Teraz jest Pt, 15 listopada 2019, 00:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 371 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 25  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: N, 13 października 2019, 19:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 kwietnia 2009, 16:57
Posty: 3798
Hahahaha*

* - piszę żeby odsunąć potencjalne pogłoski na temat mojego braku luzu, co często jest wyciągane przez ludzi z odmiennymi opiniami gdy zabraknie im argumentów.

Arti napisał(a):
Jednym ów wyczyn będzie się podobał innym nie ale post krytykujacy to większe emocjonowanie się niż osoby wyrażające aprobatę dla wyczynu;)

Jak to stwierdziłeś, że opinia negatywna to większe emocje?
Ktoś tu kiedyś zarzucił mi, że "nienawidzę" jakiegoś portalu społecznościowego tylko dlatego, że nie podzielałem jego przywiązania do tegoż. Wszystko w sytuacji, gdy nie mam żadnych uczuć do żadnej technologii internetowej, a jedynie zauważam ich plusy i minusy.
Co do 1:59 Challenge też bym nie powiedział, że wyrażanie sceptycyzmu przez gościa, któremu transmisja się znudziła po 5 minutach jest wyrazem większych emocji niż u ludzi, którzy emocjonowali się tym wydarzeniem przez kilka dni ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: N, 13 października 2019, 20:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 15 maja 2010, 23:49
Posty: 1941
qamil napisał(a):
Ryszard N. napisał(a):
qamil napisał(a):
Kompletnie nie podzielam entuzjazmu większości. Dla mnie to paranoja. Niedługo już nawet kibice będą wybiórczo traktować różne formy dopingu. Do tego to zmierza i w zasadzie to już się dzieje. Dla mnie to jest publiczne przyzwolenie. Co za różnica czy naszprycujemy się chemikaliami czy nagniemy wszystkie zasady? Niby wszyscy są za czystością sportu a jak przychodzi co do czego to Ci wszyscy ludzie są zachwyceni jawnym oszukiwaniem. Czytam komentarze i raz ktoś stwierdza, że przecież rekord nie będzie uznany a później, że to przyćmi ewentualne łamanie bariery w warunkach naturalnych. Patrzę tak na to wszystko z boku już od projektu sub2 Nike i zastanawiam się jak można się tym emocjonować? Każdy ma prawo emocjonować się czym chce. Ja osobiście wytrzymałem przy obu transmisjach niecałe 5 minut bo po prostu to wszystko jest tak sztuczne, że bierze mnie znużenie i obrzydzenie. Świadomość, że wszystko jest robione pod jedną osobę i w taki sposób, żeby maksymalnie ułatwić zadanie jest dla mnie kompletnie sprzeczne ze sportem i nie wzbudza we mnie żadnych emocji. Sam widok laserów, zmieniających się pacemakerów i stałe tempo niemal co do sekundy po prostu są czymś kompletnie zabijającym we mnie resztki zainteresowania i traktowania tego na poważnie. O, to chyba najlepsze słowo. W mojej głowie to nie wydarzyło się na serio i ten bieg ma takie znaczenie jakby się nie wydarzył. Samo to z jaką łatwością Kipchoge łamał rekordy świata mi wystarczało, żeby wiedzieć, że przy idealnych warunkach jest w stanie to zrobić. Moim zdaniem pojawienie się takich biegaczy jak Kipchoge czy Bekele jest wielkim wydarzeniem a nie łamanie bariery 2 godzin, które jest tylko cyfrą.

Jesteś w głębokim stresie. Znane są przypadki gdzie gość w podobnym nasileniu negatywnych emocji targnął się na siebie krawędzią biletu tramwajowego. Na szczęście jest ten guzik OFF


Generalnie zdradziłeś swoje przywiązanie emocjonalne, ponieważ podobno nasze postrzeganie świata i innych ludzi jest tożsame z tym co mamy w sobie. Tym bardziej, że nie używałem emocjonalnych słów a tym bardziej nie widziałeś mojej mowy ciała :) Ja piszę to z luźnym tyłkiem. To, że coś uważam jako wypaczanie idei sportu nie oznacza, że mam w sobie mnóstwo negatywnych emocji. Nie spinam się rzeczami, na które nie mam wpływu. Nie będę jednak wyrażał swojej aprobaty dla czegoś czego nie chcę aprobować tylko dlatego, że moje pojedyncze zdanie nie prawie żadnego znaczenia. Chodzi mi o to, że właśnie lekkie nadużycia są często bagatelizowane. W dłuższym okresie czasu pewne sytuacje są pomijane i stają się normami społecznymi bo przecież granica niesmaku została przesunięta tylko nieznacznie. Tak tworzą się wszelkie patologie i nie dotyczy to tylko sportu.

Tak wiem, już nic nie będzie takie jak było jeszcze w piątek, na nawet w sobotę przed 8:14.
Podobnych rzeczy doświadczyła ludzkość gdy podjęto próbę pobicia rekord prędkości w jeździe samochodem. Nigdy już po tym incydencie, motoryzacja światowa nie powróciła na właściwe dla niej tory.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 09:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2710
dziki_rysio_997 napisał(a):
- jest cisza, a potem w połowie zawodów zaczyna mocno wiać (przecież takie warunki się zdarzają - rzadko, ale jednak) - wtedy nie dość, że połowę dystansu można pokonać z pacemakerami tak jak wczoraj, to jeszcze drugą pobiec z silnym wiatrem w plecy

Wcale nie taka rzadka jakby sie wydawalo. Sa regiony, w ktorych wystepuja wiatry termiczne pojawiajace sie bardzo regularnie (np. Garda i inne regiony na styku ziemia-woda).
Trzeba by wyszukac odpowiedni region, zeby nie bylo za cieplo, a do tego ofc plasko.
Na koniec trzeba by tylko jeszcze ustalic odpowiedni kierunek biegu, czas startu i taddaa! :oczko:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 14:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 22 maja 2014, 17:47
Posty: 421
Lokalizacja: Łódź
qamil napisał(a):
Kompletnie nie podzielam entuzjazmu większości. Ja osobiście wytrzymałem przy obu transmisjach niecałe 5 minut bo po prostu to wszystko jest tak sztuczne, że bierze mnie znużenie i obrzydzenie.

Ja nawet tego nie oglądałem, bo stwierdziłem że szkoda takiej ładnej sobotniej pogody. Wolałem pobiec sobie Parkruna. Później obejrzałem samą końcówkę na youtube.

qamil napisał(a):
Co za różnica czy naszprycujemy się chemikaliami czy nagniemy wszystkie zasady?

A wiemy w ogóle że Eliud nie był naszprycowany? Nie oskarżam oczywiście, ale.... To nie były zawody, więc zakładam że nie było żadnych kontroli antydopingowych. Mylę się? Wielki event, wielkie pieniądze, wielka presja...


Krzysztof Jaroński podczas sobotniej relacji wyścigu kolarskiego Ill Lombardia (oj tam były prawdziwe sportowe emocje, obejrzałem z przyjemnością) trafił w punkt mówiąc do Darka Baranowskiego:
Cytuj:
To była pokazówka

_________________
"Life can pull you down but running will always lift you up."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 15:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 grudnia 2008, 12:25
Posty: 7803
Lokalizacja: iten i tam
Cytuj:
To była pokazówka

No właśnie tu mam problem, bo przez 99% czasu zasłaniali mi widok. Mogłem sobie względnie wszystkich spokojnie przeanalizować, a tego najważniejszego prawie wcale. To była więc pokazowa porażka. Trzeba wymyślić coś lepszego. Może duża szyba wieziona na lawecie? Lepiej osłoni, a i pozwoli oglądać szczegóły zmieniające się wraz z narastaniem zmęczenia.

_________________
Sprężyna. Gdzie jej szukać i jak ją wzmacniać.
Obrazek

Warsztaty techniczne:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 16:26 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 14 sierpnia 2004, 23:57
Posty: 129
A ja mam takie pytanie do fachowcow od maratonu jak to jest, ze gosc przelamuje bariere ludzkich mozliwosci a na mecie nie okazuje sladow zmeczenia?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 16:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 3951
Lokalizacja: Poznan
grzes73 napisał(a):
A ja mam takie pytanie do fachowcow od maratonu jak to jest, ze gosc przelamuje bariere ludzkich mozliwosci a na mecie nie okazuje sladow zmeczenia?


To normalny objaw zwycięzców i rekordzistów. Adrenalina powoduje ,że są jeszcze siły na rundę honorową. Kiedy emocje opadają w zacisze pokoju hotelowego przychodzi największe zmęczenie.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 16:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 grudnia 2008, 12:25
Posty: 7803
Lokalizacja: iten i tam
Nie słuchaj pierdół fachowcy od maratonu.
Dlaczego wszystkich poza Kipchoge dotyczą stadia fostera? Czy istnieje inny mechanizm prowadzący do zakończenia biegu z powodu zmęczenia? To są pytania, nad którymi zastanawia się świat naukowców.

_________________
Sprężyna. Gdzie jej szukać i jak ją wzmacniać.
Obrazek

Warsztaty techniczne:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 16:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 3951
Lokalizacja: Poznan
Świat naukowców już dawno to ogarnął.

Sformułowanie "Wszystkich poza Kipchoge" jest mocno nieprawdziwe. I to widać prawie za każdym razem obserwując duży wyczyn np. WR lub tytuł mistrzowski. Łatwo to też zaobserwować (runda honorowa z flagą wzdłuż trybun) w Berlinie po rekordzie świata .
Co do starego artykułu z 2013 to już zbadano ,że wszystkim steruje mózg i to on daje sygnał - komendę stop a przede wszystkim wydaje komendę zwolnić. Ciało jest znacznie lepiej wytrenowane ale to mózg musi dać przyzwolenie na wykorzystanie danego potencjału fizycznego. To już są sprawy oczywiste.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 16:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 grudnia 2008, 12:25
Posty: 7803
Lokalizacja: iten i tam
Mistrzu,
jak zwykle masz pełną rację.

_________________
Sprężyna. Gdzie jej szukać i jak ją wzmacniać.
Obrazek

Warsztaty techniczne:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 17:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 17 czerwca 2019, 09:21
Posty: 733
Ktoś już sprawdzał jaką długość kroku, kadencja itd?
Ciekawe co było inaczej w porównaniu z poprzednimi latami


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 17:17 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 grudnia 2008, 12:25
Posty: 7803
Lokalizacja: iten i tam
grzes73 napisał(a):
jak to jest, ze gosc przelamuje bariere ludzkich mozliwosci a na mecie nie okazuje sladow zmeczenia?
Można się pośmiać, ale prawdopodobnie każdy z nas będzie wyglądał tak samo. Nasza elita również polegnie podlegając tym samym mechanizmom zmęczenia, tyle że po około 20 minutach. Na czym polega fenomen Kipchoge? Biega inaczej. Właściwie on nie biega, bo biegamy my, czyli on robi coś co można by już określić skakaniem. To powinno pociągać za sobą w konsekwencji inny mechanizm zmęczenia. Jaki on jest, jak go opisać? Tu wciąż się spekuluje o nasilonym względem biegania wyciskaniu wody z tkanek i ich zacierania się prowadząc w konsekwencji do zatrzymania.

_________________
Sprężyna. Gdzie jej szukać i jak ją wzmacniać.
Obrazek

Warsztaty techniczne:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 17:21 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 15 maja 2010, 23:49
Posty: 1941
Arti napisał(a):
grzes73 napisał(a):
A ja mam takie pytanie do fachowcow od maratonu jak to jest, ze gosc przelamuje bariere ludzkich mozliwosci a na mecie nie okazuje sladow zmeczenia?


To normalny objaw zwycięzców i rekordzistów. Adrenalina powoduje ,że są jeszcze siły na rundę honorową. Kiedy emocje opadają w zacisze pokoju hotelowego przychodzi największe zmęczenie.

Artur, to jest Twój wymysł. Mogę Ci pokazać na końcówce w Berlinie Kipchoge i zawodników biegnących za nim. Na ich twarzach widać ból i zmęczenie, Kipchoge biegnie z zamkniętymi ustami, nie widać na twarzy żadnych emocji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 17:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 3951
Lokalizacja: Poznan
To nie jest mój wymysł. Również na każdych dużych zawodach zobaczysz, że drugi i trzeci konają ze zmęczenia podczas gdy rekordzista czy zwycięzca na lajcie truchta, pozdrawia i cieszy się wynikiem. To juz dawno zbadali naukowcy i nie jest to niczym zaskakującym.

_________________
www.kujawinski.com


Ostatnio edytowano Pn, 14 października 2019, 17:34 przez Arti, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEOS 1:59 Challenge
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 17:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 grudnia 2008, 12:25
Posty: 7803
Lokalizacja: iten i tam
w punkt
i za to cie kochamy

_________________
Sprężyna. Gdzie jej szukać i jak ją wzmacniać.
Obrazek

Warsztaty techniczne:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 371 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 25  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL