
TRASA: asfalt i kostka brukowa, trzy metry lodowego tartanu na Resovii.
POGODA: deszczowo, chłodno, ślisko (-2°C).
OBUWIE: Merrell Road Glove 2 (247 km przebiegu).

█ EASY
█ SUMA: 69'00"/ 10,19 km = 06'46"

Miały być dzisiaj interwały, ale nie wyszło, choć przyznam, że próbowałem do końca zmaterializować ten trening. Po spojrzeniu na pogodę i minus na termometrze myślałem, żeby lepiej odpuścić akcent - jak trener przykazał. Jednak włożyłem zestaw na zimę i wiatr plus do tego nowy nabytek, czyli komin, po czym wyruszyłem na stadion.
W drodze na Resovię miałem wrażenie, że Garmin znowu mnie okłamuje, bo czułem, że biegnę żwawiej niż to, co pokazywał, czyli >6'50"/km. Powtórka z rozrywki... Po wbiegnięciu na stadion szybko oceniłem sytuację - ledwo mogłem chodzić po bieżni, więc o bieganiu interwałów mowy nie było. Przez noc powstał piękny i nowoczesny tor panczenowy

Akcent zamienił się więc w kolejne rozbieganie. Ustawiłem autolap co kilometr i w drogę. No i cholera mnie brała na powrót. Ja biegnę swoje, myślę, że całkiem nieźle, a tu Garmin pokazuje 7'00"! Na kolejnych kilometrach było trochę lepiej, tempo ustabilizowało się w granicach 6'35"/km, choć zauważyłem nienotowane do tej pory kilkusekundowe wahania tempa okrążenia. W jednej chwili było 6'30", by za 10 sekund na zegarku widniało 6'45". Do tego po każdym autolapie tempo spadało do 7'30"/km, za moment ponownie skakało co kilka sekund zbliżając się do "rzeczywistego" tempa biegu, by w końcu w miarę się ustabilizować, choć wystarczył zakręt, pasy etc., a tempo znowu spadało o kilka dobrych sekund.
Co ciekawe, po imporcie danych z treningu do ST okazało się, że bodaj pierwszy raz odkąd mam Garmina, poszczególne kilometry zapisane przez zegarek były krótsze niż w rzeczywistości - wychodziły po 980 m, 990 m, więc nie żadne metrowe różnice, ale solidne przekłamania. Mam nadzieję, że to wina pogody, bo na dłuższą metę takie aberracje są nieakceptowalne, a zegarek tym samym nadawałby się wyłącznie do wyrzucenia/reklamacji.
Wpis wygenerowany za pomocą programu Sporttracks 2.1 i dodatku Spark Exporter Plugin.