Strona 1 z 1
Jak długi powinien być okres roztrenowania w bieganiu?
: 16 lis 2022, 10:17
autor: bieganie.pl
Za nami biegi niepodległościowe, a to oznacza, że sezon biegowy w Polsce dobiega końca. Przyszedł czas na mityczne „roztrenowanie”. Czy każdy potrzebuje przerwy od biegania? Jak długo odpoczywać?
https://bieganie.pl/trening/jak-dlugi-p ... -bieganiu/
Re: Jak długi powinien być okres roztrenowania w bieganiu?
: 16 lis 2022, 10:41
autor: weuek
Dla mnie nie ma "sezonu" na bieganie, więc nie praktykuję roztrenowania. Jako (mało ambitny) amator, czerpię radość z samego ruchu i dlatego nie potrzebuję robić sobie przerwy od przyjemności. Biegam 3 razy w tygodniu, 50-85 km), nie mam planów treningowych, zwyczajnie człapię (asfalt, las, rzedziej beżnia - żeby uniknąć monotonii). Przerwę to sobie robię od pracy (na przynajmniej miesiąc rocznie), bo praca, niestety, nie jest moim hobby.
Re: Jak długi powinien być okres roztrenowania w bieganiu?
: 16 lis 2022, 11:51
autor: Bartek_91
Zazwyczaj biegacze przyjmują że roztrenowanie ma miejsce w Listopadzie bądź między okresem wiosennym a letnim np. Czerwiec lub Lipiec... przeważnie trwa 2-4 tygodni. To tak bardzo ogólnie. Tak naprawdę decydujesz sam kiedy i jaką jednostkę treningową wprowadzasz i jaka będzie jej intensywność. Czy roztrenowanie jest w ogóle konieczne? Niektórzy uważają że nie ale wielu uważa że tak i to jest temat rzeka... przecież ciężko przewidzieć kiedy pojawi się słabszy okres. Może wtedy warto na jakiś czas wyluzować.
Re: Jak długi powinien być okres roztrenowania w bieganiu?
: 16 lis 2022, 12:18
autor: weuek
Ja mam słabszy okres w lecie. Wtedy nie biegam na szybkośc, a tylko robię sobie wycieczki biegowe (zwykle jestem poza domem, w nowej okolicy). Niekoniecznie przekłada się to na mniejszy przebieg.
Re: Jak długi powinien być okres roztrenowania w bieganiu?
: 16 lis 2022, 12:21
autor: Rolli
weuek pisze: ↑16 lis 2022, 10:41
Dla mnie nie ma "sezonu" na bieganie, więc nie praktykuję roztrenowania. Jako (mało ambitny) amator, czerpię radość z samego ruchu i dlatego nie potrzebuję robić sobie przerwy od przyjemności. Biegam 3 razy w tygodniu, 50-85 km), nie mam planów treningowych, zwyczajnie człapię (asfalt, las, rzedziej beżnia - żeby uniknąć monotonii). Przerwę to sobie robię od pracy (na przynajmniej miesiąc rocznie), bo praca, niestety, nie jest moim hobby.
No i 100% w temacie.