New Balance 1080v12
 
3 lutego 2013 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

Nike Flyknit Lunar1+ czyli Flyknit dla „ludu”


Rok temu odbyła się premiera nowej cholewki zaprojektowanej przez Nike – FlyKnit (latający splot, ścieg a może dzianina), utkanej tak, że cała góra buta zrobiona była z jednego fragmentu materiału, bez szwów (zapraszamy do relacji z tamtego wydarzenia – poniżej). W roku 2012 Nike wypuścił na rynek dwa modele: FlyKnit Trainer i FlyKnit Racer, różniące się bardzo niewiele. Trainer miał minimalnie grubszą podeszwę i cholewkę, był nieco cięższy, Racer podeszwę bardziej wyprofilowaną, ale generalnie były to modele bardzo do siebie podobne a ich cechą wspólną była sztywność, twardość (odczucia autora jak i odczucia internautów po przeszukaniu opinii w sieci). Wynikało to chyba z budowy podeszwy, raczej twardej pianki dodatkowo usztywnionej od zewnątrz sporymi plastrami gumy węglowej.

W najbliższych tygodniach pojawi się w sklepach pierwszy FlyKnit „dla ludu” – FlyKnit Lunar1+. Wizualnie, strukturalnie, układ i budowa podeszwy wygląda bardzo podobnie jak w ostatniej wersji bardzo dobrze odbieranego LunarGlide. To co się biegaczom w LunarGlide podoba to miękkość. Miejmy nadzieję, że posiadać ją będzie także nowy FlyKnit Lunar1+, ale bez przymierzenia trudno jeszcze ocenić.

Sam Nike przyznaje, że ma nadzieję, że nowy but będzie używany nie tylko przez „elitę” ale przez zwykłego „Biegalskiego”:

Nike: „Nike Flyknit był stworzony do wyścigów w międzynarodowych maratonach i wielu zawodników elity przekroczyło linie mety w Nike Flyknit Racer, będącym częścią pierwszej kolekcji Nike Flyknit. W Nike Flyknit Lunar1+ to rozwiązanie staje się dostępne dla każdego biegacza, oferując paletę jasnych kolorów aby dać pewność, że biegacz czuje się na treningu tak samo dobrze jak wygląda. Nike Flyknit Lunar1+ będzie od początku lutego 2013.”

 nikeflyknit lunarlon1  nikeflyknit lunarlon2

W stosunku do Flyknit Racer i Trainer podeszwa zewnętrzna wydaje się bardziej elastyczna, fragmenty twardej gumy umieszczone są raczej punktowo, w „strategicznych” miejscach (na zdjęciu czarne fragmenty).

flyknit popdeszwa

Cholewka z FlyKnit koncepcyjnie jest bardzo ciekawym pomysłem – powrót do tradycyjnych metod tkania materiału, piękny ścieg, wzory, kolorystyka. Ale na razie nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi w kwestii tego, czy materiał FlyKnit sprawdzi się w bieganiu. Chodzi o to, czy utkany materiał, posiadający jednak pewną strukturalną sztywność będzie w stanie być na tyle elastycznym i delikatnym, żeby dostosowywać się do stopy w trakcie biegu, opinając ją zginać się jednocześnie w taki sposób żeby jej nie drażnić i nie uwierać.

O tym przyjdzie się nam dowiedzieć już w najbliższych tygodniach, miesiącach. Buty są bezdyskusyjnie bardzo estetyczne, wizualnie interesujące. Cena: 579 zł.

Jako uzupełnienie Flyknitowej rodziny pojawią się też może nie bardzo biegowe ale także z cholewką Flyknit (wysoką) oraz podeszwą Lunarlon – Flyknit Chukka.

lunalboots1

Poniżej relacja z premiery Flyknit w roku 2012


 flylnit1  nike zabawa  knit film
Relacja z pierwszego dnia konferencji
Relacja z drugiego dnia konferencji
Więcej o Nike Flyknit
 abdi  ny central
Wrażenia po konferencji
Nowy Jork biegowy i nie tylko: Central Park, psy, streetrunning i nowojorczycy.