chce zastapic zimowe bieganie silownia
- longrunner
- Stary Wyga
- Posty: 241
- Rejestracja: 23 cze 2003, 01:45
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków
jak w temacie, chce zastapic zimowe bieganie silownia, ze wzgedu na to ze w zimie latwo lapie rozne infekcje, do tej pory biegam od ponad pol roku, ostatnich kilka tygiodni mialem przerwe, chce zastapic bieganie zima na silownie i na poczatku roku przyszlego wrocic do biegania, co o tym sadzicie? jakie cwiczenia powinienem wykonywac zeby mialo to jakikolwiek sens? ile ? jak czesto?
Longrunner
Keep on running!
Keep on running!
- Murat
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 424
- Rejestracja: 18 paź 2003, 18:20
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Lubin
Mam dużo większe doświadczenie w "siłowni" niż w bieganiu-jak dla mnie to nie ma ze sobą nic wspólnego.Siłownia to moim zdaniem -sztanga ,przysiady,wyciskanie na ławeczce,martwe ciągi itp.Zwiększa to siłe ,ale też masę przeszkadzającą w biegu-powiększają się włókna białe niepotrzebne na długich dystansach.
Chyba ,że będziesz ćwiczył na bieżni mechanicznej-to na pewno jest jakiś substytut "normalnego" biegu.Próbowałem-biega sie poczatkowo dosyć fajnie ale jest tak nudne,że trudo wytrzymać dłużej.
Może spróbuj się stopniowo zachartować?Od kiedy biegam to jeszcze ani razu się nie przeziębiłem...
Pozdrawiam.
Chyba ,że będziesz ćwiczył na bieżni mechanicznej-to na pewno jest jakiś substytut "normalnego" biegu.Próbowałem-biega sie poczatkowo dosyć fajnie ale jest tak nudne,że trudo wytrzymać dłużej.
Może spróbuj się stopniowo zachartować?Od kiedy biegam to jeszcze ani razu się nie przeziębiłem...
Pozdrawiam.
- danielEm
- Wyga
- Posty: 66
- Rejestracja: 10 paź 2002, 14:52
Ważne jest aby całkiem nie rezygnować z biegania, bo zimowe kilometry są potrzebne na wiosnę i latem podczas startów (procentują i są podbudową do dalszego treningu). Natomiast na siłowni trzeba wybierać ćwiczenia ogólnorozwojowe (rowerek, brzuchy, grzbiety, wieloskoki z małym obciążeniem itp) ponieważ nie chodzi o zwiększenie masy mięśniowej a tylko wzmocnienie mięśni, stawów, wiązadeł itp. Bardzo ważny jak wszędzie jest umiar, czyli 2-3 razy w tygodniu po 40-60 min takiej siłowni powinno wystarczyć (dla biegacza oczywiście). Radzę 2-3 razy w tygodniu potruchtać 30-60 min.
Pozdrawiam i powodzenia
Pozdrawiam i powodzenia

Daniel M. :-)
- Mirkas
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 251
- Rejestracja: 07 paź 2001, 20:32
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Przez ostatnie 2 lata chodziłem w zimie na siłownie. 3 razy w tyg.Bardzo fajnie.Miesnie rosną.Wyciskam coraz wiecej.Ale w bieganiu to nie pomaga bardzo.Jezeli juz to przychylam sie do przedmówcy.Rowerek,brzuszki,grzbiet.
W tym roku juz nie chodze.Mało czasu.A prawie to samo można zrobic w domu.2 razy w tyg gimnastyka rozciągająca + ćwiczenia siłowe + codziennie po 110 cwierćprzysiadów na kazda noge + pompki i drążek.
Teraz jest dobry czas żeby trochę zregenerować siły-około miesiąca.Pobiegam tylko raz w tyg godzinkę.A od grudnia zwiększam objętość.
Infekcji sie nie bój.Własnie bieganie powoduje wzrost odporności.Mozna się zaszczepic.A na wirusa i tak nic nie poradzisz.Dobrze się ubrac.Uważać na przewianie i po biegu Polopirynkę + Vit C profilaktycznie.
W tym roku juz nie chodze.Mało czasu.A prawie to samo można zrobic w domu.2 razy w tyg gimnastyka rozciągająca + ćwiczenia siłowe + codziennie po 110 cwierćprzysiadów na kazda noge + pompki i drążek.
Teraz jest dobry czas żeby trochę zregenerować siły-około miesiąca.Pobiegam tylko raz w tyg godzinkę.A od grudnia zwiększam objętość.
Infekcji sie nie bój.Własnie bieganie powoduje wzrost odporności.Mozna się zaszczepic.A na wirusa i tak nic nie poradzisz.Dobrze się ubrac.Uważać na przewianie i po biegu Polopirynkę + Vit C profilaktycznie.
Mirek K
- Irko S
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 833
- Rejestracja: 06 maja 2002, 22:40
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: UK
Biegając zimą można uodpornić organizm na infekcje. To raczej ci co nie zażywają intensywnego wysiłku na świeżym,często mroznym powietrzu miewają problemy z przeziębieniami itp. W światku biegowym istnieje takie porzekadło,że ten kto solidnie przygotuje się w zimie,temu wiele łatwiej i szybciej idzie w sezonieQuote: from longrunner on 6:05 pm on Nov. 13, 2003
jak w temacie, chce zastapic zimowe bieganie silownia, ze wzgedu na to ze w zimie latwo lapie rozne infekcje,

- raner
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 347
- Rejestracja: 26 lut 2003, 22:43
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Nie to nie ma sensu rezygnować zima z biegania.
Ubrać sie cieplo ( ale nie za ciepło ) i biegac jeszcze wiecej niz latem !!!
Siłownia jako dodatek .
Ubrać sie cieplo ( ale nie za ciepło ) i biegac jeszcze wiecej niz latem !!!
Siłownia jako dodatek .
oceniaj swój sukces na podstawie tego z czego musiałeś zrezygnować żeby go osiągnąć[/b] gg310854
- longrunner
- Stary Wyga
- Posty: 241
- Rejestracja: 23 cze 2003, 01:45
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków
czyli zakladajac ze moge zaczac od drugiej polowy grudnia to zaczac jeszcze przed swietami czy jednak od nowego roku? teraz niestey od 4 tygodni mam przerwe ze wzgledu na rozne obiwiazki, ale wczesniej biegalo sie bardzo regularnie i bardzo dobrze przez ponad pol roku
Longrunner
Keep on running!
Keep on running!
- raner
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 347
- Rejestracja: 26 lut 2003, 22:43
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
zacznij przed swietami a wogole to czemu teraz nie biegasz ?
obowiazki obowiaqzkami ale te godzinkę dzienine chyba czas sie znajdzie
(Edited by raner at 3:33 pm on Nov. 14, 2003)
obowiazki obowiaqzkami ale te godzinkę dzienine chyba czas sie znajdzie
(Edited by raner at 3:33 pm on Nov. 14, 2003)
oceniaj swój sukces na podstawie tego z czego musiałeś zrezygnować żeby go osiągnąć[/b] gg310854
- longrunner
- Stary Wyga
- Posty: 241
- Rejestracja: 23 cze 2003, 01:45
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków
teraz mam sporo obowiazkow na uczelni, a ze studiuje za granica, to dochodzi jeszcze sporo czytania i pisania w jezyku obcym co jest nieco czasochlonne, poza tym te godzinke dizennie poswiecam ostatnio na silownie, bo chce zrobic upper body upgrade (bo dol jest ok). wiec biegac znow zaczne tuz przed swietami, oewnie okolo 15-19.XII
Longrunner
Keep on running!
Keep on running!
-
- Stary Wyga
- Posty: 221
- Rejestracja: 03 sie 2003, 16:45
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: katowice
Silownia i bieganie to dwie rozlaczne aktywnosci fizyczne. Nie ma mowy o substytucji. Owszem, na silowni mozesz ogolnie wzmocnic uklad ruchowy czy zbudowac sile w nogach, jednak w zaden sposob nie poprawisz czy nawet nie utrzymasz wydolnosci.
Co innego tzw. sprzet kardio - ergometry, wiosla, bieznie czy steppery (moim zdaniem wysilkowo najbardziej zblizone do biegania). To pelnowartosciowy trening aerobowy, z tym ze raczej podtrzymujacy niz budujacy kondycje biegowa.
Co innego tzw. sprzet kardio - ergometry, wiosla, bieznie czy steppery (moim zdaniem wysilkowo najbardziej zblizone do biegania). To pelnowartosciowy trening aerobowy, z tym ze raczej podtrzymujacy niz budujacy kondycje biegowa.
kamil
- Grreegorio
- Rozgrzewający Się
- Posty: 3
- Rejestracja: 10 lis 2003, 12:03
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Gliwice
Silownia i bieganie to dwie rozlaczne aktywnosci fizyczne
Zgadzam się w 100%. to nawet dwie "przeciwstawne" aktywności, nie można być dobrym w obydwu, albo z jednej zrezygnować, albo popaść w przeciętność w obydwu..., ja chyba wybrałem drugą opcję, po 10 latach siłowni nie chcę z niej całkiem zrezygnować i staram się to połączyć z bieganiem, jest ciężko...ciągnąć za sobą swoją masę.
Zgadzam się w 100%. to nawet dwie "przeciwstawne" aktywności, nie można być dobrym w obydwu, albo z jednej zrezygnować, albo popaść w przeciętność w obydwu..., ja chyba wybrałem drugą opcję, po 10 latach siłowni nie chcę z niej całkiem zrezygnować i staram się to połączyć z bieganiem, jest ciężko...ciągnąć za sobą swoją masę.
Grześ,
- Grreegorio
- Rozgrzewający Się
- Posty: 3
- Rejestracja: 10 lis 2003, 12:03
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Gliwice
Oczywiście "popaść w przecietnosc" oznacza jakąś tam moją akatorską skalę, ale jakby zamienić 5 treningów w tyg.: 2xbieganie, 2xsiłownia, 1xpiłka nożna na 5xbieganie to skala w bieganiu weszła by na inny pozim, prawda? Ale co z resztą...hmmmm..., która też jest fajna. To duży dylemat bo bieganie zacząłem stawiać na 1 miejscu...od lipca.
Grześ,
- wojtek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 10535
- Rejestracja: 19 cze 2001, 04:38
- Życiówka na 10k: 30:59
- Życiówka w maratonie: 2:18
- Lokalizacja: lokalna
- Kontakt:
Mysle , ze nastapila polaryzacja pojecia "sala" .
Jedni maja na mysli hard core sztangi i hantle , inni cale wyposazenie health club .
Natomiast wszyscy calkowicie przeoczyli trening obwodowy , ktory umiejetnie zaprojektowany i wykonywany, moze znakomicie wspomoc podniesienie stopnia wydolnosci .
Jedni maja na mysli hard core sztangi i hantle , inni cale wyposazenie health club .
Natomiast wszyscy calkowicie przeoczyli trening obwodowy , ktory umiejetnie zaprojektowany i wykonywany, moze znakomicie wspomoc podniesienie stopnia wydolnosci .
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki
Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37
Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki
Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37
Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0