Teraz jest Śr, 20 marca 2019, 13:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: N, 4 lutego 2018, 03:20 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 03:03
Posty: 5
Witam,
Mam problem, dotyczy on bólu łydek. Wiem że temat wertowany setki razy ale mam dziwną przypadłość.
Opisze wszystko w miarę szczegółowo dla konkretniejszego przybliżenia problemu.
Biegałem w liceum od 1do3 czas na km poniżej 3min treningi 7/tydzień(codziennie) od pierwszych dni treningów gdzie wcześniej nie miałem z bieganiem styczności i w tym okresie 0 kontuzji.
Po roku przerwy poszedłem na studia w przerwie nie biegałem, na 1 roku studiów tez nie, na drugim sporadycznie 1-2 w tygodniu czasami wcale.
Teraz od początku 3 roku studiów zacząłem biegać regularnie, początkowo 4km co drugi dzien, następnie 6km(około 2 miesiace), aktualnie około 60- 70km w tygodniu.
Kiedyś biegałem w Nike free run 3 5.0, teraz mam rocketboosty od adidasa Climachill.
Kiedy je kupiłem i zarazem w tym momencie skończyłem na więcej km do biegania (60-70) po tygodniu odczułem ogromny ból łydek (tylko części przysrodkowej, wewnętrznej) po 1-1,5 tyg przerwy minęło i znowu zacząłem biegać tym razem po około 3-4tyg znowu się odnowilo, aktualnie znowu odpoczywam. Uprzedze od razu odpowiedzi o rozciąganiu, rolluje się codziennie po treningu czasami prócz tego zwykłe rozciaganie.
Czy ktoś jest w stanie mi coś powiedzieć na ten temat? Czy musze niestety dochodzić do tego metodą prób i błędów eliminując przypuszczalne czynniki po kolei ?

Ps. Waga 62kg, wiek 23, wzrost 167
Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: N, 4 lutego 2018, 07:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 13 marca 2013, 16:19
Posty: 413
Lokalizacja: Biłgoraj
Poczytaj o shin splints.

_________________
IM 9:40
1/2IM 4:31
1/4IM 2:05
Ol 02:07:26
Ultra 6h 70km
M 2:48
HM 1:18


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: N, 4 lutego 2018, 23:28 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 03:03
Posty: 5
squarePants napisał(a):
Poczytaj o shin splints.

Shin splints dotyczy przedniej i zewnętrznej części łydek i bardziej piszczeli(mięsień piszczelowy przedni oraz strzalkowe) a mnie boli od wewnętrznej strony, ból wyczuwam po mocnym scisnieciu wew. str łydki gdzieś w głębi, jak dotykam z wierzchu to nic nie czuje, nie mam żadnych zgrubień mięśnia ani nic z tych rzeczy dlatego nie pasuje mi to do shin splints.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Pn, 5 lutego 2018, 09:31 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 31 grudnia 2015, 10:24
Posty: 218
Lokalizacja: Wrocław
Shin splints dotyczy bocznej, wewnętrznej strony. Wiem bo miałam. I zgrubień też nie miałam.
https://www.physio-pedia.com/images/thu ... plints.jpg

_________________
Blog treningowy
Blog - komentarze

5 km 20:11 (asfalt, atest), 16.09.2018r.
10 km 42:49 (asfalt, atest), 08.12.2018r.
21,097 km 1:39:37 (asfalt, atest), 16.06.2018r.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Pn, 5 lutego 2018, 09:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4452
Lokalizacja: W-wa
Tzw. zapalenie kostnej - dość częsta przypadłość początkujących albo przy zmianie butów.
W gruncie rzeczy niegroźne, choć bardzo dokuczliwe.
Pomagają (podobno) zimne kompresy, i naprzemienne chłodzenie/ogrzewanie. Wg mnie przerwa nie jest niezbędna, niczego sobie bardziej nie zepsujesz a jak zaczniesz biegać, ból i tak powróci.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Wt, 6 lutego 2018, 19:31 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 03:03
Posty: 5
beata napisał(a):
Tzw. zapalenie kostnej - dość częsta przypadłość początkujących albo przy zmianie butów.
W gruncie rzeczy niegroźne, choć bardzo dokuczliwe.
Pomagają (podobno) zimne kompresy, i naprzemienne chłodzenie/ogrzewanie. Wg mnie przerwa nie jest niezbędna, niczego sobie bardziej nie zepsujesz a jak zaczniesz biegać, ból i tak powróci.


Ból był na tyle dokuczliwy że mimo chęć i trenowania po prostu było to nie możliwe a z każdym dniem ból się nasilal, po przerwie 2tyg znowu jest okej. Wygląda na to że będę musiał sam eliminować prawdopodobne przyczyny i patrzeć kiedy się uporam z Tą uciążliwościa.

Dziękuję wszystkim za pomoc ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Cz, 8 lutego 2018, 11:22 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): N, 30 listopada 2008, 18:14
Posty: 161
Lokalizacja: Warszawa
Proponuję poświęcić trochę czasu po treningu i w dni wolne od treningu na mobilizację w stawach, streczing oraz tzw. rolowanie. Te ostatnie działa cuda, tylko kwestia zająć się nie samymi łydkami, a całym pasmem począwszy od m. pośladkowych przez m. uda, łydki i kończąc na rozścięgnie podeszwowym. Myślę, że to powinno pomóc. Pozdro

_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Cz, 8 lutego 2018, 13:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 22 maja 2014, 17:47
Posty: 329
Lokalizacja: Łódź
Boli tak jakby pod wewnętrzną krawędzią kości piszczelowej?
To może być przykurczony mięsień płaszczkowaty.

http://www.brodniczaninbiega.pl/2012/04/m-paszczkowaty-lekcewazony-i-ignorowany.html
http://www.brodniczaninbiega.pl/2013/12/pir-m-paszczkowaty-i-rozciegno.html

_________________
"Life can pull you down but running will always lift you up."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Cz, 8 lutego 2018, 20:01 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 03:03
Posty: 5
choinkar napisał(a):
Proponuję poświęcić trochę czasu po treningu i w dni wolne od treningu na mobilizację w stawach, streczing oraz tzw. rolowanie. Te ostatnie działa cuda, tylko kwestia zająć się nie samymi łydkami, a całym pasmem począwszy od m. pośladkowych przez m. uda, łydki i kończąc na rozścięgnie podeszwowym. Myślę, że to powinno pomóc. Pozdro


Tak jak pisałem wyżej roluje się i rozciagam

Obrazek

Boli mnie mniej więcej w tym miejscu zaznaczonym na niebiesko.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Pt, 9 lutego 2018, 13:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 22 maja 2014, 17:47
Posty: 329
Lokalizacja: Łódź
No to podtrzymuję to co napisałem powyżej. Wygląda na płaszczkowaty.

_________________
"Life can pull you down but running will always lift you up."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Pn, 19 marca 2018, 15:07 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 03:03
Posty: 5
Arasso napisał(a):
No to podtrzymuję to co napisałem powyżej. Wygląda na płaszczkowaty.


Rozciąganie tego mięśnia nie pomoglo , po jakimś czasie kontuzja znowu występuje, myślę ze jest on raczej osłabiony a nie przykurczony i rozciaganiem go dobijalem.

Po konsultacji z fizjoterapeutą zmieniam buty na but dla pronatora bo wcześniej biegalem w neutralnych i to powinno rozwiązać problem. Pisze bo może komuś się przytrafi coś podobnego ;)

Dziękuję wszystkim zaangażowanym, pozdrawiam


Ps; dam znać o efektach w nowych butach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Wt, 3 kwietnia 2018, 21:41 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 13 kwietnia 2012, 11:11
Posty: 53
Lokalizacja: Gdańsk
Cierpię na być może podobną przypadłość - jak Twoje wrażenia po zmianie butów?

Szy.

_________________
Obrazek
turystyka rowerowa i narciarska, ostatnio:
Rowerem po Polsce. 6 najlepszych szlaków rowerowych w Polsce [2018]
www.znajkraj.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Wt, 3 kwietnia 2018, 22:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 10 lutego 2012, 18:42
Posty: 908
Jaki płaszczkowaty? :lalala: A gdzie się kończy płaszczkowaty? Na Achillesie chyba. No kiedyś tak było na pewno, ale ta technika teraz tak zasuwa... :hejhej:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Śr, 4 kwietnia 2018, 05:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 listopada 2013, 17:29
Posty: 1528
Lokalizacja: Gdańsk
To co zaznaczone wygląda na piszczelowy tylni.

Można go wymacac samemu paluchem zaczynając od 3/4 wysokości łydki pomiędzy wewnętrzną boczną stroną łydki, a kością piszczelową. Wyraźnie go czuc jak sznurek grubości palca. Schodząc niżej "zgubimy go" gdzieś pod brzuchem łydki (ucieka za piszczel i trudniej go zlokalizowac, dlatego poszukiwania najlepiej zacząc wyżej).

Jego masowanie jest łatwe, ale wymaga trochę cierpliwości. Wystarczy przesuwac kciukiem z jego prawej strony na lewą i odwrotnie, tak aby przeskakiwał pod palcem. Zaczynac od górnej części łydki i sukcesywnie schodzic w dól.

Pokazał mi to fizjoterapeuta. Miałem przykurcz tego mięśnia, który potęgował u mnie problem z rozcięgnem podeszwowym.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pomocy ŁYDKI
Nowy postNapisane: Śr, 23 stycznia 2019, 13:07 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Śr, 23 stycznia 2019, 12:47
Posty: 5
Deerc napisał(a):
Arasso napisał(a):
No to podtrzymuję to co napisałem powyżej. Wygląda na płaszczkowaty.


Rozciąganie tego mięśnia nie pomoglo , po jakimś czasie kontuzja znowu występuje, myślę ze jest on raczej osłabiony a nie przykurczony i rozciaganiem go dobijalem.

Po konsultacji z fizjoterapeutą zmieniam buty na but dla pronatora bo wcześniej biegalem w neutralnych i to powinno rozwiązać problem. Pisze bo może komuś się przytrafi coś podobnego ;)

Dziękuję wszystkim zaangażowanym, pozdrawiam


Ps; dam znać o efektach w nowych butach.


Też niestety mam problem z płaszczkowatym. Zacząłem biegać od zeszłej wiosny i wszystko było OK do września zeszłego roku. Nic nie zmieniłem w natężeniu treningów itp, ale z tygodnia na tydzień problem się powiększa. Może to jest rozwiązanie aby zmienić buty dla pronatorów. Podrzuć proszę informację jak po zmianie butów ??


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL