NB 1080v12
 
28 stycznia 2011 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

INOV-8 oroc 340 – TEST


Zima biegaczy nie rozpieszcza. Na bezdrożach głęboki śnieg, na chodnikach i asfalcie lód. To wszystko zwiększa ryzyko upadku i co gorsza – kontuzji. Większość biegaczy zmienia na zimę „ogumienie” zakupując obuwie terenowe posiadające głębszy bieżnik. Inni zakładają specjalne nakładki antypoślizgowe lub uzbrajają podeszwę w metalowe wkręty. Brytyjski Inov-8 ma swoją propozycje – Oroc 340.

oroc 2

Pewnie każdy biegając zimą "zaliczył" poślizg czy nawet upadek. Pół biedy jeśli to odczują tylko nasze „4 litery”. Problem zaczyna się wtedy, gdy naciągniemy mięsień , ścięgno czy stłuczemy kolano. Mądry Polak po szkodzie! Jednak jest kilka prostych patentów, które mogą nas uchronić przed nieprzyjemnym, niekontrolowanym poślizgiem. Jednym z nich są specjalne nakładki, o których wcześniej pisaliśmy. Możemy też wkręcić w podeszwę specjalne wkręty. Pierwszy sposób jest  bardzo dobry, ale nie sprawdzi się ma asfalcie. Drugi podobnie i ryzykujemy ponadto uszkodzeniem podeszwy. Ciekawym rozwiązaniem mogą być Oroki – terenówki  marki Inov-8, które skierowane są dla „orientalistów” 😉 (w sensie: biegaczy na orientacje.

oroc 1

Inov-8 jest oficjalnym dostawcą sprzętu dla brytyjskiej reprezentacji w biegach na orientację). Właśnie projektowanie pod orienteering czynią z tego buta doskonała alternatywę na zimowe treningi. But zawdzięcza pewne trzymanie na śniegu dzięki bardzo dużym i wysokim gumowym kołkom umieszczonym wzdłuż całej podeszwy. Kołki te mają dwie twardości: miększe dla lepszej przyczepności i twardsze dla poprawy stabilności. Jak by tego było mało – na 9 z nich umieszczono metalowe krótkie kolce wykonane ze stopu wolframu, które zapewniają dodatkową przyczepność na lodzie i zmrożonym śniegu.

Opis producenta:
„Buty zaprojektowane z myślą o biegaczach na orientację. Zostały wyposażone w 9 metalowych kolców poprawiających przyczepność w skrajnie trudnych warunkach – na korzeniach, ściółce czy śliskim błocie. Kolce wmontowane są w potężne, rzadko rozstawione kołki bieżnika, które same w sobie dają świetną trakcję. Podeszwa została zbudowana z dwóch rodzajów gumy – miękka tworzy bieżnik, natomiast twarda okala kolce. Solidny materiał pokrycia nie podda się nawet barbarzyńskiemu traktowaniu w czasie krótkodystansowych zawodów. Cała dolna część przykryta jest miękkim tworzywem odpornym na rozdarcia. Nie ma tu żadnych siateczek, tylko gęsta tkanina.”.

Wrażenia

Mając wcześniejsze doświadczenie z marką Inov-8 (testowany model X-Talon 212) nastawiony byłem na surowego, pozbawionego zbędnych udogodnień i wygód pantofla. A tu zaskoczenie. Miękko, szeroko i aż „głupio” komfortowo. Dopiero kilka dni biegania zajęło mi oswojenie się do tego standardu.

oroc 5
oroc 3

Wielkie kołki przymocowane do podeszwy sprowokowały, żeby nie tylko zaliczyć wszystkie okoliczne szczyty, ale też zejść z wyznaczonych szlaków. Trening na każdym rodzaju śniegu mogłem wykonać z doskonałym trzymaniem podłoża. Jego prawdziwe zalety doświadczyłem, gdy pod śniegiem ukryte były pokłady lodu. Te cechy wywołały poczucie bezpieczeństwa i uśpiły czujność, za co płaciłem biegając później w zwykłych terenówkach. Oroc gorzej wypada, gdy braknie śniegu lub miękkiego podłoża. Kolce z definicji powinny chować się gdy wbiegniemy na asfalt w gumowym kołku. Niby chowa swoje „pazury”, ale tylko częściowo i jednak słychać wyraźnie stukanie o podłoże każdego kroku nawet z dalszej odległości. Dla wrażliwych może być to bardzo denerwujące. Również te akustyczne dodatki możemy usłyszeć na bezdrożach, gdy natrafimy na kamień. Na „gołym” asfalcie Oroc 340 ma słabsze trzymanie podłoża niż jakakolwiek „startówka”.

Na pochwałę zasługuje budowa podeszwy środkowej. Podeszwa pod piętą  jest naprawdę wąska (jak we wszystkich Inov8) ale doskonale wyprofilowana, trzyma piętę niczym w imadle, czułem się pewnie i wygodnie na różnego rodzaju nachyleniach i przy każdej prędkości biegu. Poprzez rozmieszczenie  i kształt kołków nie ma większych problemów z ich zapychaniem przez błoto czy kamenie. W podeszwę buta wmontowana jest cienka twarda płytka rozwidlająca się ku palcom i dająca świetną ochronę przed twardym podłożem. Ale nie tylko przed tym. Dzięki niej nie czujemy niewygody wynikającej z biegania na tak wysokich kołkach ani jakiegokolwiek dyskomfortu wynikającego z wpijania się w naszą stopę metalowych kolców.

Oroc może się podobać, nie jest przesadzony, nie świruje kolorem (trochę kolorystyki zaczerpniętej z nowojorskich taksówek).  Ciekawie wygląda okolica kostki od wewnętrznej strony– na materiale o zwiększonej wytrzymałości na ścieranie umieszczono – jak na mapie terenu – warstwice (symboliczne nawiązanie do BnO). Buciki są solidne wykończone mocną, gęstą tkaniną, która nie pozwoli na rozerwanie podczas przebiegów przez chaszcze. But nie jest wodoodporny ale gęsto utkana tkanina nie od razu dopuści wilgoć do stopy.

Jeśli chodzi o amortyzacje nie jest jej za wiele, po prostu kawałek gumy. Inov 8 oznacza poziom amortyzowania strzałkami umieszczonymi z tyłu buta – oroc ma dwie strzałki (na 4 możliwe) . Ale jest to but dedykowany w naturalny teren i tam amortyzacja nie jest zaletą. Jeśli chodzi o mnie jest idealna (70kg, rozm. 43), ale pewnie dla biegaczy przyzwyczajonych do żelowych czy gazowych „wspomagaczy” przy uderzaniu piętą może być to za mało.

oroc 4
Strzałkowy sposób oznaczania amortyzacji w Inov-8 – z lewej amortyzacja 4 "strzałkowa" z prawej model oroc 340 – dwie strzałki

Podsumowanie:
Oroc 340 ma więcej miejsca na stopę niż jego bracia z pod znaku Inov-8. Poprzez to „orki” nie są typem ścigacza. Rewelacyjne nadają się na swoje pierwotne przeznaczenie – orienteering. Ale też nie pogardzą nimi górscy długodystansowcy i wszyscy, którzy poczuli, biegając w zimowych warunkach, jak smakuje lód. Dlatego też mogę go szczerze polecić jako wart swojej, przecież nie niskiej ceny.

Waga: 340g
Cena: 439 zł

oroc tab

Produkt przekazany przez: sklep.napieraj.pl

FORUM DYSKUSYJNE

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl