________
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł.1 Kor 10,12


blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=61154
komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=61155


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieregularnik czyli 101 sposobów do narzekania
Nowy postNapisane: Pn, 27 stycznia 2020, 17:37 
Online
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 25 marca 2017, 17:13
Posty: 66
Lokalizacja: OBERSCHLESIEN
Obrazek

23.01.2020 czwartek

Musiałem pomieszać lekko w planie ze względu na popołudniową zmianę w pracy.
Wykonałem sobotni trening czyli BS + przebieżki.

Nie był to bieg łatwy i przyjemny, poprzedni trening dał się we znaki.

Całość wyglądała następująco:

Dystans: 12,00 km
śr. tempo: 5:33 min/km
śr. tętno: 134 bpm

Obrazek

25.01.2020 sobota

BS + 3 x 1,6 km P / 1 min regeneracji + 4 x 200 R / 200 tr + BS

Bałem się tego treningu, ponieważ biegi progowe to nowość dla mnie. Według tabel Danielsa powinienem biegać progi po 4:20.
Powinienem, ponieważ nie biegałem.
Tempa poszczególnych powtórzeń wyglądają następująco:
1. 4:28
2. 4:46
3. 4:35

Biegałem późno, dlatego było już ciemno. Wymyśliłem sobie, aby ostatnie powtórzenie skończyć na bieżni. Doprowadziło to do tego, że biegałem po lesie i nie potrafiłem wbić na odpowiednie tempo.

Rytmy bez robiłem bez problemu po 41,42,42,43 sekundy przy zalecanych 44 sekundach.
Później powrót do domu.

Dystans: 12,75 km
śr. tempo: 5:27 min/km
śr. tętno: 139 bpm

Obrazek

26.01.2020 niedziela

Jako, że szedłem na nadgodziny do pracy podjąłem decyzję by trening odbyć w dwóch turach. Przed i po pracy.

Pobudka o 4:50, szybkie ogarnianie i o 5:20 już jestem w trasie
Pierwsza część:

Dystans: 4,72 km
śr. tempo: 5:12 min/km
śr. tętno: 140 bpm

Po pracy wyglądało to następująco:

Dystans: 6,96 km
śr. tempo: 5:19 min/km
śr. tętno: 172 bpm

Tutaj albo miałem takie tętno wysokie (max 192 bpm), albo czujnik tętna oszalał.
Długo tętno utrzymywało się na poziomie 165-175, aż do czasu kiedy stanąłem na 10 sekund na przejściu dla pieszych.
Zaraz spadło do 150 by zacząć lekko spadać.
Naprawdę dziwne, jeszcze gdy nie czułem tego na sobie.

Obrazek

Liczba treningów: 5
Ilość km: 49,6 km
śr. tempo: 5:34

_________________
Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł.1 Kor 10,12


blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=61154
komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=61155


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL