ZACZYNAM ....z niczym;)

Dziewczyny - to nasze miejsce.

Moderator: beata

Awatar użytkownika
franklina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1395
Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!

Nieprzeczytany post

ja w tym roku nie swietuje,31 mielismy pogrzeb wiec chce to jakos tak osobiscie przezyc...bynajmniej bez opijania sie i szalenstw...chociaz mój K. nie chciałby smutania sie ,ale teraz Go nie ma wiec nie bedzie mi mowił co mam robic :bum: :ble: moze pojde z młodym na plac,zobaczymy...

a Ty mamuśka? :hej:
Obrazek
PKO
Awatar użytkownika
Mama Kin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1178
Rejestracja: 05 cze 2014, 23:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: somewhere else

Nieprzeczytany post

ja to se chyba maraton filmowy zrobię, tylko jeszcze nie wiem, jaki temat przewodni :bleble:
go get 'em tiger
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

-11 zimnica o_O chciałam rano walnąć dyszke, ale nie wzięłam takich ciepłych ciuchów, kurcze..no nic

ja Sylwester w Gdańsku ;-) kameralnie!
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
franklina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1395
Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!

Nieprzeczytany post

kameralnie powiadasz? :hej: w sumie 15tyś ludzi to nie tak dużo :hahaha:
Obrazek
Awatar użytkownika
Mama Kin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1178
Rejestracja: 05 cze 2014, 23:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: somewhere else

Nieprzeczytany post

katekate pisze:ja Sylwester w Gdańsku
uuu, nie ma to jak światowe życie, święta w Krakowie, Sylwester w Gdańsku :hejhej:
go get 'em tiger
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

a pomiędzy Zakopane ;-)
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
ASK
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1733
Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
Życiówka na 10k: 50:08
Życiówka w maratonie: 4:43:44
Lokalizacja: Wroclaw

Nieprzeczytany post

My jedziemy ze znajomymi w gory do agroturystyki z konmi i nartami. Sylwester to bedzie raczej kinderbal, bo na 6 rodzin dzieci bedzie 11, w wieku 2-9 lat, wiec ognie puszczamy o 19, pozniej kolacja i jesli ktorys z doroslych nie zasnie przy usypianiu dzieci, to przesiedzimy do polnocy przy winku.
Biegalam dzis, ale cos mi nie szlo, albo to mroz, jest chyba minus 5, albo zmeczenie po wczorajszych podbiegach, albo bierze mnie przeziebienie - tempo mialam bardzo wolne. Sniegu nie ma, kojer, u nas na poludniowych rubiezach miasta ani platek nie spadl, i wczoraj i dzisiaj caly dzien czyste niebo, tylko dzis mroz. Na wszelki wypadek pije herbate z lipy, zeby odtajec.
Awatar użytkownika
franklina
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1395
Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!

Nieprzeczytany post

ooo askowa wizja sylwestra bardzo by mi odpowiadała :ble: szczegolnie jak juz dzieci pojda spac :hahaha:

ja dzisiaj tez jakas zamulona:spalismy do 9:30,sniadanie,kawa,tv,komp i o 13 znowu sie połozyłam,tak mnie głowa bolała jakbym piła całe swieta :lalala: ale poł godzinki drzemi jakos mnie postawiło na nogi :bum: zjedlismy pierozki i zaraz ide do kolezanki na pogaduchy przy grzanym ...piwie :ble:
Obrazek
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6530
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

Kurcze, ja też dziś mega zamulona, nie wiem, dlaczego. Wstałam rano, zrobiłam zakupy, wypiłam kawę, coś tam posprzątałam i - zamiast wyjść pobiegać, to poszłam ... spać. Spałam prawie 2h. Teraz powoli się budzę, może pod wieczór dam radę się ruszyć.

W Sylwestra siedzę w domu z kotami, bo boją się tego idiotycznego huku, a ja Sylwestra nie lubię i fenomen sylwestrowych imprez jest dla mnie coraz bardziej niepojęty.

ASK, tylko nie pisz, że znów bierze Ciebie jakieś przeziębienie, to naprawdę nie jest normalne :niewiem: ...
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

hej zamulone ;-)

coś nie mogłam ani zasnąć ani spać od rana :-\ myślę nad longasem dzisiejszym, gdzie by tu go walnąć..
chcę już do domu, nad moje morze!!
:-D spokojnej niedzieli!!
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
kojer
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1757
Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
Życiówka na 10k: 46:03
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

katekate pisze:hej zamulone ;-)
coś nie mogłam ani zasnąć ani spać od rana :-\ myślę nad longasem dzisiejszym, gdzie by tu go walnąć..
chcę już do domu, nad moje morze!!
:-D spokojnej niedzieli!!
Do Moka i z powrotem :).
Ja dzisiaj też jakieś 20km w planach, tylko kawę skończę i ciuchy dopasuję, niby tylko -7C ale odczuwalną podają -12C.
Awatar użytkownika
ASK
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1733
Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
Życiówka na 10k: 50:08
Życiówka w maratonie: 4:43:44
Lokalizacja: Wroclaw

Nieprzeczytany post

Wczoraj mialam wahania, czy oddychac przez buffa naciagnietego na twarz, czy bezposrednio. Najpierw bylo przez buffa, pozniej staralam sie robic wdech nosem, ale wszystko bylo na tyle niewygodne, ze skonczylo sie na wdechach ustami na mrozie. :bum:
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

do Moka?? hmm nie wiem, gdzie to ;-)
ASK oddychalam przez buffa przy -16, a tak oddycham normalnie, bo z moją astma nie lubię mieć zasłoniętych ust, i jak, nie rozchorowalas się??
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
beata
Ekspert/Trener
Posty: 6530
Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: W-wa

Nieprzeczytany post

katekate pisze:do Moka?? hmm nie wiem, gdzie to ;-)
Jakieś 110km z Krk ;)
ASK oddychalam przez buffa przy -16, a tak oddycham normalnie, bo z moją astma nie lubię mieć zasłoniętych ust, i jak, nie rozchorowalas się??
Ja zawsze oddycham na mrozie normalnie, zdarzało się biegać przy -24, a przy -20 to wiele razy.
Najgorszym moim problemem są zamarzające do koszmarnego bólu dłonie i żadne rękawice ani żadne ich ilość tu nie pomoże, ale to już taki mój feler, cóż himalaizm zimowy nie dla mnie :hejhej: .
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

uff, dobrze, że nie poleciałam, hahaha
Beata u mnie sprawdziły się rękawice z zamszu, z naturalnym takim małym futerkiem
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ