7 października 2012 Redakcja Bieganie.pl Sport

Wolność biegania! Unikałem biegania po bieżni….


Artykuł sponsorowany

Unikałem biegania po bieżni, to jest psychicznie wyczerpujące. Nigdy nie analizowałem moich rywali – to byłoby czymś niestosownym. Poezja, muzyka, lasy, ocean, samotność – to właśnie rozwinęło niezwykłą siłę ducha.

Herbert „Herb” Elliott, rekordzista świata i mistrz olimpijski w biegu na 1500 metrów podczas IO w Rzymie (1960)

Wymijanie przechodniów (na chodniku), uskakiwanie przed samochodami (na ulicy), do tego obowiązkowe postoje na światłach. Dojmujące poczucie męczącej psychicznie powtarzalności na stadionie… Nie wspominając o wypełnionych dudniącym rytmem i dusznych siłowniach, wyposażonych w ruchome bieżnie. Aż dziwne się wydaje, że ludzie, którzy lubią biegać, z własnej woli skazują się na takie tortury. A jednak – nadal na bieganie w terenie trzeba namawiać, choć na szczęście liczba tych, którzy już przekonali się do tej najpiękniejszej odmiany naszego sportu, stale rośnie.
 
 

S A1

Właśnie z myślą o nich – ale także o tych, którzy dopiero odkryją dla siebie crossy i wybiegania w lesie czy na polach – stworzono obuwie do treningu w terenie. Na przykład – model XR MISSION. Ma on kilka niezaprzeczalnych zalet; do najważniejszych, z punktu widzenia amatorów biegania, którzy lubią „zeskoczyć na bok” z asfaltu, należy poczucie komfortu przy zachowanej niewielkiej wadze.  Sercem buta jest system OS TENDON. Jest to system przetaczania z pięty w stronę palców ułatwiający ruch i amortyzację, redukujący liczbę wstrząsów. System budową może przypominać zasadę działania sprężyny. Znana z innych modeli podeszwa Contagrip naturalnie dopasowuje się do różnic w terenie i ma doskonałą przyczepność na każdej powierzchni.

XR MISSION  posiada też szereg funkcji, zwiększających komfort użytkowania. Wielu biegaczy uskarża się na halluksy. Docenią więc pewnie system Sensiflex ™. Jest to miękka siatka, pokryta elastycznym TPU, umiejscowiona na obszarze śródstopia stopy. To zapewnia wygodne oparcie i komfort w przedniej części stopy. Dzięki temu rozwiązaniu – a także systemowi Quicklace (szybkiego sznurowania) XR MISSION dostosowuje się i zapewnia wygodę (prawie) każdej stopie.

No i dodatek specjalny dla Pań; XR MISSION jest to pierwszy but  specjalnie stworzony do specyfiki biegu kobiet! Oprócz odpowiedniego kształtu kopyta, podwyższonego łuku śródstopia i grubszej pianki wokół pięty (która ma lepiej oplatać ścięgno Achillesa) dużo zmian w stosunku do wersji męskiej wprowadzono też w obrębie podeszwy.  Wersja damska ma głębsze i dodatkowe nacięcie, dzięki temu jest bardziej elastyczna i sprężysta. Kolory też bardziej radosne… Więcej na temat modelu XR MISSION znajdziecie:. TUTAJ

 

s a2
SALOMON XR MISSION CS

Czyli – aż chce się wyjść pobiegać. Najlepiej w teren, co nie oznacza, że musimy pakować się w najdziksze rejony świata, żeby przeprowadzić trening. Trail Running może być uprawiany w każdym terenie i na każdym poziomie – od miejskiego parku, po wysokie góry. Jest to aktywność, która łączy w sobie różne formy biegania, od najbardziej dostępnych (jogging), po skrajnie wymagające (sky running). Za każdym razem jednak jest to niepowtarzalne doznanie; trening w terenie odczuwamy wszystkimi zmysłami. Dla zmęczonych miejskim pędem będzie to poszukiwanie wolności i przestrzeni, które uwalniają nas od codziennego stresu. Ucieczka od codzienności – ku wolności i przestrzeni. Czyli – „wietrzenie głowy”, ale jednocześnie za każdym razem inna przygoda, związana z odkrywaniem tajemnic parkowych, leśnych czy polnych ścieżek. W dodatku każdy krok jest inny, każde postawienie stopy na podłożu to improwizacja, polegająca na dopasowaniu kroku do wymagań terenu. Całe ciało pracuje – głowa też, ale jakże przyjemne jest to zmęczenie!

Notabene – dużo zdrowsze od monotonnego „klepania” po asfalcie. Podłoże jest bardziej miękkie, co z jednej strony nie eksploatuje tak bardzo stawów, kości i ścięgien – z drugiej zaś stymuluje pracę mięśni w o wiele większym zakresie, niż podczas biegu po równej i twardej nawierzchni. Nie przypadkiem wielu mistrzów bieżni tak duży nacisk kładzie na kilometry wybiegane w terenie; to znakomity sposób na zwiększenie siły oraz gibkości stawów. Potwierdzają to zresztą fachowcy;  oto, co pisze na ten temat Arkadiusz Wiatr, lekarz pracujący w jednej z wiodących klinik ortopedycznych w Polsce – Galen Ortopedia:  „O zaletach biegania w terenie napisano już wiele, wszyscy wiemy o interakcji z naturą, o możliwości oderwania się od zgiełku wielkiego miasta czy o psychologicznych zaletach obcowania z przyrodą kojącą nerwy tak nadszarpnięte  nerwową atmosferą skupisk ludzkich. Nie wolno jednak zapominać o aspektach czysto technicznych – naturalne podłoże nie poddane ingerencji człowieka charakteryzuje się o wiele większą elastycznością, sprężystością i zdolnością do amortyzowania. Przekonał się o tym każdy, kto chociaż raz miał pecha upaść na asfalcie i powtórzyć ten wynik w warunkach chociażby trawnika w parku. Podobnie zjawiska zachodzą w czasie treningu.  Bieg po amortyzującym podłożu, w połączeniu z odpowiednim obuwiem poprawia rozłożenie sił działających na nasze więzadła stawy – generalnie  na narząd ruchu.  Dodatkowo utrzymywanie równowagi na nierównym podłożu to świetne ćwiczenie współpracy mięśniowo-więzadłowej w utrzymywaniu poprawnej sylwetki i szeroko rozumianego balansu ruchowego. Najlepszym poparciem tej tezy jest fakt iż ewolucyjnie stworzono nas do polowania w warunkach zgoła odmiennych niż betonowa dżungla”.

Profesor Aleksander Tyka, kierownik Zakładu Fizjologii i Biochemii AWF w Krakowie, dodaje zaś: „Bieganie po twardym (asfaltowym lub betonowym) podłożu jest niewątpliwie restrykcyjne dla aparatu ruchu każdego człowieka, w szczególności osób starszych i otyłych. U tych ostatnich, kiepskie amortyzowanie ruchów w trakcie biegania może prowadzić do niszczenia powierzchni oraz części chrzęstnych stawów kolanowych i biodrowych. Jednak niekorzystne efekty biegania po twardej nawierzchni mogą odczuć także osoby młode, bez nadwagi. Badania naukowe potwierdzają, że u osób trenujących w terenie biegi długodystansowe (4-12 km) po naturalnym podłożu, 3-4 razy w tygodniu, ryzyko wspomnianych urazów było minimalne. Dotyczyło to zarówno profesjonalnych lekkoatletów jak i osób biegających rekreacyjnie. Dodatkowo bieganie po miękkim i niejednokrotnie nierównym podłożu, w odpowiednim obuwiu sportowym, sprzyja lepszemu ukrwieniu kończyn dolnych, wzmocnieniu więzadeł i zwiększeniu ruchomości w stawach. Wysiłek fizyczny o zróżnicowanej intensywności (30-70%VO2max), przeprowadzany w terenie, usprawniając mechanizmy zaopatrzenia tlenowego, przyczynia się do istotnego zwiększenia poziomu wydolności tlenowej (aerobowej) organizmu i do poprawy jakości życia człowieka. O walorach zdrowotnych biegania w terenie świadczy między innymi fakt, że już po 6 treningach z niską intensywnością (30-40%VO2max) u osób po 50 roku życia z nadciśnieniem tętniczym stwierdzono istotne obniżenie się ciśnienia skurczowego i rozkurczowego a w indywidualnych przypadkach nawet powrót do wartości referencyjnych, charakterystycznych dla dorosłych osób.

 
Pozostaje zatem tylko dobór tego „odpowiedniego obuwia”… Buty (patrz LINK)  to produkt sztandarowy dla kategorii „Door to trail”. Chodzi w tym haśle o nowe podejście do biegania tych, którzy już „złapali bakcyla” – ale jeszcze nie różnicują swojej aktywności biegowej na treningi na różnych nawierzchniach. To przestawienie się, używając sformułowań górnolotnych, na nową filozofię biegania.  A mówiąc po ludzku – w tych butach wygodnie i bezpiecznie można się poruszać zarówno na twardych nawierzchniach, jak w terenie. Do czego serdecznie zachęcamy. Podobnie, jak Marcin Świerc – zawodnik naszego teamu i rekordzista trasy Rzeźnika oraz najlepszy Polak w Biegu 7 Dolin. Marcin poleca ten but wszystkim, którzy chcą spróbować biegania w terenie. A w szczególności tym, którzy dotychczas biegali po asfalcie, ale chcą dokonać czegoś więcej 🙂

Marcina Świerca, a także innych naszych specjalistów – biegaczy i trenerów – będzie można niebawem spotkać w sklepach Intersportu. We wrześniu i październiku Marcin Świerc i Piotrek Hercog będą się spotykać z amatorami biegania w ramach kampanii promocyjnej (patrz LINK)  Marcina i Piotra (współtwórca rekordów w Biegu Rzeźnika, najlepsze miejsca wśród Polaków w tegorocznym UTMB) specjalnie przedstawiać nie trzeba. Przez 2 kolejne weekendy biegacze teamu Salomona spotkają się z Wami:

– 13.10 w Katowicach; Silesia, Katowice (godz. 17 – 20)
– 14.10 w Warszawie; Złote Tarasy Warszawa (godz. 12 – 15)
– 14.10 w Warszawie; Arkadia Warszawa (godz. 17 – 20)

Z polecaną przez Marcina i Piotrka kolekcją można tez zapoznać się w innych sklepach Intersportu, w dziale Salomon Trail Running. Zapraszamy!

Redakcja Bieganie.pl