New Balance 1080v12
 
13 grudnia 2011 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

Nike Free Run+2 Shield, czyli wersja zimowa – mini test


Tym razem teksu niewiele, bo but był już właściwie testowany (test wersji letniej). Nike Free Run 2 w wersji zimowej różni się od poprzednika przede wszystkim cholewką chroniącą przed przemakaniem. Nie jest to materiał tak nieprzemakalny jak Goretex, jeśli chlupnie nam na górę buta tafla wody z kałuży to w końcu but przemięknie ale w mokrych trawach, czy kiedy na but spadają krople wody ale nie jest to ciągły strumień, w bucie jest sucho. I ciepło, bo but jest także nieprzewiewny, choć na szczęście oddychający (para wydostaje się na zewnątrz). Myślałem, że ta nowa cholewka sprawi, że but będzie bardziej sztywny, mniej „free” – ale nic takiego nie czuję, zachował wszystkie dobre cechy wersji letniej.

Wersja letnia i wersja zimowa, w dzień i w nocy

Skórzane elementy cholewki są tym razem odblaskowe i oświetlone w ciemności prezentują się naprawdę fajnie, biegacz jest dobrze widoczny z daleka a zatem bezpieczny.

Podeszwa była już opisywana przeze mnie, mogę tylko dodać po kilku miesiącach biegania w tym modelu, że dla tych chętnych, którzy chcą spróbować biegania w butach o nieco obniżonym profilu jest to być może niezły but jako „entry level” do wejścia w bardziej skrajne rejony, czyli całkowitego minimalizmu, biegania w butach na bardzo cienkiej podeszwie.

Ja biegam w Nike Free (na zmianę z Faas 500) długie treningi, czasem szybsze treningi czy starty (choć rzadko i rozwijane przeze mnie prędkości nie są powalające) i nie czuję na razie potrzeby zejścia z podeszwą jeszcze niżej, choć może ciekawość zawiedzie mnie na wiosnę w rejony Free 3.0, czy może nawet Saucony Hattori.

 free zewn  free wewn  free spod
free gora

Główny mankament Free Run do biegania w terenie czy po śliskiej nawierzchni to bieżnik. Z jednej strony mokry piach jakoś nadzwyczaj dobrze się do niego przykleja i czasami biega się z dodatkowym obciążeniem, z drugiej strony na śniegu but będzie się na pewno bardzo ślizgał bo bieżnik nie posiada żadnych elementów antypoślizgowych.

Reasumując:

But lekki, miękki, posiadający moim zdaniem być może niezamierzony (lub zamierzony) efekt miękkiego, płynnego wsparcia stopy od wewnątrz, dla biegaczy o masie ciała od niskiej do wysokiej, pod warunkiem jednak, że nie są to pierwsze buty, do nich też trzeba dojrzeć, myślę, że nie każdemu będą służyły równie dobrze. Dobry na mokre warunki ale raczej nie na długie górskie wspinaczki po śniegu.

Cholewka: nieprzemakalna, z mocnymi odblaskowymi elementami
Podeszwa: miękka, neutralna ale ze wsparciem dla podbicia stopy
Bieżnik: szosowy, w każdym razie nie terenowy
Cena:  449 zł

Dziękujemy SklepowiBiegacza za udostępnienie buta

REKLAMA

runking banerek anim swieta1