10 grudnia 2013 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

Testujemy kurtkę Nike Shield Flash Jacket


kurtka flash 200 odblaskParafrazując "Seksmisję": "Odblaskowość 10!" – to jedna z głównych cech rzucającej się w oczy, najnowszej kurtki Nike – Shield Flash Jacket. Ale poza odblaskowością jest naprawdę bogata w "treść": wiatro i wodoodporna, oddychająca, dobrze izolująca termicznie i bardzo wygodnie i dobrze zaprojektowana.

Nie pamiętam jakie były dokładne wyniki tej ankiety ale zapytaliśmy się kiedyś czytelników aby uszeregowali w hierarchii ważności jaką rzecz kupiliby w pierwszym rzędzie przy założeniu braku limitu finansowego. Pamiętam jednak jaka była kolejność: 1. Buty, 2. Zegarek, 3. Ubranie, 4. Wyjazd zagraniczny na zawody.

Po pewnym zastanowieniu wyniki mogą wydawać się nieco dziwne. Zegarki, wyjazdy a także często ubrania są zazwyczaj droższe niż buty. A jednak to właśnie buty budzą najwięcej emocji. (na zdjęciu opisywana dalej kurtka oświetlana latarką).

Ta miłość do butów przy jednoczesnym stosunkowo małym zainteresowaniem dla ubrań jest naprawdę zastanawiająca. Jeśli myśleć tu o jakichś kwestiach wizualnych, estetycznych to choćby kurtka daje nam na pewno więcej możliwości pokazania, wyrażenia jakichś swoich estetycznych preferencji. Jest przecież znacznie lepiej widoczna niż buty. Kurtka jest także zazwyczaj znacznie bardziej trwała. Ja mam jeszcze kurtkę z początków mojego biegania z 2001 roku i nadal czasami zdarza mi się ją zakładać. W dodatku kurtka potrafi być często wcale nie tańsza a czasem zdecydowanie droższa niż buty. A jednak – biegacz woli dostać buty.  Idąc trochę pod prąd chciałem zrobić coś co na bieganie.pl zdarza się bardzo rzadko – test kurtki do biegania.

Jaka jest najlepsza kurtka biegowa?

Zacznijmy od pytania – co to w ogóle jest kurtka biegowa?

Kurtka ma przede wszystkim jedną cechę – ma być wiatroodporna. Choć tę cechę ma także: softshell. Zawężając zatem definicję, wg mnie kurtka biegowa jest wiatroodporna i lekka (softshell zazwyczaj nie jest lekki). Ale stopni wiatroodporności jest kilka, w zależności od użytego materiału. W dodatku kurtki posiadają jeszcze kilka innych cech, które pomnożone przez siebie dają spore spectrum rozwiązań: stopień wiatroodporności, stopień wodoodporności, stopień izolacji termicznej, czy posiadają kieszenie, czy posiadają kaptur, czy i jakie mają elementy odblaskowe. Możemy zatem mieć kurtkę absolutnie minimalistyczną, która jest zaledwie cienką powłoką, prawie błoną, bez żadnych dodatkowych elementów albo kurtkę maksymalistyczną: wiatro i wodoorporną, izolującą termicznie, z kapturem i kieszeniami, super błyszczącą. Dzisiaj chciałem opisać wrażenia z kilku tygodni biegania w takiej prawie maksymalistycznej kurtce Nike Flash Jacket. Z punktu widzenia ceny kurtka jest również dosyć maksymalistyczna.

Nike Flash Jacket

Wg przedstawionej wyżej definicji Nike Flash Jacket to softshell, w dodatku wodooporny. Zresztą Flash jest rzeczywiście soft, mięsisty. Kurtka waży tyle ile typowy (lub nieco lżejszy) softshell, rozmiar L: 552 g. Tymczasem typowa biegowa kurtka waży od 100 (cienka, wiatroodporna błona) do 300-350 w przypadku kurtek z kapturem i z izolacją termiczną. 552 g to jednak bezwględnie nie jest dużo i nie czuje się tego w biegu, waga rozkłada się równomiernie na ciele. W ostatnich tygodniach Flash Jacket stał się moją ulubioną a nawet jedyną kurtką biegową. Dlaczego?

Konstrukcja

Kurtka ma wg mnie idealną konstrukcję. Zapinana pod szyję, z miłą i miękką stójką, dobrze opina ciało (pod warunkiem, że rozmiar jest dobrze dobrany). Dopinany kaptur bardzo dobrze uzupełnia ochranianie okolic szyi nawet jeśli nie jest postawiony. Po postawieniu (założeniu) kaptur możemy bardzo dobrze dopasować do głowy, jest elastyczny i przyjemny. Odradzam odpinanie kaptura bo to w warunkach zimowych naprawdę może być duży atut. Górna część kurtki jest zrobiona z materiału "aktywnego" (wiatroodpornego, wodoopornego i oddychającego) a dolna z odblaskowego ale nie oddychającego.

Kurtka jest bardzo miękka, przyjemna w zakładaniu choć jeśli wisiała w zimnym pomieszczeniu pierwszy kontakt nie należy do najprzyjemniejszych. Materiałem z którego zrobiona jest górna część jest Nike-owska membrana – czyli materiał wodoodporny, acz oddychający. Ten użyty we Flash Jacket nazywa się Storm-FIT 10. Storm-FIT ma różne poziomy wodoodporności. Nigdzie nie jest to jakoś sklasyfikowane i zbadane przez zewnętrzną firmę (ja nie znalazłem) więc nie wiadomo tak naprawdę jak Storm-FIT poradziłby sobie w bardzo trudnych warunkach (takich jak niska temperatura i wilgoć). Ale na razie na potrzeby biegania w temperaturach w okolicy zera radzi sobie dobrze. Wychodzę na bieganie naprawdę z dużą przyjemnością.

Izolacja termiczna. Flash Jacket jest ciepły. To częściowo efekt grubości materiału, który sam w sobie jest niezłym izlolatorem. Ale FlashJacket posiada dodatkowo mój ulubiony element izolujący – wewnętrzną siateczkę. Nie ma lepszego izolatora niż powietrze. Nawet nie zdajecie sobie czasem sprawy ile dać potrafi cienka warstwa powietrza która utrzymuje się pomiędzy naszym ciałem a zewnętrzną powłoką właśnie dzięki siateczce przyszytej od wewnątrz. Przy temperaturze około zera do biegania zakładam pod spód tylko jedną warstwę termicznej bielizny.

flash siatka

Wiatroodporność i oddychalność. Wg moich odczuć, że Storm-FIT użyty w kurtce nie jest tak wiatroodporny jak kurtki "hardshellowe". To znaczy izoluje nas ale nie czujemy się jak w plastikowym worku, czujemy, że nasze ciało oddycha. Z jednej strony to efekt samego materiału a z drugiej nacięć na plecach. Góra oddycha bo tak jest utkana, natomiast dół oddycha dzięki dziurkom wyciętym na plecach. Kiedy robi się cieplej –  rozpinam suwak.

Wodoodporność: Producent deklaruje pełną wodoodporność, jak pisałem nie znalazłem pomiarów wodoodporności Storm-FIT 10. Ale kurtka rzeczywiście nie przepuszcza wody, choć nie wiem jak długo. W każdym razie jeśli wylejemy na nią wodę (zdjęcie poniżej) to woda nie wnika do środka. Widać, dużą dbałość o wszelkie szwy, wszystkie łączenia są płaskie i zabezpieczone przed przenikaniem wody.

flas wodo

Odblaskowość. To jedna z głównych atrakcji tej kurtki. Jest odblaskowa w sposób można powiedzieć ekstremalny. Człowiek oświetlany światłami lamp czy samochodu wydaje się jak gdyby świecił własnym światłem. To co często widzicie na zdjęciach to nie fotomontaż ale rzeczywisty widok biegacza ubranego w kurtkę Flash. W zeszłym roku Nike po raz pierwszy pokazał kurtkę w całości zrobioną z odblaskowego materiału – Nike Allover Flash. Tymczasem w Nike Shield Flash odblaskowy jest tylko dół, ale to w zupełności wystarcza.

1472035 746215395407205 119016235 n
Biegacz we Flash Jacket podczas Złap Ducha

Dodatki.
Pisałem już, że kurtka ma bardzo fajny kaptur. Do tego dochodzą kieszenie, doklejone od wewnątrz do materiału aby go nie uszkodzić. Wewnątrz kieszeni usytuowane są dodatkowe minikieszonki, przy czym prawa jest wyraźnie przeznaczona na jakiś odtwarzacz mp3, bo nad nią znajduje się wycięcie na kabel słuchawkowy, który można poprowadzić wewnątrz kurtki. Dolną krawędź kurtki można dodatkowo ściągnąć elastyczną linką, jeśli czujemy, że na dole mamy zbyt dużo luzu.

flash dodatki

Podsumowanie. Duży komfort, miła w użytkowaniu, jej jedyna wada to cena. Kosztuje około 1000 zł. Cenę podbijają te odblaskowe duże połacie materiału. Warto dodać, że wersja Allover Flash (czyli cała odblaskowa) kosztująca około 1400 zł zniknęła w zeszłym roku z niektórych sklepów już w pierwszych dniach (choć wiem, że w innych wisiała długo). Ja jestem jednym z tych szczęśliwców, którzy dostali kurtkę od Nike w ramach imprezy "Złap Ducha", która w ramach Halloween 2013 odbyła się w Warszawie. Więcej fotek z imprezy -> TUTAJ

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl