no nic...
za to sobie chociaz pobiegałam
DZISIAJ MIJA ROK OD SMIERCI MOJEGO MĘŻA...
Moderator: beata





nie nie, franklino, wszystko pokręciłaś - WAŻNE CO PRZYNIÓSŁ, a inne olać. kiedyś jeszcze przyniesie, zobaczyszfranklina pisze:nie wazne co przyniósłwazne czego NIE przyniósł


Kuchenny, taki, tylko w innym kolorzeblackfish pisze:A do czego taki wałek służy? Czyżby do rolowania spiętych mięśni?charm pisze:Wałek granitowy :D :D :D



ASK, ja kiedyś wyprałam dwa pendrive'y, po wysuszeniu - działały, jak nowe (tym bardziej, że czyściejszeASK pisze:Mi dzieciatko przynioslo odtwarzacz muzyki do biegania, bo poprzedni zakonczyl swoj zywot w pralce, po tym jak zapodzial sie w zakamarkach bluzy do biegania. Oberwalo sie Dzieciatku, bo mielismy oszczedzac i moglam sie obyc bez tego gadzetu!

Bo ja myślałem, że może...charm pisze:Kuchenny, taki, tylko w innym kolorzeblackfish pisze:A do czego taki wałek służy? Czyżby do rolowania spiętych mięśni?charm pisze:Wałek granitowy :D :D :D![]()
http://gremar.com.pl/uploads/images/Gal ... rzegom.jpg
Aczkolwiek ja poza tym, że czasem biegam, programuje, i ogólnie mam raczej "męsknie" zainteresowania, to jestem kura domowa, i prezent BARDZO trafiony :D

