Buty trailowe na błoto/śnieg
- tomasir
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 815
- Rejestracja: 13 maja 2008, 14:19
Witajcie
na co dzień śmigam sobie w terenie w zenkach i jest miło i przyjemnie. Niemniej w przypadku większego deszczu lub nie daj boże śniegu - każdy wie, że to już proszenie się o kontuzję. Szukam zatem bucików na śliską nawierzchnię, które spełnią następujące wymagania:
- minimum średnia przyczepność na terenie z błotem
- minimum średnia przyczepność na śniegu
- niski lub zerowy drop
- bieżnik, który nie zjedzie się szybko jeślibym przebiegł kawałek po asfalcie (gdyby bieg był terenowo asfaltowy)
- rozsądna cena (max to ok 300 zł)
- jeśliby dodatkowo dało się w takim bucie biec górskie biegi z skalnym podłożem - byłoby super, jeśli nie - nie ma tragedii
Na razie mam na oku takie modele:
- Adidas Adizero XT 4
- New Balance MT 110
Ale oczywiście jestem otwarty na propozycje.
pozdrawiam i dziękuję za pomoc
tomasir
na co dzień śmigam sobie w terenie w zenkach i jest miło i przyjemnie. Niemniej w przypadku większego deszczu lub nie daj boże śniegu - każdy wie, że to już proszenie się o kontuzję. Szukam zatem bucików na śliską nawierzchnię, które spełnią następujące wymagania:
- minimum średnia przyczepność na terenie z błotem
- minimum średnia przyczepność na śniegu
- niski lub zerowy drop
- bieżnik, który nie zjedzie się szybko jeślibym przebiegł kawałek po asfalcie (gdyby bieg był terenowo asfaltowy)
- rozsądna cena (max to ok 300 zł)
- jeśliby dodatkowo dało się w takim bucie biec górskie biegi z skalnym podłożem - byłoby super, jeśli nie - nie ma tragedii
Na razie mam na oku takie modele:
- Adidas Adizero XT 4
- New Balance MT 110
Ale oczywiście jestem otwarty na propozycje.
pozdrawiam i dziękuję za pomoc
tomasir
zgodnie z naturą!
- pawkaz
- Wyga
- Posty: 57
- Rejestracja: 03 gru 2012, 15:45
- Życiówka na 10k: 00:49:13
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Właśnie nabyłem drogą kupna Salomon Sense Mantra - drop 6 mm - właśnie z przeznaczeniem na zimę. Cena okazyjna - nieco powyżej Twojego "limitu".
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1219
- Rejestracja: 09 paź 2012, 11:09
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Jeśli nie wadzi Ci cienka (10-kilkanaście mm) podeszwa to być może któryś Glove Merrella? Empirycznie sprawdziłem, że większość Twoich kryteriów u mnie spełniały RoadGlove (wersja pierwsza, ok. 10 mm podeszwa). W wyprzedażach (bo koniec sezonu, bo weszła "dwójka" - uwaga, to trochę inny but!) do wyhaczenia za poniżej 300. Tylko na kamolach (szyszkach, korzeniach itd.) będziesz nieźle czuł podeszwy stóp. Może wtedy Trail Glove? Ascend Glove?
- scouser
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 909
- Rejestracja: 28 mar 2012, 08:26
- Życiówka na 10k: 41:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Sulęcin / Gorzów wlkp.
Merrelle trail glove słabo spisują się na śniegu, bardzo się ślizgają.hassy pisze:Jeśli nie wadzi Ci cienka (10-kilkanaście mm) podeszwa to być może któryś Glove Merrella? Empirycznie sprawdziłem, że większość Twoich kryteriów u mnie spełniały RoadGlove (wersja pierwsza, ok. 10 mm podeszwa). W wyprzedażach (bo koniec sezonu, bo weszła "dwójka" - uwaga, to trochę inny but!) do wyhaczenia za poniżej 300. Tylko na kamolach (szyszkach, korzeniach itd.) będziesz nieźle czuł podeszwy stóp. Może wtedy Trail Glove? Ascend Glove?
Na śnieg i błoto to może pumy FAAS 250 trail?
- Hael
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 581
- Rejestracja: 15 gru 2011, 21:31
- Życiówka na 10k: 38:03
- Życiówka w maratonie: 02:57:54
- Lokalizacja: Łódź
Ja ich właśnie używam jako buty na sezon jesienno-zimowy. Dla mnie idealne do tego co potrzebujesz, spokojnie w nich można biegać i po asfalcie i po ścieżkach w brzydką pogodę i śnieg. I jak na Pumy, są całkiem wytrzymałe. A cena jest mocno atrakcyjna.scouser pisze: Na śnieg i błoto to może pumy FAAS 250 trail?
- tomasir
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 815
- Rejestracja: 13 maja 2008, 14:19
te pumy faas 250 trail - rzeczywiście wyglądają przyzwoicie, a jak się weźmie pod uwagę cenę (mozna bez problemów za 180-200 zł kupić) - powoli wysuwają się na pozycję faworytów. Poczekam jednak jeszcze na jakieś dodatkowe propozycje 
ps. czy przy nich jest tak jak w NB możliwość wyboru buta "szerszego" - czy też tylko 1 rozmiar szerokości jest?

ps. czy przy nich jest tak jak w NB możliwość wyboru buta "szerszego" - czy też tylko 1 rozmiar szerokości jest?
zgodnie z naturą!
- kisio
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1774
- Rejestracja: 26 sie 2010, 08:34
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
250 trail tak, pod warunkiem, że nie jest to mocno ubity śnieg i lód. Na błocie całkiem przyzwoicie.
MT110 mają na błoto i śnieg za płytki bieżnik. (przynajmniej jeden z typów podeszwy) Chyba, że lubisz dreptać w miejscu
MT110 mają na błoto i śnieg za płytki bieżnik. (przynajmniej jeden z typów podeszwy) Chyba, że lubisz dreptać w miejscu

- Hael
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 581
- Rejestracja: 15 gru 2011, 21:31
- Życiówka na 10k: 38:03
- Życiówka w maratonie: 02:57:54
- Lokalizacja: Łódź
Z tego co wiem, jest tylko jedna szerokość, za to są mocno obszerne z przodu. I jeszcze jedna zaleta - elastyczne sznurówki i język - raz się zawiązuje i spokój na zawsze.tomasir pisze: ps. czy przy nich jest tak jak w NB możliwość wyboru buta "szerszego" - czy też tylko 1 rozmiar szerokości jest?
Dodatkowo, co ważne dla osób robiących dziury w butach dużym palcem - w newralgicznym miejscu mają dodatkowe, niewielkie wzmocnienie, które znacząco wydłuża ich żywotność.
- strasb
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4779
- Rejestracja: 01 sie 2010, 11:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Lozanna
Ja trzymanie WT110 na śniegu i błocie oceniam na średnie właśnie, na pewno bez porównania z zenkami, ale można lepiej. Na zawody na skalistym gruncie nadają się jak najbardziej (solidna płytka), za to nie znoszę w nich biegać po alsfalcie (z powodu płytki właśnie).
- tomasir
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 815
- Rejestracja: 13 maja 2008, 14:19
dzięki wszystkim za rady i opinie. Na sam koniec najpoważniej rozważałem NB MT110 i Pumy 250 trail. Ostatecznie wybrałem te drugie - zaważyła cena. W Krakowie kupiłem za 189 zł, a za NB musiałbym dać ok 260-280 zł.
zgodnie z naturą!
- herson
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1681
- Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
- Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)
Dostępność w PL jeszcze mocno ograniczona, buty jak najbardziej godne rozważenia ale tylko dla zadeklarowanych błotnych łazików. Większość biegaczy potrzebuje bardziej uniwersalnych butów.