NB 1080v12
 
29 grudnia 2013 Redakcja Bieganie.pl Sport

Obóz bieganie.pl w Kętach grudzień, styczeń 2013/2014


Ostatnie godziny obozu biegowego Bieganie.pl upłynęły pod znakiem zabawy Sylwestrowej i wyścigu na 3km.

 

Końcówka starego roku to przygotowania do zabawy, którą żegnaliśmy rok 2013 i witaliśmy 2014. Dla wielu uczestników była to jedyna okazja aby zobaczyć współobozowiczów  w "cywilnych" strojach :), a nawet kreacjach wieczorowych. Widok naszych Pań w takich strojach niezapomniany, niech żałują ci którzy nie przyjechali na nasz obóz. Dalsza część wieczoru to cross trening taneczny z którym wszyscy znakomicie sobie poradzili. Zabawa trwała prawie do godzin porannych, co może świadczyć o świetnej imprezie. W trakcie zabawy odbywały się nieoficjalne pojedynki taneczne pomiędzy trenerami i uczestnikami. Furorę także zrobiła afrykańska fryzura trenera Janika 😉

 

kety_7.jpg 

Galeria – dzień 7 

 

Nowy Rok to jak zwykle zawody obozowe na 3km. Po tak długiej nocy poprzedzającej to wydarzenie to nie lada wyczyn. Start odbył się punktualnie o 10:00. Praktycznie wszyscy uczestnicy stawili się na linii wyścigu i podjęli wyzwanie trenera Gajdusa. Sam mistrz wystartował i niestety nie dał nikomu szans na zwycięstwo, ale wszystko przed Wami :). Poniżej wyniki jakie zostały osiągnięte. 

 

Dystans: 3km, Kęty 01.01.2014 godz. 10:00, temp. 5 stopni. 

 

1. Grzegorz Gajdus 10:57 

2. Konrad 11:46

3. Piotr 12:01

4. Leon 12:32

5. Jarek 12:32

6. Marcin 12:32

7. Dorota K. 13:34

8. Inżynier 14:06

9. Michał 15:01

10. Bożena 15:27

11. Dorota 16:10

12. Ewelina 16:12

13. Iwona 16:12

14. Kasia R. 17:02

15. Kasia 17:16

16. Ania 17:32

 

Tym miłym akcentem zakończył się kolejny obóz Bieganie.pl. Serdecznie dziękujemy uczestnikom za mile spędzony tydzień. Życzymy  spełnienia sportowych postanowień i marzeń. Do zobaczenia na kolejnych edycjach naszych zgrupowań.

 


 

Przedostatni dzień obozu to długa wycieczka biegowa, długa sesja rozciągająca oraz długie przygotowania do nocy Sylwestrowej. 

Uczestnicy tegorocznego obozu do pokonania mieli trasę po Beskidzie Małym. Do wyboru były trzy wersje trasy długa, dłuższa i najdłuższa 😉 Pierwsza liczyła ok. 17km, druga 22km, trzecia 27km. W warunkach górskich daje to dość sporą dawkę czasu spędzonego w biegu na świeżym powietrzu. Mimo że mieliśmy już kilka biegowych dni w nogach większość grupy wybrała dłuższą i najdłuższą trasę. Tradycyjnym punktem postojowym było spotkanie z niedźwiedziem i zakosztowanie specjałów z karczmy na Kocierzu:)

 

kety_6.jpg 

 Galeria – dzień 6

 

Popołudniu po dość wyczerpującej porannej wycieczce czekała sesja rozciągająca, która przyniosła ukojenie dla zmęczonych mięśni. Trening zakończył się "Szóstką trenera Janika" w wersji hardcore 😉 Po treningu pozostał czas na przygotowania do zabawy Sylwestrowej. O której w kolejnej części relacji.

 


 

Małymi kroczkami zbliżamy się do zakończenia tegorocznego obozu w Kętach. Dzisiejszy dzień to przede wszystkim regeneracja przed jutrzejszą wyprawą biegową w Beskid Mały. Ale także trening z piłkami lekarskimi i wypad do kina na kolejną część Hobbita!

 

 dz5.jpg

Galeria – dzień 5

 

Piąty dzień obozu rozpoczął się tradycyjnie od porannego rozruchu. Frekwencja mimo wczesnej pory była całkiem imponująca. Po śniadaniu grupa wysłuchała wykładu na temat techniki biegu i wielu aspektów z nią związanych. Między innymi wpływu kadencji i długości kroku oraz treningu około biegowego na poprawę biegowych parametrów motorycznych. Kolejnym etapem wykładu była bieżąca analiza techniki biegu uczestników, poprzez analizę nagrania slowmotion wykonaną podczas biegu ciągłego kilka dni temu. Uczestnicy byli zaskoczeni, że byli wtedy filmowani, ale był to jeden z zaplanowanych elementów obozu. Biegacza, którzy wiedzą że są nagrywani zachowują się nienaturalnie, sztucznie próbują poprawiać technikę, co utrudnia późniejszą analizę. Późniejszy trening biegowy był dzisiaj bardzo spokojny. Do pokonania była 10 km pętla po kęckich wałach. Zadaniem było utrzymywanie tempa regeneracyjnego oraz na koniec wykonanie serii przebieżek.

 

 

Popołudnie rozpoczęło się od treningu z piłkami lekarskimi. Była to kolejna forma treningu uzupełniającego, która jak zwykle wszystkim się spodobała. Cały dzień nie tylko obfitował w sportowe atrakcje. Dzień zakończył się wspólnym wypadem do kina, gdzie mogliśmy się delektować kolejną częścią Hobbita.

Jutro zabawa Sylwestrowa, ale zanim to nastąpi do pokonania jest pętla w Beskidzie Małym szacowany dystans to ok. 25 km.

 


 

Kolejny biegowy dzień za uczestnikami obozu Bieganie.pl w Kętach.

Dzisiaj do pokonania była pętla w Beskidzie Śląskim. Podstawowa trasa przewidziana była na 14 km przez Dębowiec, Szyndzielnię, Kozią Górkę na Błonia. Większość grupy jednak wybrała wersję wydłużoną  podczas której należało zaliczyć Klimczok czyli dodatkowe 4-5km, może w formie odległości to niewiele, ale w warunkach górskich to wydłużenie wysiłku prawie o 1h. Cała wycieczka zajęła około 2-3h ciągłego wysiłku z którym uczestnicy znakomicie sobie poradzili. Oczywiście poranny trening poprzedzony był wykładem. Tym razem trener Marcin Świerc dzielił się z obozowiczami wskazówkami dotyczącymi biegów górskich i ultra. Drugi trening to zajęcia na sali gimnastycznej na których dominowało rozciąganie. Po sesji strechingowej wszyscy wykonali ćwiczenia na grzbiet i brzuch nazwane "Szóstką trenera Janika" 😉 Po oficjalnym treningu odbył się nieoficjalny mecz, który przejdzie do historii obozów treningowych Bieganie.pl 🙂 Poniżej galeria z dzisiejszego dnia.

 

dzien4.jpg 

 Galeria – dzień 4

 

 

sala.jpg 

 Galeria – dzień 4 – sala

 

 


 

 Trzeci dzień obozu biegowego w Kętach przebiegał pod znakiem biegów ciągłych i treningu sensomotorycznego.

 

Uczestnicy po tradycyjnym porannym rozruchu i śniadaniu wysłuchali wykładu o sposobach budowania i wykorzystywania treningu ciągłego w przygotowaniach do różnych dystansów. Zostały poruszone między innymi tematy, bodźca i odpoczynku jako najważniejszych aspektów treningu biegacza, wykorzystywania intensywności w budowaniu treningu.

Następnie po podbudowie teoretycznej uczestnicy mieli za zadanie zbudować własny trening ciągły, wybierając optymalną dla siebie intensywność i długość odcinka. Stworzony przez siebie trening wykonywali pod czujnym okiem trenerów na pętli w pobliskim Kęckim parku.

Popołudniowe zajęcia to ćwiczenia koordynacyjne i obwód ćwiczeń na poduszkach sensomotorycznych połączony z utrwaleniem poznanych ćwiczeń core stability. Tradycyjnie dzień zakończył się sesją basenową 🙂

 

 Zrzut ekranu 2013-12-28 o 21.17.41_1.jpg

Galeria – dzień 3
Jutro wszystkich czeka wycieczka biegowa po Beskidzie Śląskim, a dokładnie trasa na Szyndzielnię przez Dębowiec. Będą różne warianty wydłużania biegu w zależności od poziomu grupy.

  


 

Trwa obóz biegowy Bieganie.pl z Grzegorzem Gajdusem w Kętach. W Beskidach zastała nas wręcz wiosenna pogoda. W pierwszy dzień termometry pokazywały 12 stopni, oczywiście oznacza to że śnieg nas nigdzie nie zaskoczy. Warunki do biegania znakomite jak na tę porę roku.

Za nami już początkowa faza zgrupowania, czyli dzień zapoznawczy z delikatnym rozruchem i pierwsza wycieczka biegowa na trasie w Beskidzie Śląskim. Cała grupa zdobywała Magurkę od strony Straconki przez Gaiki i Przegibek. Trasa dość krótka bo ok. 12 km, ale bardzo wymagająca i techniczna. Można było poćwiczyć technikę zbiegania i specyficznych górskich podbiegów i podejść.

Trening popołudniowy to praca nad rdzeniem, czyli core stability. Zestawy ćwiczeń wymagające, ale bez konkretnej pracy nad najczęściej zaniedbywanymi przez biegaczy partiami ciała nie ma biegania, a w szczególności biegania po górach.

Wieczory jak zwykle przebiegają pod znakiem regeneracji basen i sauna dla uczestników to taka chwila ukojenia po ciężkim dniu treningowym. 

Redakcja Bieganie.pl