Teraz jest N, 25 sierpnia 2019, 05:18

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Ile razy korzystasz z żelu podczas półmaratonu?
0 40%  40%  [ 17 ]
1 36%  36%  [ 15 ]
2 17%  17%  [ 7 ]
3 lub więcej 7%  7%  [ 3 ]
Liczba głosów : 42
Autor Wiadomość
 Tytuł: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 08:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 31 października 2015, 18:41
Posty: 518
Przygotowuję się do pierwszego półmaratonu. Nigdy nie korzystałem z żeli, bo nie było takiej potrzeby. Jednak chyba półmaraton to już taki dystans, gdzie żel staje się pomocny.
Ile żeli wziąć na półmaraton? Zakładam, że 1. Jednak jak go stosować? Na raz około 10-12km, czy 2 razy po pół? Czy trzeba go popijać wodą?
Jaki żel byście polecili? Jaki sami stosujecie?
Podczas jakiego treningu taki żel wypróbować? W środku jakiegoś dłuższego wybiegania, w środku progowego, a może przed progowym (test żelu chyba bardziej polega na tym czy nie zaszkodzi żołądkowi niż czy doda nam energii)?
Z góry dzięki za porady.

_________________
5km: 18:55; 10km: 39:44
Sprzedam stryda.


Ostatnio edytowano Pt, 12 lipca 2019, 11:51 przez marcin9709, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 09:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 257
Mam podobną sytuację:
1. 1.09.2019 - debiut w połówce.
2. Zdania odnośnie żeli są podzielone, słyszałem opinie od 0-2 żeli w zależności od czasu wysiłku i zawodnika.
3. Przy biegu na ok 1:45-1:47 wezmę chyba 1 żel i zjem ok 11-12 km, najwyżej zjem jeszcze pół banana.
4. Testowo biegłem ostatnio 15 km na treningu i zjadłem jeden żel ok 10 km, żeby sprawdzić jak reaguje organizm i było ok.
5. Testować podobno najlepiej na prędkościach okołostartowych i długo trzymać w ustach, żeby się ze śliną zmieszało.
6. Nie chce robić reklamy, ale to był "Ale Gel", nie trzeba było specjalnie popijać.
Sam się chętnie dowiem coś więcej.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 09:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 listopada 2015, 13:13
Posty: 653
Lokalizacja: Wrocław
Ja osobiście stosuję jeden żel właśnie gdzieś po 10 km. Co do popijania wodą, to zależy, jaki typ żelu użyjesz. Ja lubię żele izotoniczne SIS, ich nie trzeba popijać i nie działają źle na mój żołądek. Oczywiście musisz to wypróbować na treningu, najlepiej na długim wybieganiu. Głównie chodzi o reakcję żołądka, bo energia to po prostu ilość węgli, która jest podana na opakowaniu.

_________________
[Blog] [Komentarze] [Endomondo] [Strava]
5 km: 00:16:50 - 23.02.2019 - City Trail Wrocław
10 km: 00:34:32 - 16.03.2019 - 6 Dziesiątka WROACTIV
HM: 01:18:42 - 03.11.2018 - 4 RST Półmaraton Świdnicki
M: 03:03:07 - 15.10.2017 - 18. PKO Poznań Maraton


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 09:31 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Pn, 24 kwietnia 2017, 15:19
Posty: 138
Ja polecam sis bo nie trzeba popijać, ewentualnie żel isostara: https://www.sportfuel.pl/?377,isostar-z ... od-(exotic)-90g

Ten wchodzi na 2 razy i ma jeszcze zakrętke więc nic nie będzie cieknąć.

_________________
10 km - 37:48 (28.08.19)
HM - 1:34:05 (01.09.18)
M - 3:08:55 (03.03.19)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 09:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 9 listopada 2016, 15:35
Posty: 315
Lokalizacja: Warszawa
Ja swoje pierwsze 3 półmaratony biegłem bez żeli. Zamiast nich na trasie 2 razy jadłem banany, które były w punktach odżywczych. Ale pierwszy PM pobiegłem poniżej 1:27, wiec trzeba też brać pod uwagę zakładany czas na trasie, bo po 90 minutach to pewnie można już zgłodnieć ;-)

Banany są ogólnie ok, tylko kleją ręce.

2 ostatnie półmaratony biegłem już z żelami: na 15 minut przed startem oraz gdzieś koło 7-8 km.

Używam polecane tu żele SIS. Czyli płynne, izotoniczne bez konieczności popijania.

Oczywiście żele należy przetestować podczas szybszego wybiegania.

_________________
3000m - 10:32 (VI '18) | 5km - 17:27 (IX '18) | 10km - 36:05 (IX '18) | 15km - 55:57 (I '19) | HM - 1:20:31 (III '18) | M - 2:57:27 (IV '18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 09:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2403
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Na 1:47 nie było mi trzeba żelu, przecież zmagazynowanej energii masz tyle ile potrzebujesz. Ja 15.08 biegnę połówkę, więc przetestuję. Może dla głowy wrzucę coś na 9-11 km.

Sprawdź Agisko, są spore, cytrynowe i ładnie wchodzą. Co do popijania, to zależy od konsystencji, ale i smaku. Jeśli chodzi o trzymanie w paszczy i mieszanie ze śliną - spoko, ale musisz umieć oddychać nosem na prędkości startowej, nie każdy to umie :taktak:

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 10:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3469
Lokalizacja: Wroclaw, POL
To zależy jak długo biegniesz. Ja na HM poniżej 1,5 godziny nie biorę żadnych żeli (po co drażnić żołądek) - nigdy nie padłem energetycznie. Ważne, że 2dni i dzień przed startem rano dorzucić nieco węgli. Jeśli robisz sensowny trening i masz tam wybiegania 1,5-2h + treningi, w które masz wrzucną intensywność HM/progową trwające w sumie 1-1,5h to Twój organizm jest do tego przyzwyczajony i nie musisz się wspomagać. Ważniejsze jest uzupełnianie wody. Pamiętaj też, że możesz też pić izotonik na punktach.

Dla szybkich i średnio-szybkich (poniżej tego 1:30) to przy dobrym uzupełnieniu baku przed startem też żelek to chyba psychologicznie... Jak ktoś biegnie wolniej to już pewnie bardziej potrzebny.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 10:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2445
Zupelnie nie widze potrzeby brania zelu w czasie polmaratonu.
Wezcie pod uwage, ze organizm na takich obrotach i tak niewiele jest w stanie przyswoic, wiekszosc z tego zelu pewnie i tak zalega.
Przy HM wystarczy sie dobrze odzywic przed, zeby bak byl pelny i ewentualnie 15min przed startem wciagnac zel.
W zaleznosci od temperatury mozna/trzeba pic na punktach odzywiania, ale przy niskich temp. i to nie jest niezbedne.

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 10:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2445
marek84 napisał(a):
Dla szybkich i średnio-szybkich (poniżej tego 1:30) to przy dobrym uzupełnieniu baku przed startem też żelek to chyba psychologicznie... Jak ktoś biegnie wolniej to już pewnie bardziej potrzebny.

Jak biegalem swoj pierwszy HM (jakos 1:50?), to wazylem tez ladnych pare kg wiecej i obylo sie bez zeli bez problemow energetycznych.
Moim zdaniem, tu wlasnie psychika ma duzy wplyw: jak sobie ludzie wbija do glowy, ze bez tego sie nie da, to... sie rzeczywiscie nie da :oczko:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 10:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 31 października 2015, 18:41
Posty: 518
Ja celuję w czas poniżej 1:30 podczas Półmaratonu Praskiego więc liczę na temperaturę poniżej 20 stopni. I w sumie dla mnie by było wygodniej nie brać żelu, bo nie mam kieszonki w spodenkach startowych :hej: .
Na punktach odżywczych są woda, izo i banany?

_________________
5km: 18:55; 10km: 39:44
Sprzedam stryda.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 11:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3469
Lokalizacja: Wroclaw, POL
marcin9709 napisał(a):
Ja celuję w czas poniżej 1:30 podczas Półmaratonu Praskiego więc liczę na temperaturę poniżej 20 stopni. I w sumie dla mnie by było wygodniej nie brać żelu, bo nie mam kieszonki w spodenkach startowych :hej: .
Na punktach odżywczych są woda, izo i banany?
Chłopie, wyluzuj. Na taki czas to tym bananem tylko żołądek obciążysz - strawienie i przyswojenie energii z takiego bana. Wystarczy Ci woda/izo - problemem wbrew powszechnej opinii nie jest brak energii tylko odwodnienie.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 11:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1312
Lokalizacja: Kalisz
marek84 napisał(a):
marcin9709 napisał(a):
Ja celuję w czas poniżej 1:30 podczas Półmaratonu Praskiego więc liczę na temperaturę poniżej 20 stopni. I w sumie dla mnie by było wygodniej nie brać żelu, bo nie mam kieszonki w spodenkach startowych :hej: .
Na punktach odżywczych są woda, izo i banany?
Chłopie, wyluzuj. Na taki czas to tym bananem tylko żołądek obciążysz - strawienie i przyswojenie energii z takiego bana. Wystarczy Ci woda/izo - problemem wbrew powszechnej opinii nie jest brak energii tylko odwodnienie.


Jak dla mnie to wiele zależy od osoby, organizmu. Osobiście nie uważam żebym nie był niewytrenowany (w porównaniu do kogoś kto pierwszy raz biegnie np. półmaraton) a jednak w moim przypadku jeśli biegnę HM (nie mówię o spokojnym rozbieganiu) to bez zjedzenia jednego żela w połowie, energii mi braknie. I tak, brakło już mi kiedyś cukru czym potem mocno przypłaciłem. Słabego, nieodpowiedniego odżywiania też bym sobie nie zarzucił. Aczkolwiek zamiast banana już lepiej czekoladę, jeśli nie żel.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:31:52
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 11:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1312
Lokalizacja: Kalisz
marcin9709 napisał(a):
Przygotowuję się do pierwszego półmaratonu. Nigdy nie korzystałem z żeli, bo nie było takiej potrzeby. Jednak chyba półmaraton to już taki dystans, gdzie żel staje się pomocny.
Ile żeli wziąć na półmaraton? Zakładam, że 1. Jednak jak go stosować? Na raz około 10-12km, czy 2 razy po pół? Czy trzeba go popijać wodą?
Jaki żel byście polecili? Jaki sami stosujecie?
Podczas jakiego treningu taki żel wypróbować? W środku jakiegoś dłuższego wybiegania, w środku progowego, a może przed progowym (test żelu chyba bardziej polega na tym czy nie zaszkodzi żołądkowi niż czy doda nam energii)?
Z góry dzięki za porady.


To już zależy od Ciebie, najlepiej jak przetestujesz ale jedne większy na dwa razy to dobry pomysł. Lub dwa mniejsze. Żel musi Ci się ze śliną zmieszać, a potem połykaj. Dopiero potem popijaj - co oznacza, odpowiednio wcześniej bierz przed punktem z wodą. Ja tam nie miałem problemów z żadnym z żelów - póki co. Generalnie biorę zwykłe z Decathlonu. Ja testowałem podczas długich wybiegań.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:31:52
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 11:41 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz, 2 listopada 2017, 10:30
Posty: 44
Na półmaraton to raczej żeli się nie bierze :ojnie:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Cz, 11 lipca 2019, 12:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 1822
Lokalizacja: Warszawa
Czemu nie?
Ja zwykle jeden w połowie trasy wciągam (tak jak wyżej SIS, bo konsystencja płynna i mało słodka).

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 90 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL