nie masz serca, ja własnie próbuje zredukować wagę o chociaż 2kg ASK
ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
homar mniam :D :D :D
nie masz serca, ja własnie próbuje zredukować wagę o chociaż 2kg ASK
nie masz serca, ja własnie próbuje zredukować wagę o chociaż 2kg ASK
-
Stara Dama
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 405
- Rejestracja: 18 cze 2013, 13:39
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Śląsk
Ask, Ty to masz życie - urlop, ciepło, widoki, świetne jedzenie, tylko ten wjazd pod górę trochę by mnie zniechęcał.
Również miałam w planach te legginsy 3/4 z lidla, ale na mnie były do kolan.
Podobnie w decathlonie, więc chyba znów jestem skazana na attiq, bo oni przynajmniej robią odpowiednią długość. Kupując u nich pewnie stwierdzę, że skoro już płacę za przesyłkę, to jeszcze dokupię koszulkę i znów zrobią się wielkie zakupy.
Również miałam w planach te legginsy 3/4 z lidla, ale na mnie były do kolan.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
mnie te z lidla nie przekonały
jakościowo lepsze wydawały sie z biedronki, ale u nas na wsi zostały tylko długie
i kupiłam takie najzwyklejsze domyos, siegają ledwo za kolano, ale mają fajny szeroki pas
czekając na buty polatałam dziś na orbitreku
lepszy rydz niz nic
i kupiłam takie najzwyklejsze domyos, siegają ledwo za kolano, ale mają fajny szeroki pas
czekając na buty polatałam dziś na orbitreku
- papillon
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 649
- Rejestracja: 29 lut 2012, 23:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: 3 city
To ładnie wszystko w reklamie wygląda a potem lipa... poza tym u mnie jest tak, że jak szukam to akurat nic nie ma, a ile razy idę po inne rzeczy to akurat mi się na oczy rzucą jakieś fajne getry, albo topy. Taka złośliwość losu.
"Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem." Tak więc cierpieć nie zamierzam!
-
rosalka
- Wyga

- Posty: 71
- Rejestracja: 04 sty 2014, 21:34
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
będę obserwować. Ono nigdy nie boli mnie na szczęście tak żebym nie mogła biegać czy chodzić. Ono poprostu przy wysiłku mi przeskakujekatekate pisze:hmm
poobsewruj to kolano w takim razie
rozumiem, że cię nie boli? nie sprawia, że nie możesz chodzić/biegac?
byc może to zwykłe przeciążenie
muszę zajrzeć do tych sklepów internetowych co tutaj piszecie, może znajdę jakieś getry nareszcie, choć trochę boję się prez neta że będą za szeroki czy coś. Mam nadzieję że porządne wymierzenie wystarczy żeby zamówić to co trzeba
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
rosalka w przypadku decathlona i ciuchów np.kalenji ja bym mierzyła jednak
wczoraj zmierzyłam duzo gatek-od rozmiaru s do xl nawet, przerózne modele, niby firma ta sama, ale różnice w modelach
w końcu wzięłam rozmiar s
a ja zwykle noszę 38/40
wczoraj zmierzyłam duzo gatek-od rozmiaru s do xl nawet, przerózne modele, niby firma ta sama, ale różnice w modelach
w końcu wzięłam rozmiar s
- papillon
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 649
- Rejestracja: 29 lut 2012, 23:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: 3 city
Ja też tak mam, czasami pasuje na mnie s a innym razem kupuję L... jak z butami raz 37,5 a innym razem 39... niestety każda firma ma swoją rozmiarówkę. Poza tym kolory i modele tez różnie wyglądają, ja już się nacięłam na sportowe ciuchy nie raz. Na stronie w gazetce super na żywo porażka.
"Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem." Tak więc cierpieć nie zamierzam!
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
uuuuhuuuuu
a co tu takie pustki?!
polatałam dziś w nowych butach
polatałam dziś w nowych butach
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Ja jestem. Dzis rano zrobilysmy z kolezanka 9.5. Na naszej trasce codziennie mija nas fajny mulacik podobmy do Maurica Greena. Dzis puscil do nas oczko. Az sie chce wstawac.
Jutro dzien W.
Jutro dzien W.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
-
ania102
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 730
- Rejestracja: 02 kwie 2013, 18:30
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
franklina Mi się wyświetla tylko całkiem estetyczna reklama nike.
Decathlon pełen jest biegowych ciuchów dla facetów, dla kobiet jest zdecydowanie mniejszy wybór.
Też biegam. Nie odpuszczam i też w nowych butach. Asics Fuji Racer okazały się wygodne i bieg przez błoto, niezbyt głębokie, zniosły dzielnie, nie ślizgały się. Po twardszej nawierzchni też fajnie się w nich biega. Są bardzo lekkie, elastyczne, czuje się podłoże. To najbardziej minimalistyczne z butów, które miałam. Będę je nosić na zmianę z NB. NB mają więcej amortyzacji, podeszwa jest nieco sztywniejsza, ale też są lekkie i wygodne jak kapcie. Ich jasny, śliczny kolorek i ozdóbki jednak są wadą - tak mi szkoda je wybrudzić, że zwalniam, omijam niektóre miejsca i zastanawiam się, czy biedactwa nie ucierpią od mojego biegania. Zamierzam w nich biec półmaraton i maraton, i wtedy nie będę przecież rozważała jakby tu nie wybrudzić bucików
Decathlon pełen jest biegowych ciuchów dla facetów, dla kobiet jest zdecydowanie mniejszy wybór.
Też biegam. Nie odpuszczam i też w nowych butach. Asics Fuji Racer okazały się wygodne i bieg przez błoto, niezbyt głębokie, zniosły dzielnie, nie ślizgały się. Po twardszej nawierzchni też fajnie się w nich biega. Są bardzo lekkie, elastyczne, czuje się podłoże. To najbardziej minimalistyczne z butów, które miałam. Będę je nosić na zmianę z NB. NB mają więcej amortyzacji, podeszwa jest nieco sztywniejsza, ale też są lekkie i wygodne jak kapcie. Ich jasny, śliczny kolorek i ozdóbki jednak są wadą - tak mi szkoda je wybrudzić, że zwalniam, omijam niektóre miejsca i zastanawiam się, czy biedactwa nie ucierpią od mojego biegania. Zamierzam w nich biec półmaraton i maraton, i wtedy nie będę przecież rozważała jakby tu nie wybrudzić bucików
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Niestety godzina W przesunieta, maly nam sie rozchorowal, najpierw byl katar a teraz cala noc kaszlal, dzis idziemy do lekarza i w zalesnosci od tego co powie albo jedziemy jutro, albo, jesli jest gorzej, nie zostawie go samego ze znajomymi i maz pojedzie sam, ew on sam jutro a ja sama w poniedzialek.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
ojej ASK, oby było wszytsko dobrze, trzymam kciuki
eeee recenzja?
no więc pumy faas 500 wyglądają jak obuwie w ogóle nie do biegania
wydają się takie tandentne
w porównaniu np. do asics, zobaczymy, co z nich będzie
na pewno fajne sa pod względem lekkości, elastyczności, amortyzacja mniejsza niż w asics gt1000, ale zakup był zabiegiem celowym
biega się w nich jak w kapciach, są b.przyczepne, jeden minus-kiepska wentylacja acha i mesh-katastrofa do czyszczenia, ale trudno
polatam w nich do lata, później uzbieram na coś bardziej przewiewnego
mam te z obrazka
eeee recenzja?
na pewno fajne sa pod względem lekkości, elastyczności, amortyzacja mniejsza niż w asics gt1000, ale zakup był zabiegiem celowym
biega się w nich jak w kapciach, są b.przyczepne, jeden minus-kiepska wentylacja acha i mesh-katastrofa do czyszczenia, ale trudno
polatam w nich do lata, później uzbieram na coś bardziej przewiewnego
mam te z obrazka
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
słitaśne
ale dla mnie za jasne
moje asicsy,z których byłam zaje***scie zadowolona nie nadaja sie juz nawet do prania-tak mysle
szkoda płynu
ale mysle jeszcze je dobic i cosik nowego,niedrogiego zakupic...TYLKO CO?????
ja mało biegam,nie mam jakichś specjalnych wymagan,na mój kilometraz to noga chyba nie odczułaby róznicy miedzu tenisówkami a profesjonalny butem do biegania
Takze-cokolwiek oby było ładne i kolorowe 
moje asicsy,z których byłam zaje***scie zadowolona nie nadaja sie juz nawet do prania-tak mysle
ja mało biegam,nie mam jakichś specjalnych wymagan,na mój kilometraz to noga chyba nie odczułaby róznicy miedzu tenisówkami a profesjonalny butem do biegania


