Teraz jest Wt, 25 kwietnia 2017, 04:46

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Maraton - z zającem czy negative split
Nowy postNapisane: Cz, 20 kwietnia 2017, 09:44 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 8 marca 2016, 15:45
Posty: 76
Takie pytanie natury filozoficznej.
Do tej pory starałem się biegać negative split i racze to wychodziło. W ubiegły tydzień zrobiłem testowo półmaraton w 1:37:00 przed maratonem. Ponieważ założenie było 1:40 trochę niezobowiązująco, to pobiegłem z zającem i grupą pierwszy raz. Grupę zostawiłem jednak na 14 km, bo czułem się dobrze i pobiegłem szybciej. Po odłączeniu od grupy dopiero poczułem "samotną" walkę z wiatrem, o której wcześniej mimo odczuwania wiatru nie miałem pojęcia :szok: . No i też nie wiem czy bieg w tej grupie nie wydał mi się mniej wyczerpujący psychicznie. Chociaż z kolei punkty nawadniające to była tragedia w takim tłoku.
Planuję teraz maraton w Krakowie z czasem 3:30 i zastanawiam się czy pobiec równo z zającem, czy zrobić negative split zaczynając wolniej. Co myślicie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Maraton - z zającem czy negative split
Nowy postNapisane: Cz, 20 kwietnia 2017, 09:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 16 września 2011, 10:58
Posty: 1009
Wszystko zależy od tego jaką strategię będzie miał pacemaker, może także negative split.

Ja bym zaczął za grupą w pewnej nie wielkiej odległości, która Ci zagwarantuje swobodny dostęp do wody itp.
Później już wg samopoczucie, będziesz się napędzał (negative split) i wyskoczysz przed dużą grupę, ale może także będzie ktoś na podobnym poziomie i nie będziesz musiał sam walczyć z wiatrem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Maraton - z zającem czy negative split
Nowy postNapisane: Cz, 20 kwietnia 2017, 10:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 2525
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Dookoła pejsmejkerów na 3:30 to dramat może być. A ilu pejsów będzie? Może będzie więcej niż jeden i ustawią się w pewnej odległości od siebie i wtedy możesz pomiędzy nimi biec. Zależy też, jaki będzie warunek - bo jeśli będzie wiało, to zdecydowanie lepiej Ci będzie biec w grupie i nawet trochę tracić na punktach niż dostawać wiatrem. Oczywiście to nie dotyczy odcinków, gdzie biegniesz z wiatrem w plecy.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Maraton - z zającem czy negative split
Nowy postNapisane: Pt, 21 kwietnia 2017, 18:43 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 8 marca 2016, 15:45
Posty: 76
Zorientowałem się - zające biegną równym tempem. Nie wiem czy nie za szybko od początku. Może znajdzie się ktoś kto chciałby pobiec ze mną negative split?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Exabot [Bot] i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL