New Balance 1080v12
 
10 października 2008 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

Subiektywny wybór butów na jesień i zimę


Zbliża się zima. To czas, kiedy można pomyśleć o butach trochę
innych niż te, w których biegaliśmy do tej pory. Często na naszym forum
pojawiają się pytania – jakie buty wybrać? Ten artykuł próbuje choć częściowo odpowiedzieć na to
pytanie.


Czy chcąc biegać zimą, muszę zmienić buty?

To najczęstsze pytanie. Odpowiedź brzmi – niekoniecznie. Buty, w
których biegamy latem, w większości nadają się do biegania, nawet kiedy jest całkiem mroźnie.
W stopy w trakcie biegu po prostu nie jest tak bardzo zimno, trzeba tylko
założyć czasem nieco grubszą skarpetkę (narciarskie są wtedy niezłe, spełniają
wymogi termiczno-materiałowe). Ale często bieg w zimnym, a szczególnie mokrym okresie, będzie dla stóp bardzo nieprzyjemny.

Są cztery powody, dla których warto o butach na zimę
pomyśleć.

1. Temperatura i wiatr

Kiedy jest naprawdę zimno, buty, które zrobione są z lekkiej
siateczki, nie stanowią żadnej izolacji cieplnej. W dodatku kiedy biegniemy,
powietrze wdziera się do buta szybciej przez przednią jego część i jeśli nie
mamy dobrej skarpetki, może być nam naprawdę nieprzyjemnie

2. Wilgoć

Kiedy pada, kiedy leży roztapiający się śnieg, kiedy są
kałuże i do tego jest zimno, bieganie w standardowych letnich butach nie należy
do przyjemnych. Szybko będziemy mieli mokrą i zimną stopę.

3. Nawierzchnia

Śnieg, zmrożony śnieg, czasem lód – buty bez dobrze
wyprofilowanej podeszwy będą się ślizgać. Na lodzie prawie żadne sobie nie
poradzą (oprócz tych z wkręcanymi kolcami lub IceBugów), ale na ubitym, zmrożonym
śniegu dobry bieżnik może być zbawienny.

4. Wysoki śnieg

Na głęboki śnieg tak czy inaczej trzeba założyć stuptuty.
Klasyczne buty biegowe w większości przypadków nie dają rozwiązania poza jednym
modelem, ale ponieważ jest on w Polsce dostępny, to warto o tym wspomnieć.

Reasumując – butów nie trzeba zmieniać, ale mając na to
pieniądze, warto jest zapewnić sobie taki komfort i wybrać najlepszy dla siebie
jesienno zimowy but biegowy (albo nawet kilka 😉 ).

Lista butów na zimę.

909_5242.jpg
Mniej niż połowa modeli, jakie przyszło nam ostatnio oceniać

Poniższa lista jest bardzo subiektywna. Ale mam nadzieję, że czytelnicy mi wybaczą, podzielę się
moją najlepszą wiedzą. Moja wiedza bierze się stąd, że ostatnio mieliśmy w biurze niezwykłą wprost liczbę najróżniejszych modeli butów i na sucho miałem się
szanse z nimi zapoznać. Część, według mnie najciekawszych, będzie opisana w testach
na naszej stronie.

Lista jest subiektywna choćby z takich powodów, że do
niektórych modeli nijak nie mogę się od lat przekonać, inne wydają mi się nijakie,
a jeszcze inne mnie po prostu zachwyciły. Prezentuje tylko kilka najciekawszych według mnie modeli. Kilka tygodni temu zwrócił się nawet do nas pewien "lifestylowy" magazyn z prośbą o opisanie butów biegowych na jesień i zimę. Po przedstawieniu przeze mnie 8 najciekawszych modeli dostałem maila zwrotnego od redakcji, że to za mało.

" – Jak to za mało? To są według mnie najlepsze modele! Innych nie ma sensu prezentować" – odpisałem.

" – Ale nam chodzi o to, żeby ich było dużo, jak najwięcej".

Do napisania tekstu w końcu nie doszło (nie miałem czasu), ale ponieważ jestem zwolennikiem polecania tylko tego, do czego jestem naprawdę przekonany, to nasza lista jest stosunkowo niewielka. Nasza strona jest biegową branżową stroną, więc listę wydłużyłem do 12 modeli.

Prezentuję producentów w kolejności alfabetycznej.

Adidas

Supernova Cushion GTX – cena około 500 zł.

Jeśli Cushion, to znaczy, że jest to but dla biegaczy neutralnych. Ale ten model wyposażony jest w membranę Goterex. Nie posiada oczywiście tak wyprofilowanego bieżnika jak trailowy kolega, ale dla
tych, którzy nie zamierzają biegać po grząskim i śliskim gruncie, sprawdzi się
bardzo dobrze.

909_1x.jpg
Supernowa Riot GTX – około 520 zł

Następca wielce cenionego wśród biegaczy Supernowa
Trail, czyli trailowego modelu stabilizującego boczne ruchy stopy. Dodatkowo wyposażony w membranę
Goretex. Znakomicie wyprofilowana podeszwa. W jego poprzedniej wersji biegałem bardzo dużo, był jedynym butem,
który bez uwierania pozwalał założyć neoprenowy ochraniacz na Achillesa (przy
minus 15 stopniach to się przydaje) i mogę go polecić w ciemno (dla pronujących
biegaczy)
909_2.jpg
Asics

Trail Sensor, Moriko GTX. – Trail Sensor to najbardziej technologicznie zaawansowany
trailowy model Asicsa. Bieżnik nie jest bardzo mocno profilowany, więc ewentualnie na asfalcie da się w nim "człapać". W najnowszej wersji, która nie jest łatwo dostępna w
Polsce, jest dodatkowo wzbogacony w membranę goretexową. Ale nawet poprzednia jest w
pewnym stopniu wodoodporna (ale nie nieprzepuszczalna). Natomiat Moriko GOREtex,
jak sama nazwa wskazuje, to but z membraną, która nie przepuszcza wody (a
jednocześnie oddycha). Mocniej wyprofilowana podeszwa. Te buty mają podobną biomechaniczną charakterystykę, więc
prezentujemy je razem.

909_4.jpg 909_3.jpg
Trail Sensor – 360 zł Moriko Goretex – 430 zł

Nike

O Nike nie będę się rozwodził, bo nie ma takiej potrzeby. Nike wprowadza po prostu w tym sezonie swoje sprawdzone modele Pegasus i Structure Triax z jesienno zimowym faceliftingiem. Miłośnicy tych modeli będą zadowoleni, mamy więc dwa jubileuszowe Pegasusy 25 – ESC – bardziej trailowy, podeszwa bardziej wyprofilowana, choć nie w 100% wodoodporny, oraz Pegasusu 25 GTX z membraną Goretex.

909_5.jpg 909_6.jpg 909_7.jpg
Pegasus ESC – 400 zł Pegasus 25 GTX – 500 zł Structure Triax GTX -500 zł
New Balance
RX1441AT – 600 zł – to nie jest nowy model, pojawił się w zeszłym sezonie, ale wart jest wspomnienia. Jest to but dla miłośników biegania w głębszym śniegu, z wewnętrzna „skarpetą”, rękawem opinającym kostkę i niskim, ale dobrze przylegającym do golenia
odpinanym stuptutem. But nie jest w 100% nieprzemakalny, ale radzi sobie z wilgocią nieźle,
ma bardzo mocno wystające kołki, wiec dobrze wgryza się w podłoże, co jednak nie
daje szansy na przyjemne bieganie po asfalcie. Ale nie o to w tym bucie chodziło. To jest przykład podejścia do
buta zimowego, którego brakuje mi u większości producentów (kiedyś North Face
miał podobny pomysł). W zimie, kiedy biegać musimy w śniegu i na mrozie, dobrze
skomponowany z butem stuptut, który ochrania przed śniegiem, ale i trochę temperaturą
(ścięgna Achillesa powinny być cały czas ciepłe) , byłby wielce pożądany w uniwersalnym, a nie
tylko wybitnie trailowym bucie.

909_8.jpg 909_9.jpg
PUMA
Muszę się przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem wielu modeli PUMY. Póki nie pojawili się u nas "biegowo" zapomniałem o nich w ogóle. Wiosna pokazali trzy naprawdę bardzo dobre modele, a teraz jest jeszcze lepiej. Są chyba jedyną firmą, która pozwoliła swoim projektantom na zmianę tej cepeliowskiej estetyki, jaką charakteryzują się prawie wszyscy inni producenci. Dopóki nie pojawiła się PUMA, myślałem, że tak już musi być, że po prostu butów biegowych nie da się zrobić inaczej. Tymczasem PUMA pokazuje, że można zrobić but, który nie wygląda odpustowo, a jest jednocześnie w 100% funkcjonalny. Te komplementy idealnie pasują do dwóch modeli, które chcę zaprezentować: Betasso GTX i Trail 100.

Complete Betasso GTX to but dla pronatorów z membraną GORETEX, bieżnik
lekko wyprofilowany, sprawdzi się i w terenie, i na szosie, prosty i w moim
odczuciu bardzo ładny i skromny but, ale bardzo funkcjonalny. Patrząc na niego, mam wrażenie, że czasem inni producenci mówią: System BlackHole w pięcie, w śródstopiu stosowany w F1 digiTech II, opinanie stopy testowane w warunkach nieważkości, automatyczny spryskiwacz przeciwgrzybiczny wmontowany we wnętrzu. A PUMA przychodzi i mówi: Betasso.
909_13.jpg
Complete Trail 100 – Prosty, ładny, wyścigowy trailowy model, pokryty
tkaniną wodoodporną, następca Trailfoxa, według mnie (w suchym teście) absolutny
numer jeden jeśli chodzi o szybkie, trailowe buty dla efektywnych, lekkich
biegaczy. Kiedy go zobaczyłem, nie mogłem zrozumieć, dlaczego do tej pory inni producenci nie wpadli na pomysł zrobienia takiego buta – prosty i tak funkcjonalny, że zadziwia. Moje obawy budzi tylko nieco mocniej niż powinien być (według mnie) zakrzywiony zapiętek, zachodzący na Achillesa, ale w teście sprawdzimy to. Jeśli ktoś ma zamiar startować w jakichś jesienno-zimowych wyścigach
w terenie leśnym, to konkurencją jest może tylko Salomonowy Speedcross.
909_12.jpg
Salomon
Model XA Pro 3d Ultra GTXJeden z czołowych modeli używanych przez zawodników
w Adventure Races, bardzo wysoko oceniany przez użytkowników, w tej wersji z membraną GORETEX,
bardzo stabilny, ale ze względu na nietypową konstrukcję wewnętrznej skorupy
buta (wywodzącą się w pewnej mierze z butów narciarskich) nadający się zarówno dla
biegaczy neutralnych jak i pronujących.
909_10.jpg
Speed Cross – umieszczony w zestawieniu jako odpowiedź na Puma Trail 100, o nieco innej charakterystyce, bardziej do wyścigów górskich, ale niewątpliwie ciekawy, szybki, stabilizujący model, chroniący przed wilgocią, ale nie wodoodporny. Dla biegaczy neutralnych i lekko pronujących. 909_11.jpg
Saucony
Xodus – około 360 zł – Przy pierwszym kontakcie bardzo ten but zlekceważyłem, uznałem za toporny. Ale potem, po porównaniu go z robiącym niezwykle toporne wrażenie, a dobrze ocenianym Asics Trabucco musiałem uznać, że nagroda amerykańskiego RunnersWorld za najlepszy debiut dla Xodusa nie była przypadkiem. Podeszwa z niezwykle wytrzymałej gumy Vibram, podnosząca nieco wagę buta, ale nie czuje się tego, jak najbardziej trzyma się on w standardach wagowych. Język i przednia część buta pokryte są tkanina wodoodporną i dobrze chronią przed wilgocią, wiatrem. Po bokach jest zostawione trochę słabiej chronionego miejsca, ale jeśli tylko nie będziemy tych butów traktować jak biegowych kaloszy, powinnyśmy być z nich bardzo zadowoleni. Dla biegaczy neutralnych i supinujących. 909_14.jpg

Gdzie i za ile to kupić?

Nie znam w tym momencie cen niektórych butów, ale poprawimy to w kilka godzin po opublikowaniu tekstu. Chciałem umieścić ten tekst jeszcze przed EXPO przed Maratonem Poznańskim, aby pomóc ewentualnym niezdecydowanym w wyborze.

Adidas – tylko brandowe sklepy Adidasa w centrach handlowych
Asics – Warszawa, Broniewskiego 71, sport-studio.pl, Katowice: 4energy.pl
Nike – run4fun.pl, runnersworld.pl – obydwa sklepy będą obecne w Poznaniu
New Balance – Olimpius.pl, będą w Poznaniu
Puma– narazie w niektórych sklepach InterSportu, ale podobno jest niedługo szansa na dedykowany biegaczom sklep niestety…..w Warszawie. (jak wszystko).
Salomon – Sklep w Galerii Mokotów w ….Warszawie
Saucony – pełna lista dystrybutorów na www.saucony.pl, w Poznaniu na pewno będzie sam szef czyli Michał Bartoszak.