16-styczen - 10km - tempo 6'11' (czas 1 godz i 1 minuta)
Jestem zaskoczony,, bo bieglo sie fajnie, milo i przyjemnie. Nie czulem zbytnio zmeczenia po pracy i 5 km weszlo spokojnie bez problemu. Pozniej sie troche zaczely schody, ale przy 8 juz wiedzialem ze dam spokojnie rade zrobic dyszke. Temperatura okolo 26 stopni, brak wiatru, duzo ludzi biega jak zawsze, jeden samochod prawie mnie potracil (ale to szczegol).
A teraz najwazniejsza informacja - zapisalem sie na moj pierwszy bieg 23 Marca:
10ª Meia Maratona Internacional de Florianópolis - czyli 10 miedzynarodowy polmaraton we Florianopolis
Mysle ze 21 km dam spokojnie rade przebiec bo przed tym jak zrobilem sobie 5 miesiaczna przerwa od biegania, to potrzebowalem ok. 2 miesiecy aby treningowo przebiec 21k w okolo 2 godziny. A teraz po powrocie mam na to 2 miesiace i 3 tygodnie wiec powinno byc ok
To bedzie moj pierwszy oficjalny bieg. NIgdy wczesniej w zyciu nie biegalem nawet 5km na zawodach...co najwyzej 1,2 3 km, jakies przelaje itp. A poza tym 31 marca koncze 30 lat i ten polmaraton to taki sobie prezent, ktory sam sobie sprawilem.
Wszelkie porady, opinie, "zjebki" itp mile widziane
