M50 atakuje.........maraton

Moderator: infernal

Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1672
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:46:06
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Dziękuję ślicznie za gratulacje.
No dobrze zamykamy marzec rekordowym prawie siedmiuset kilometrami.
Obrazek

Posiadacze starego zegarka Polar V800, mają dostęp do fajnego stanu regeneracji.

Obrazek

Nie wiem dlaczego Polar z tego zrezygnował bo z tego co mi się wydaje posiadacze nowych zegarków już nie mają dostępu do tej zakładki.
Ona fajnie pokazuje wysiłek włożony w bieg. I w sumie fajnie oddaje samopoczucie.
Zobaczcie jak śmiesznie wyglądają moje dwudziestki :D.
Dzisiejsze obciążenie kardio jest bo jest. Nie korzystam i nie zaglądam w tą zakładkę.

No dobra, ostatnio trochę słabo było, ktoś nawet pisał o wypaleniu. Chodzi o to że miesiąc w du... przegrałem z lodówką. Zamiast schudnąć to ja przytyłem z 65 na 66kg.
No cóż moje minimum to 65 kg i jak je osiągam to mózg walczy o jedzenie. No i pożarłem niezliczone ilości lodów.
Ale dość, w kwietniu jest mało zawodów, więc mam plan zredukować to zbędne obciążenie.
Do tego dziś wymyśliłem sobie cel, bieganie bez konkretnego celu też nie pomaga, a wrzesień jest za daleko. Więc mam plan na weekend 10-11 maja.
Ambitny, bo 3xPB w weekend czyli zaatakujemy 5,10 i 21 km.

Co do suplementów to postaram się skrobnąć coś w weekend, a BMI to nie wiem a uciekam do pracy i nie mam czasu sprawdzać. Mam wzrost maratoński czyli 170 cm.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
ODPOWIEDZ