Forerunner 255 vs Półmaraton Praski 2024

Moderator: infernal

wolnykaszub
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 5
Rejestracja: 20 wrz 2023, 11:47
Życiówka na 10k: 55:06

Nieprzeczytany post

Cześć wszystkim!

Co prawda jest to mój pierwszy post na tym forum, ale zdążyłem pochłonąć już kilka blogów i kilka kolejnych czytam na bieżąco.
Nie będzie zatem zaskoczeniem, że zainspirowany dzienniczkami innych osób, również i ja zapragnąłem podzielić się moimi przygodami w drodze do bicia kolejnych PBów.

Zacznę może od danych technicznych:

Wiek - 31 (prawie :oczko: )
Wzrost - 174 cm
Waga - 73 kg (moja największa zmora. Niby BMI jeszcze w normie, ale do optymalnego daleko)

No dobrze, ale skąd w ogóle u mnie to bieganie?
Zaczęło się gdzieś pod koniec 2018 roku, gdzie zacząłem sobie coś tam człapać, żeby oczywiście schudnąć. No i nagle, z jakiegoś powodu, spodobało mi się to człapanie. Przerodziło się to następnie w marzenie ukończenia Półmaratonu Praskiego w 2019. Po drodze zapomniałem tylko, że do zawodów trzeba się przygotować. Także marzenie spełniłem, bo półmaraton ukończyłem, ale czas na mecie 2:17 pokazał mi miejsce w szeregu.

Przez następne kilka lat przeplatały się okresy trochę biegania i trochę niebiegania. Aż do roku 2023, w którym postanowiłem się zemścić na Półmaratonie Praskim.
No i się zemściłem - 2:05.

Po tym spektakularnym zwycięstwie dostałem w nagrodę shin splints i ostatecznie skończyło się to fochem na bieganie na parę miesięcy.

Ale dobra, nie przedłużając, bo pewnie 98% czytających już dawno zasnęła - co jest moim następnym celem?
Zgadza się, Półmaraton Praski! :bum:

Zainspirowany użytkownikiem DKrunner chcę przetestować, na ile Garmin pomoże mi poprawić mój oszałamiający wynik.

Moje aktualne PB:
1 km - 3:56 (24.06.2023) - ogólnie to żadne PB, po prostu chciałem sprawdzić dla zabawy, w Lasku Kabackim
5 km - 23:43 (24.03.2024)
10 km - 55:06 (29.07.2023)
HM - 2:05:49 (02.09.2023)

Moje najświeższe PB jest z 5 km i ono myślę, że całkiem trafnie odzwierciedla moją formę. Może przy jakimś dniu konia mógłbym 23 połamać.

Jaki mam cel na HM we wrześniu? W Garminie ustawiłem 1:50. Osobiście będę szczęśliwy jak zejdę poniżej 1:55.

To na razie tyle! W następnym poście będą już treningi. :)
New Balance but biegowy
wolnykaszub
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 5
Rejestracja: 20 wrz 2023, 11:47
Życiówka na 10k: 55:06

Nieprzeczytany post

Lecimy zatem z treningami.

Nadmienię jeszcze tylko jedną rzecz - aktualnie korzystam z codziennych sugestii na podstawie wpisanego celu - 9. Nocny Półmaraton Praski.
Pierwotnie planowałem skorzystać z wirtualnego trenera Grega McMillana, jednak może on rozpisać plan maksymalnie na 16 tygodni do przodu. Czyli teoretycznie w sobotę/niedzielę mógłbym już skorzystać z jego planu, ale jeszcze nie wiem, co zrobię. Półmaraton pociągnę chyba mimo wszystko z tych sugestii, a McMillana wypróbuję później, w przygotowaniach na 5 km.

Będę podawał praktycznie te same dane, co @DKrunner. Mam nadzieję, że nie poczyta mi tego jako plagiat :niewiem: - po prostu sam uwielbiam cyferki i może dla innych będą równie interesujące.

Aktualnie Garmin zaplanował mi Fazę podstawową w terminie 10 Maja - 20 Czerwca.

Do tej pory wykonałem 4 treningi wg planu (jak się zaraz okaże, nie do końca wg planu):

Piątek, 10.05.2024
Baza | 6:35/km | 62:00

Czas: 62:10
Dystans: 9,53 km (avg 6:31/km)
Avg HR: 152
Recovery HR: 28

Trening ze względów logistycznych wykonany na bieżni mechanicznej. Na bieżni praktycznie zawsze się gotuję, tętno mam w kosmosie i ochlapuję wszystkich potem. Aczkolwiek mimo to biegło się dość przyjemnie. To było moje pierwsze bieganie po niedzielnym Wingsie (na którym i po którym umierałem).

Niedziela, 12.05.2024
Baza | 6:35/km | 43:00

Czas: 43:08
Dystans: 8,01 km (avg 5:23/km)
Avg HR: 170 (Max HR: 191)
Recovery HR: 51

Miała być baza, ale miałem okazję i chciałem pobiegać z siostrą, która chciała akurat pobiegać nieco szybciej. No i wyszedł z tego próg. Ale nie żałuję, biegło się super.

Wtorek, 14.05.2024
Baza | 6:35/km | 34:00

Czas: 34:03
Dystans: 5,42 km (avg 6:17/km)
Avg HR: 148
Recovery HR: 39

Zwykłe rozbieganie. Jak widać nieco szybciej niż zalecane tempo, mimo wszystko Garmin ocenił ten trening na 98%, więc chyba jest ok.

Środa, 15.05.2024
Baza | 6:35/km | 36:00

Czas: 36:02
Dystans 5,80 km (avg 6:13/km)
Avg HR: 151
Recovery HR: 33

Bieganie niemalże identyczne jak dnia poprzedniego. Tempo nieznacznie szybsze i Garmin już mnie skarcił dając jedynie 94% za trening. :hejhej:


Jak widać w powyższym, ledwo plan zacząłem i już zrobiłem spore odstępstwo. Podejrzewam, że nie będzie ich dużo, ale pojawiać się będą na pewno, aczkolwiek bardziej spowodowane okolicznościami dnia/logistyką niż kaprysem (tak jak w niedzielę). Plusem jest to, że Garmin na bieżąco reaguje na takie ekscesy i modyfikuje plan w przypadku, gdy odwalę coś nieprzewidzianego. Zdążyłem zauważyć też, że bierze pod uwagę dane dot. snu (spoczynkowe HR, HRV, itp.) stres i pewnie jeszcze inne rzeczy. Także eksperyment ten to będzie taki właśnie test Garminowego AI. Zobaczymy, czy uda mu się w tym moim bałaganie doprowadzić mnie do życiówki. :usmiech:

Plan na najbliższe 6 dni przedstawia się następująco:

Czwartek: Regeneracja | 7:40/km | 25:00
Piątek: Baza | 6:35/km | 44:00
Sobota: Baza | 6:35/km | 43:00
Poniedziałek: Tempo | 44:00 w tym 24:00@5:30
Wtorek: Regeneracja | 7:40/km | 23:00

Czeka mnie zatem klepanie żółwich kilometrów przez najbliższe kilka tygodni. Z jednej strony nuda, z drugiej strony nigdy nie robiłem takiego "klasycznego" planu. Jednak całe życie to było bieganie głównie na wariata (w stylu - na co mam dzisiaj ochotę i siłę). "Biegi" regeneracyjne najprawdopodobniej będę pomijał albo robił w to miejsce spacer/rower/orbitrek, gdyż nie wyobrażam sobie biegania w takim tempie. Wydaje mi się z resztą, że na moim poziomie lepiej jest po prostu odpocząć, niż robić "biegi" regeneracyjne.

Ogólnie jestem bardzo, bardzo pozytywnie nastawiony i przede wszystkim ciekaw, co z tego całego eksperymentu wyjdzie. Nie wiem czy będzie to ktokolwiek czytał, ale jeśli ktoś cudem będzie miał ochotę, to posty postaram się wstawiać najrzadziej raz w tygodniu.
ODPOWIEDZ