ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- Skoor
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 9663
- Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Swietne :D
-
Ma_tika
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1427
- Rejestracja: 29 paź 2012, 22:34
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
ASK, ja bym zaufała specjalistom, ktorzy opracowali ten plan i przyjęła, że się znają. To jest jeden z niewielu planów (oprócz pozostałych planów Marcina na maratony polskie), który nie jest anonimowy - masz autora podpisanego z imienia i nazwiska, możesz go "sprawdzić" - kim jest, czy się zna, a pewnie nawet napisać do niego jakbyś miała wątpliwości
Zresztą te plany są świetnie opisane i mają odpowiednie wprowadzenie - dla kogo i jak biegać.
Powodzenia
Powodzenia
- Skoor
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 9663
- Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Ma_tiko, ja się nie znam, ale wydaje mi się, że taki plan napisany dla ogółu często jest dla niego dobry jako ogółu, ale już w przypadku jednostki lekko zmodyfikowany może być bardziej efektywny, ale jak już mówiłem nie znam się 
-
Ma_tika
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1427
- Rejestracja: 29 paź 2012, 22:34
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
jasne. ale dobrze by było aby modyfikacje robił ktoś, kto wie o co chodzi i dlaczego tak, a nie inaczej. np. w tym planie aż sie prosi aby rozbić 2 dni biegowe występujące obok siebie, ale wbrew pozorom ma to swoje uzasadnienie. w ogóle warto monitorować wykonanie planu. ale to już współpraca z trenerem, której forum nie zastąpi
W planach Marcina dobre jest to, że mają na uwadze amatorów, a nie są kalką treningu zawodowców.
W planach Marcina dobre jest to, że mają na uwadze amatorów, a nie są kalką treningu zawodowców.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Ma_tika, to się cieszę, że mój plan ma twoją akceptację
Sporo już się o treningach stąd (z forum) dowiedziałam i dzięki temu m.in. analizując różne, najróżniejsze plany, stwierdziłam, że w oparciu o moja dotychczasową wiedze ten plan, który wkleiłam jest ok i dla mnie.
http://www.maratonypolskie.pl/mp_index. ... &code=2075
Ale oczywiście nie jestem fachowcem, więc np. nie rozumiem dlaczego w treningu środowym w tygodniu 9,18, 20 i 21 przerwa ma wynosić 1 minutę, całą resztę ogarnęłam już jakoś.
Sporo już się o treningach stąd (z forum) dowiedziałam i dzięki temu m.in. analizując różne, najróżniejsze plany, stwierdziłam, że w oparciu o moja dotychczasową wiedze ten plan, który wkleiłam jest ok i dla mnie.
http://www.maratonypolskie.pl/mp_index. ... &code=2075
Ale oczywiście nie jestem fachowcem, więc np. nie rozumiem dlaczego w treningu środowym w tygodniu 9,18, 20 i 21 przerwa ma wynosić 1 minutę, całą resztę ogarnęłam już jakoś.
- blackfish
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 483
- Rejestracja: 09 wrz 2014, 15:29
A co w tym dziwnego? Za długo czy za krótko?ASK pisze:Ale oczywiście nie jestem fachowcem, więc np. nie rozumiem dlaczego w treningu środowym w tygodniu 9,18, 20 i 21 przerwa ma wynosić 1 minutę, całą resztę ogarnęłam już jakoś.
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Z tego co się dowiedziałam, to w interwałach przerwa powinna być nie dłuższa niż odcinek, a nawet krótsza, czyli np. 6*3'/2' rozumiem po co jest. Ale tu w planie przy takich krótkich przyspieszeniach po 20-30'' przerwa ma wynosić 1 minutę i tu się zastanawiam, jak to jest - to chyba jakiś inny rodzaj treningu. Pytam dlatego czy to ok, bo znajdowałam też takie plany 1km szybko/1 km wolno i dopiero się później dowiadywałam, że to jest źle.
A w takim razie, załóżmy, ze to jest ok, to jeśli mam w interwałach, zabawach biegowych czy, jak ich tam zwał, czasem szybki odcinek po 2-3 minuty, a czasem po 20-30 sekund, to czy mam jakoś dostosowywać prędkość do długości tego odcinka? Planowałam tempo: trucht: 6:40-7:00, spokojne 6:20-6:30, bieg ciągły 5:30-5:40, interwały:4:50-5:00.
I jeszcze się zastanawiam, czy to, ze siła jest tuz przed długim wybieganiem bez dnia wolnego jest ok, czy lepiej sobie robić dzień wolny miedzy tymi treningami?
A w takim razie, załóżmy, ze to jest ok, to jeśli mam w interwałach, zabawach biegowych czy, jak ich tam zwał, czasem szybki odcinek po 2-3 minuty, a czasem po 20-30 sekund, to czy mam jakoś dostosowywać prędkość do długości tego odcinka? Planowałam tempo: trucht: 6:40-7:00, spokojne 6:20-6:30, bieg ciągły 5:30-5:40, interwały:4:50-5:00.
I jeszcze się zastanawiam, czy to, ze siła jest tuz przed długim wybieganiem bez dnia wolnego jest ok, czy lepiej sobie robić dzień wolny miedzy tymi treningami?
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
ASK a skąd wzięłaś tempa biegów? bazowałas na Danielsie?
-
mafik
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 305
- Rejestracja: 19 sty 2013, 20:04
- Życiówka na 10k: 43:52
- Życiówka w maratonie: 3:59:06
- Lokalizacja: Warszawa
Takie biegi 20-30 sekund przyspieszenia na np. 1 minutowej przerwie to są tzw. przebieżki.ASK pisze:Z tego co się dowiedziałam, to w interwałach przerwa powinna być nie dłuższa niż odcinek, a nawet krótsza, czyli np. 6*3'/2' rozumiem po co jest. Ale tu w planie przy takich krótkich przyspieszeniach po 20-30'' przerwa ma wynosić 1 minutę i tu się zastanawiam, jak to jest - to chyba jakiś inny rodzaj treningu. Pytam dlatego czy to ok, bo znajdowałam też takie plany 1km szybko/1 km wolno i dopiero się później dowiadywałam, że to jest źle.
To nie są typowe interwały.
Poszukaj sobie w innych wątkach po co to jest i jak się to biega (bo nie chcę nic pokręcić).
Ja to biegam bardzo żwawym tempem (szybszym nawet niż interwały), którego de facto w ogóle nie kontroluję (czyli na wyczucie ma być szybko, ale nie sprint). Kluczowe jest zachowywanie jak najlepszej sylwetki i generalnie techniki biegu (na tych szybkich odcinkach).
Czasami biegam takie zestawy 6-8 przebieżek na zakończenie wolnych biegów żeby się odmulić.
- Skoor
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 9663
- Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Tez mi do głowy od razu przebieżki przyszły. Biega się je praktycznie na pełnym wypoczynku więc minuta przerwy na 20s biegu jest jak najbardziej ok i masz to biec w ten sposób żeby być wyluzowanym, bez spin, ale relatywnie szybko czyli tak, że jak ktoś popatrzy na Ciebie to sobie pomyśli "ale ta laseczka sobie szybko leci i na jakim luuuuuzie..."
Na 100% nie powiem, ale wydaje mi się że nie ma być szybciej od interwałów, ale jak szybko dokładnie to nie pamiętam. Jak wrócę do domu to sprawdzę w Danielsie.
wow, napisałem pierwszy poważny post od jakiś 2 tygodni

wow, napisałem pierwszy poważny post od jakiś 2 tygodni
Ale za to możesz tyłki pooglądaćjak WAS teraz czytam to sobie uswiadamiam jak daleko jestem w tyyyyle i jak mała wiedze posiadam....
hmm...
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
- Skoor
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 9663
- Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Frankie masz mnie
ale swoja droga ogladanie tylkow jest naprawde ok





