1 1
24 czerwca 2026 Wiktoria Krupowicz Sport

Typ butów, którego używasz najczęściej, a najmniej o nim mówisz – dlaczego warto mieć On Cloudmonster 3?

W treningu biegacza największą część tygodniowego kilometrażu stanowią spokojne biegi w strefie tlenowej (aerobowej). Przyjmuje się, że około 80% treningu odbywa się właśnie w tym zakresie, natomiast pozostała część to jednostki bardziej intensywne – interwały, biegi tempowe czy treningi szybkościowe. Skoro więc przez większość czasu biegamy spokojnie, w równym tempie i budujemy bazę, to czy nie powinniśmy poświęcić więcej uwagi butom, które towarzyszą nam najczęściej? Mowa tutaj o tak zwanych daily trainerach – butach treningowych do codziennego biegania, a ta recenzja ma być właśnie odpowiedzią na pytanie ,,dlaczego warto mieć On Cloudmonster 3?”

Bardzo często zachwycamy się modelami przeznaczonymi do szybkich treningów i startów, bo to właśnie tam producenci pokazują najbardziej zaawansowane technologie. Warto jednak pamiętać, że te jednostki stanowią tylko część całego procesu treningowego. Równie ważne są spokojne kilometry, które budują wytrzymałość i pozwalają robić progres. Dlatego w tej recenzji nie będę próbowała przekonać Cię, że On Cloudmonster 3 to but do biegania tempem 3:30/km i szybciej – bo nim nie jest. To model stworzony przede wszystkim do codziennego treningu, gdzie liczy się komfort, trwałość, amortyzacja i wsparcie podczas wielu kilometrów. W czasie testów moje spokojne rozbiegania wykonywałam zazwyczaj w tempie około 5:00-5:15/km (przy średnim tętnie 135-145), zależnie od profilu trasy i aktualnego obciążenia treningowego.

12

On Cloudmonster 3 – najważniejsze dane techniczne:

Drop: 6 mm
Waga: 240 g (wersja damska), 295 g (wersja męska)
Amortyzacja: bardzo wysoka
Typ buta: daily trainer / trening codzienny
Przeznaczenie: asfalt, utwardzone nawierzchnie, parki, alejki szutrowe
Możliwość wykorzystania: długie treningi, spokojne biegi, potencjalnie również maraton przy założeniu wyniku około 3:30 i wolniej
Kluczowe systemy: CloudTec + Speedboard + pianka Helion
Wiązanie: klasyczne sznurowadła

Warto jednak spojrzeć na ten model z odpowiedniej perspektywy. Dla bardziej zaawansowanego biegacza tempo 5:00/km będzie spokojnym biegiem, natomiast dla wielu osób może być już intensywniejszą jednostką. Dlatego najważniejsze jest to, aby oceniać Cloudmonster 3 przez pryzmat ich przeznaczenia – to but treningowy z charakterem, a nie startówka i choć wspierany jest przez płytkę nadającą im dynamikę we wnętrzu podeszwy, to nadal patrzymy na niego w kontekście treningów codziennych.

4

Pierwsze wrażenie

Do tej pory nie miałam okazji biegać w butach On, chociaż oczywiście znałam markę i wielokrotnie miałam możliwość przyjrzeć się ich charakterystycznej podeszwie. Chyba każdy, kto pierwszy raz widzi buty On na żywo, zastanawia się:

  • Czy są lekkie?
  • Czy są stabilne?
  • Czy rzeczywiście oddają energię podczas biegu?

Krótka odpowiedź: tak, tak i tak, ale z pewnym zastrzeżeniem. Zwrot energii zawsze jest kwestią indywidualną, bo zależy od tego, czego oczekujemy i z jakimi butami mamy porównanie. Cloudmonster 3 nie są butami startowymi i nie mają nimi być. Nie zapewnią takiego efektu jak karbonowe modele wyścigowe, ale w kategorii daily trainerów wyróżniają się zdecydowanie. To nie są klasyczne „klepacze” do nabijania kilometrów. Czuć, że konstrukcja pracuje i pomaga w płynnym przetoczeniu stopy.

Amortyzacja i dynamika

Cloudmonster 3 zostały wyposażone w trójwarstwowy system amortyzacji CloudTec oraz płytkę Speedboard, które odpowiadają za to co w tych butach warto docenić – dynamikę. Speedboard to nylonowa płytka, której zadaniem jest zachowanie odpowiedniej sztywności, stabilności i poprawienie dynamiki wybicia. I właśnie to rozwiązanie uważam za bardzo rozsądny krok twórców tego modelu, bo to właśnie obecność nylonu powoduje, że mimo świetnej amortyzacji, buty nie są mówiąc wprost ,,rozlazłe”. Oczywiście płytka karbonowa daje większy zwrot energii i jest niezastąpiona podczas startów, ale buty treningowe mają inne zadanie. Na co dzień potrzebujemy konstrukcji, która wspiera naturalny ruch, pozwala mięśniom i ścięgnom pracować, a jednocześnie chroni przed nadmiernym zmęczeniem. Speedboard sprawia, że Cloudmonster 3 nie są miękką, zapadającą się pod stopą konstrukcją.

8

Nie można zapomnieć też o piance Helion, która pracuje, ale cały czas utrzymuje odpowiednią stabilność. Podczas biegu czuć, że podeszwa reaguje – szczególnie podczas dłuższego, dynamicznego rozbiegania. Nie jest to jednak agresywna sprężystość butów startowych. Chcąc przyjrzeć się temu bardziej dokładnie nagrałam moment uderzenia stopy w zwolnionym tempie i bardzo dobrze było widać, że system CloudTec rzeczywiście pracuje. Polecam wykonanie takiego eksperymentu każdemu we własnym zakresie, bo daje to nie tylko możliwość sprawdzenia jak pracuje but, ale przede wszystkim też jaka jest nasza technika biegu.

W miejscach, gdzie znajdują się charakterystyczne przestrzenie w podeszwie, pianka pod wpływem nacisku delikatnie się ugina, a następnie wraca do swojej pierwotnej pozycji podczas fazy odbicia.

2

Warto tutaj zaznaczyć, że płytka Speedboard umieszczona w trójwarstwowym systemie podeszwy nie działa tak samo jak karbonowa płytka znana z butów startowych. Karbon jest znacznie sztywniejszy, lżejszy i zaprojektowany przede wszystkim po to, aby maksymalizować zwrot energii podczas szybkiego biegu. W połączeniu z bardzo miękkimi, lekkimi piankami pozwala osiągać świetne wyniki, ale jednocześnie zmienia sposób pracy stopy. W przypadku Cloudmonster 3 dostajemy inne rozwiązanie – bardziej treningowe i praktyczne. Nylonowa płytka zapewnia odpowiednią sztywność, ale nadal pozwala konstrukcji pracować naturalnie. Można ją bez problemu zgiąć, więc but nie jest całkowicie sztywny.

I właśnie dlatego uważam, że jest to bardzo dobry kompromis do codziennego biegania. Dostajemy dynamikę i sprężystość, ale bez nadmiernego odciążania układu mięśniowego. Nie jestem przeciwniczką karbonu, wręcz przeciwnie, uważam, że jest fantastycznym rozwiązaniem na zawody. Jestem natomiast zwolenniczką tego, aby korzystać z niego wtedy, kiedy rzeczywiście ma spełniać swoją funkcję. Do codziennych treningów wolę konstrukcję, która wspiera naturalny ruch, a nie zastępuje pracę moich mięśni.

Stabilność

To zdecydowanie pozytywnie oceniony przeze mnie element funkcjonalności Cloudmonster 3. Mimo masywnego wyglądu buty są zaskakująco lekkie i bardzo dobrze układają się na stopie. Najbardziej zwróciła moją uwagę konstrukcja podeszwy. Pod piętą podeszwa nie wystaje szeroko poza obrys cholewki po bokach – rozszerza się głównie w przedniej części i zwęża się ku czubkowi tworząc bardziej zaokrągloną, kołyskową konstrukcję. Dzięki temu przetoczenie jest płynne, ale jednocześnie but pozostaje stabilny.

7

W przedniej części podeszwa delikatnie wychodzi poza obrys cholewki, zapewniając dodatkowe wsparcie. Odczuwam tutaj szczególnie dobre wsparcie od wewnętrznej strony. Producent nie określa tego jako but stabilizujący, więc jest to wyłącznie moja obserwacja wynikająca z użytkowania, ale taka konstrukcja może być pomocna dla osób, które potrzebują delikatnego wsparcia podczas przetaczania. Moim zdaniem jest to rozwiązanie szczególnie korzystne dla osób biegających neutralnie i z prawidłową techniką. Przy mocnym lądowaniu na pięcie część osób mogłaby jednak oczekiwać jeszcze większego wsparcia w tej strefie. Przy mojej technice biegania Cloudmonster 3 dostarczyły mi bardzo dobrą kontrolę nad korkiem.

Cholewka i komfort użytkowania

Już po pierwszym założeniu poczułam bardzo dobre dopasowanie. Pięta jest solidnie zabezpieczona, a konstrukcja wokół niej dobrze trzyma stopę, a w zapiętku im bliżej podbicia podeszwy wewnętrznej, tym bardziej szeroko robi się dla pięty. Powyżej, czyli ścięgno Achillesa jest otoczone mięciutkim napiętkiem, który jak pianka przylega do tej delikatnej części stopy. Elementy wykończenia sprawiają wrażenie naprawdę wysokiej jakości – i właśnie tutaj widać różnicę między On a wieloma tańszymi modelami treningowymi.

Przód buta jest lekki, przewiewny i wykonany z technicznej siateczki z poliestru pochodzącego z recyklingu. Po około 130 km użytkowania nie zauważyłam żadnych oznak zużycia materiału w miejscach, gdzie często pojawiają się uszkodzenia. Dla mnie to duży plus, szczególnie że w niektórych modelach innych marek właśnie tam najczęściej pojawiały się przetarcia. Materiał dobrze odprowadza wilgoć, szybko schnie i zapewnia odpowiednią wentylację. Nawet podczas cieplejszych dni stopa nie przegrzewała się, a komfort pozostał bardzo wysoki.

10

Na szczególną uwagę zasługuje również język. Jest on zintegrowany z konstrukcją buta i bardzo starannie wykonany. W górnej części przechodzi z lekkiej siateczki w bardziej miękki, meszkowaty, przyjemny materiał. W miejscu, gdzie znajdują się sznurówki, został delikatnie pogrubiony, tworząc coś w rodzaju miękkiej poduszki chroniącej stopę przed uciskiem. Brzegi języka są cienkie i laserowo wycięte, bez dodatkowych szwów, dzięki czemu całość dobrze dopasowuje się do stopy i nie tworzy punktów nacisku.

Podeszwa

Charakterystyczna dla On podeszwa Cloudmonster 3 zdecydowanie wyróżnia się na tle klasycznych butów asfaltowych. Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że bardziej przypomina konstrukcję trailową przez szerokie przestrzenie i wyraźny bieżnik, ale są one jednak tak zaprojektowane przede wszystkim pod kątem stabilności i pracy systemu CloudTec. Najlepiej sprawdzają się na asfalcie i utwardzonych nawierzchniach. Oczywiście można zabrać je również do parku czy na alejki szutrowe, natomiast przy bardziej kamienistym terenie trzeba mieć świadomość specyficznej budowy podeszwy.

Nie uważam, aby przy standardowym użytkowaniu istniało realne ryzyko, że w boczne przestrzenie podeszwy coś przypadkowo się wbije lub utknie. Taki scenariusz mógłby być bardziej prawdopodobny jedynie podczas biegu po bardzo kamienistym podłożu, gdzie stopa wielokrotnie ląduje bezpośrednio na luźnych, ostrych elementach terenu.

13

Warto zwrócić uwagę również na rozmieszczenie gumy ochronnej. Nie została ona dodana przypadkowo na całej powierzchni, ale umieszczona dokładnie tam, gdzie stopa naturalnie najbardziej pracuje podczas kontaktu z podłożem. Dzięki temu producent ograniczył ścieranie materiału, jednocześnie zachowując odpowiednią wagę konstrukcji. Jak dla mnie słuszne podejście marki On, bez dodawania kolejnych warstw „na wszelki wypadek”, na rzecz wsparcia dokładnie tam, gdzie jest potrzebne.

Przyczepność

Miałam okazję biegać w nich podczas deszczu i zarówno przy lekkich opadach, jak i intensywniejszej ulewie czułam się pewnie. Jedyny element, którego trochę mi zabrakło, to charakterystyczne „przyklejenie” podeszwy do mokrego podłoża, które oferują niektóre inne modele i jest to jedyne ,,ale” w tej kwestii, bo może za tę cenę mogłoby być lepiej.

Cloudmonster 3 dla każdego

Model dostępny jest również w wersji ,,wide” czyli poszerzonej, więc osoby z szerszą stopą mają możliwość dobrania odpowiedniego kroju. Moja stopa jest raczej wąska i długa, więc w standardowej wersji czułam bardzo dobre dopasowanie. Ogólnie rzecz biorąc, szczególnie poleciłabym je osobom szukającym stabilnego, amortyzowanego buta do regularnych treningów, a opcję standard czy ,,wide” pozostawiam już do własnej decyzji.

5

Dla kogo Cloudmonster 3?

Cloudmonster 3 bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. To buty, które idealnie wpisują się w kategorię, o której często zapominamy – codzienny trening. Nie są stworzone po to, aby bić rekordy na zawodach, ale właśnie dlatego sprawdzają się tam, gdzie większość z nas spędza najwięcej czasu: podczas spokojnych kilometrów. Doceniam ich jakość wykonania, trwałość materiałów, stabilność i przemyślaną konstrukcję. Czuć, że każdy element ma swoje zadanie, od podeszwy zewnętrznej, przez Speedboard wewnątrz podeszwy, aż po dopracowaną cholewkę.

3

Czy cena jest wyższa niż w przypadku wielu innych butów treningowych? Tak. Czy moim zdaniem ma to uzasadnienie? Zdecydowanie tak. On Cloudmonster 3 dają poczucie produktu premium – dopracowanego, trwałego i stworzonego z dużą dbałością o szczegóły. To but, który nie tylko pozwala komfortowo pokonywać kilometry, ale robi to w sposób bardziej świadomy i technologicznie przemyślany niż część konkurencji oferując buty o tym samym przeznaczeniu. Spełniły moje oczekiwania i uważam, że dla osoby szukającej wysokiej jakości daily trainerów mogą być naprawdę bardzo dobrym wyborem, który na wiele kilometrów zapewni trwałość i komfort.

Recenzja wideo:

Bądź na bieżąco
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
yacool
yacool
18 dni temu
Avatar photo
Wiktoria Krupowicz

Biegać zaczęłam w 2018 roku, początkowo towarzysząc mamie na pobliskich ścieżkach. Szybko zauważyłam postępy i zaczęłam startować w zawodach, osiągając niespodziewane sukcesy. W 2019 roku przebiegłam swój pierwszy maraton, a w 2022 i 2024 roku wygrałam 50-cio kilometrowy Silesia Ultramarathon jako pierwsza kobieta będąc jednocześnie w pierwszej 20-stce z mężczyznami. Uwielbiam biegać na Śląsku, ale energii do działania dodają mi również biegi poza Śląskiem oraz Polską. Nie ograniczam się do jednego dystansu czy typu biegu - chcę być biegaczem holistycznym i sprawdzać się zarówno w górach jak i na asfalcie. Życiówki Wiktorii: 50km – 03:38:22, Maraton – 02:54:11, Półmaraton – 01:24:35, 10km – 00:38:34, 5km – 00:18:03