mów domnie jeszcze
ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
-
kasia41
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1444
- Rejestracja: 27 gru 2013, 20:48
- Życiówka na 10k: 42.23
- Życiówka w maratonie: brak
Paulina super wynik!!!
Wiecie czemu pytam o to ile kto przebiegał na początku?
Parę razy umówiła się na bieganie ze mną mojej sąsiadki córka(ma 24lata,nie ma nadwagi) i niestety nie jest w stanie przebiec bez postoju 10min,ale może to tak jest nie wiem?
ASK ja też miałam dzisiaj w planach mocny trening,ale niestety u mnie leje od rana nawet na minutę nie przestaje
Nie wiem czy coś z tego będzie.
Wiecie czemu pytam o to ile kto przebiegał na początku?
Parę razy umówiła się na bieganie ze mną mojej sąsiadki córka(ma 24lata,nie ma nadwagi) i niestety nie jest w stanie przebiec bez postoju 10min,ale może to tak jest nie wiem?
ASK ja też miałam dzisiaj w planach mocny trening,ale niestety u mnie leje od rana nawet na minutę nie przestaje
Blog viewtopic.php?f=57&t=53762
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
- charm
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1929
- Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: silesia
- Kontakt:
1minuta z zadyszką to był mój max.... po kilku razach 2-3 minuty truchtu....kasia41 pisze:Wiecie czemu pytam o to ile kto przebiegał na początku?
Parę razy umówiła się na bieganie ze mną mojej sąsiadki córka(ma 24lata,nie ma nadwagi) i niestety nie jest w stanie przebiec bez postoju 10min,ale może to tak jest nie wiem?
-
PaulinaJ
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 423
- Rejestracja: 21 paź 2013, 22:27
- Życiówka na 10k: 40:22
- Życiówka w maratonie: 3:15:22
ASK trenowałam w szkole podstawowej, pózniej w liceum jeszcze coś tam robiłam ale nie tak intensywnie a studia...hmm chyba nic. Leciałam na oparach
Moje treningi to było 10 godz wf w tygodniu, plus dodatkowe treningi popołudniami. Dość sporo, do tego oczywiście zawody
Startowałam głownie na średnich dystansach, bo długich w takim wieku raczej nie ma.
Na bieżni głownie 1000m, pózniej 1500.
Przełaje głownie 2500 lub 3000.
Poza biegami piłka ręczna, którą kocham
i wszystko co tylko było możliwe
ale raczej- bo musiałam
Dla mnie bieganie to spora cześć życia, nawet chodząc tylko na fitness potrafiłam biegać godzinna bieżni i robić 10-12km!!
Moje treningi to było 10 godz wf w tygodniu, plus dodatkowe treningi popołudniami. Dość sporo, do tego oczywiście zawody
Startowałam głownie na średnich dystansach, bo długich w takim wieku raczej nie ma.
Na bieżni głownie 1000m, pózniej 1500.
Przełaje głownie 2500 lub 3000.
Poza biegami piłka ręczna, którą kocham
Dla mnie bieganie to spora cześć życia, nawet chodząc tylko na fitness potrafiłam biegać godzinna bieżni i robić 10-12km!!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2014, 17:08 przez PaulinaJ, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Ma_tika
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1427
- Rejestracja: 29 paź 2012, 22:34
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
Paulina, gratulacje, pieknie sie zmiesciłas w czasie < 45 min. 
Spójrz sobie jak wygladają plany dla początkujących.
u mnie tez caly dzien leje
siedze z nosem przy oknie i czekam na przejasnienie, ale nie zanosi sie.
to jest zupełnie normalne. jak ktoś miał niewiele wspólnego z aktywnością fizyczną, to musi minac troche czasu, az sobie wypracuje podstawy wytrzymałości. dość szybko można jednak dojść do 30 min. biegu ciagłego, biegajac konsekwentnie i stopniowo zwiekszajac czas w ruchu. nie ma sie co dziwic. malo kto jest w stanie ruszyc sie z kanapy i od razu przebiec 40 min.kasia41 pisze:Wiecie czemu pytam o to ile kto przebiegał na początku?
Parę razy umówiła się na bieganie ze mną mojej sąsiadki córka(ma 24lata,nie ma nadwagi) i niestety nie jest w stanie przebiec bez postoju 10min,ale może to tak jest nie wiem?
u mnie tez caly dzien leje
-
kasia41
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1444
- Rejestracja: 27 gru 2013, 20:48
- Życiówka na 10k: 42.23
- Życiówka w maratonie: brak
Matika tylko taka dodatkowa informacja to nie jest kanapowiec,dziewczyna w zeszłym roku skończyła AWF,więc zakładałam że coś tam się ruszała 
Blog viewtopic.php?f=57&t=53762
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
- Doroteczka
- Stary Wyga

- Posty: 217
- Rejestracja: 18 mar 2013, 08:48
- Życiówka na 10k: 58:57
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Ksw
- Kontakt:
Paulina gratuluję wyniku!!
Ja już po ćwiczeniach
u mnie od rana leje, ale może do jutra przestanie 
Ja już po ćwiczeniach
Dalej, wyżej i na przekór!! http://bliczek.pl 
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
hejka
Franklina ty szczupaku
fajnie z synkiem wyglądasz
ja nawet w czerni jestem baleronem
u nas lato w pełni, dzis hasam w sukience i rajtach
lubię tak
co do zaczynania biegania, to ja biegałam jako nastolatka,w liceum dośc dobrze biegałam na 600, pózniej długo długo nic, jakies rolki, siatka ale rzadko, no i zaczełam w zeszłym roku, od razu przebiegłam 8km, hahahaaa, nie pamiętam czasu
ostatnio ruszam się duzo, uwielbiam rolki, chyba bardziej od biegania, intensywnie myslę o nartorolkach, jestem tym baaaaardzo zafascynowana, żeby móc tak jezdzic po każdym terenie, super
Paulinka gratulacje
Franklina ty szczupaku
ja nawet w czerni jestem baleronem
u nas lato w pełni, dzis hasam w sukience i rajtach
co do zaczynania biegania, to ja biegałam jako nastolatka,w liceum dośc dobrze biegałam na 600, pózniej długo długo nic, jakies rolki, siatka ale rzadko, no i zaczełam w zeszłym roku, od razu przebiegłam 8km, hahahaaa, nie pamiętam czasu
ostatnio ruszam się duzo, uwielbiam rolki, chyba bardziej od biegania, intensywnie myslę o nartorolkach, jestem tym baaaaardzo zafascynowana, żeby móc tak jezdzic po każdym terenie, super
Paulinka gratulacje
-
Ma_tika
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1427
- Rejestracja: 29 paź 2012, 22:34
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
acha. to nie wiem co ona robila na AWF-ie. moze studiowała jakis niesportowy kierunek, typu turystka i rekreacja? tam chyba nie ma potrzeby byc sprawnymkasia41 pisze:Matika tylko taka dodatkowa informacja to nie jest kanapowiec,dziewczyna w zeszłym roku skończyła AWF,więc zakładałam że coś tam się ruszała
jestem juz tak zmeczona czekaniem na poprawe pogody, ze odpuszczam dzis bieganie. zrobie sobie pompki i cwiczenia. a potem wypiję wino
-
kasia41
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1444
- Rejestracja: 27 gru 2013, 20:48
- Życiówka na 10k: 42.23
- Życiówka w maratonie: brak
Matika ja też już nie czekam na poprawę aury,idę do koleżanki na Martini i ciasto,jestem po pierwszej rozprawie rozwodowej(wczoraj) jest co oblewać,choć jeszcze nie ma się z czego cieszyć 
Blog viewtopic.php?f=57&t=53762
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
ojej kasia, trzeba było mówić, byśmy kciuki trzymały
wypić dzisiaj trzeba musowo w takim razie 
ja dziś piję piwo

ja dziś piję piwo
-
ania102
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 730
- Rejestracja: 02 kwie 2013, 18:30
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
kasia41 być może biegłyście za szybko? Nie zraziła się dziewczyna?
PaulinaJ czas znakomity i jak najbardziej godny pucharu!! Zazdroszczę jednego i drugiego.
katekate na nartorolkach nie da rady jeździć po każdej nawierzchni, może masz na myśli skike? Jeździ się w nich w zwykłych butach, koła są większe niż w nartorolkach i mają hamulce. Rolki bardzo mi się spodobały, chociaż nie jestem bardzo szybka i hamowanie jest dla mnie ciągle trudne.
Dziś u nas cały dzień leje. Jutro liczę na lepszą pogodę, żebym mogła spokojnie pobiegać. Dziś pływanie:-)
PaulinaJ czas znakomity i jak najbardziej godny pucharu!! Zazdroszczę jednego i drugiego.
katekate na nartorolkach nie da rady jeździć po każdej nawierzchni, może masz na myśli skike? Jeździ się w nich w zwykłych butach, koła są większe niż w nartorolkach i mają hamulce. Rolki bardzo mi się spodobały, chociaż nie jestem bardzo szybka i hamowanie jest dla mnie ciągle trudne.
Dziś u nas cały dzień leje. Jutro liczę na lepszą pogodę, żebym mogła spokojnie pobiegać. Dziś pływanie:-)



