ZACZYNAM ....z niczym;)

Dziewczyny - to nasze miejsce.

Moderator: beata

Awatar użytkownika
kojer
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1757
Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
Życiówka na 10k: 46:03
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

katekate pisze:pumy mają dużo tej czarnej gumy(wydaje się antypoślizgowa), ale jeszcze nie latałam w nich po lodzie, kinvarki są dopiero łyse o_O
Antypoślizgowa to ona może i była, jakieś 1500 km temu ;)
PKO
Awatar użytkownika
franklina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1395
Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!

Nieprzeczytany post

Mama Kin pisze:franklino, jak rewolucyjnie :hej:
moj brat jak sie pokłóci z tesciami to zauwaza ze ma RODZINE :ble: dzisiaj to by i do sopotu nas zawiózł :hahaha:
Obrazek
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

frankie fajnie, żeś się zamoczyla!!! :-D
jej, jak tęsknię za morzem!!!
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
franklina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1395
Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!

Nieprzeczytany post

wogole dzisiaj ekipa ze słupska jechała,pozegnanie roku było,morsów własnie ale żem sie nie wyrobiła na ichnią godzine :hahaha:
a ze brat jechał ze swoją M. na spacer to sie zabrałam :hej:
-2 powietrze, 2 woda :hej: a fale taaaakie wielkie,nie lubie fal,boje sie,nie ufam im :bum:
Obrazek
Awatar użytkownika
ASK
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1733
Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
Życiówka na 10k: 50:08
Życiówka w maratonie: 4:43:44
Lokalizacja: Wroclaw

Nieprzeczytany post

Dzis mialam piekny trening, gory, wszystko pod sniegiem, swieci slonce, bieglismy sobie przez las pod gore i spowrotem w dol. Krotko, bo trzeba bylo zdazyc na obiad, ciezko pod gore niewiarygodnie, ale widoki z gory, na oszronione drzewa w sloncu, bezcenne.
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

już jestem w domu, podróż koszmarna :wrrwrr: cieszę się, że zdecydowałam się jednak na spędzenie Sylwestra samotnie :hej: wyspię się i odpocznę :spoczko:

ASK a zdjęcia?!

no jak tam-chwalić się-ile kg na plusie?? :spoczko:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9663
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ja mam zero na plusie :bum: olewalem jedzenie pienista struga, nie najadalem sie bo i nie mialem ochoty. Czyli wyszlo jak planowalem ;)
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

to zupełnie jak ja Skoor :hej: no i duzo łazliśmy, i oczywście biegałam :taktak: i musze się pochwalic, trzeci chyba tydzień nie jem czekolady :hej:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
Mama Kin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1178
Rejestracja: 05 cze 2014, 23:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: somewhere else

Nieprzeczytany post

o rany, i jeszcze żyjesz?? :szok:
go get 'em tiger
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

sama się dziwię, jak to możliwe :bum: :hahaha:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Hanna77
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 250
Rejestracja: 18 cze 2013, 14:13
Życiówka na 10k: 43:44
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

a ja dla odmiany w te święta jadłam za dwóch. ale biegałam też za dwóch. czas wolny, mroźna pogoda i mąż - ulubiony biegowy towarzysz , którego kolano przestało bolec i wyszło, że biegałam codziennie. wiem, ze nie powinno się ale...no jak tu było nie biegać. po lesie, i tak jak lubię najbardziej- z licznymi podbiegami. ech.. no cudnie, cudnie; wiec na liczniku w ciągu 5 dni ponad 50 km. i do pracy ciężko było wrócić. :hahaha:
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

super Hanna :hej: pozycz męża! :oczko: :bum:

a ja dzis polatałam po mojej prostej ziemii :hahaha: świetnie się biegło, odmuliłam się po podróży :usmiech:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6530
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

Hania, miło Ciebie znów widzieć :taktak: .

Ja też miałam aktywne święta, dziś - zastanawiając się nad przyczynami senności i zmęczenia - uświadomiłam sobie, że w ciągu ostatniego tygodnia 7 razy biegałam, w tym dwa razy po ok. 18km, i 4 razy mocno się wspinałam ... do tego jakieś pompki, brzuchy itp.
Ech, ale i tak to wszystko łatwiejsze, niż siedzenie w robocie :hejhej: .

ASK - zazdroszczę gór, przestrzeni i powietrza! Wykorzystaj to - dla zdrowia!
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

beata pisze: ale i tak to wszystko łatwiejsze, niż siedzenie w robocie
oooo tak! :taktak:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
Mama Kin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1178
Rejestracja: 05 cze 2014, 23:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: somewhere else

Nieprzeczytany post

no to jest masakra normalnie, znowu mnie chciał jakiś przejechać na pasach, na samym środku przejścia :wrrwrr: nauczona doświadczeniem przechodziłam, nie przebiegałam, miałam kaftanik odblaskowy i jeszcze przyczepiłam dodatkowy odblask na kostce. mordercy!
go get 'em tiger
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ