NB 1080v12
 
18 kwietnia 2011 Redakcja Bieganie.pl Sport

Biustonosz z serii Active – wyniki testów


Jednym z podstawowych elementów wyposażenia każdej
biegaczki powinien być stanik biegowy, dbający o komfort piersi podczas
treningów. Wraz ze zjawiskiem boomu biegowego, panującego wśród pań, do
redakcji zaczęły napływać pytania, czy bieganie w specjalnym staniku
biegowym jest konieczne? Postanowiliśmy pomóc naszym czytelniczkom i
umożliwić im przekonanie się o tym na własnych…piersiach. Na bieganie.pl
odbył się test. Testerkami staników
biegowych zostały nasze czytelniczki Kamila, Justyna, Marta i Maria.
Każda z nich miała opisać wrażenia, jakie zapewnił jej stanik biegowy –
produkt marki Anita.


 Anita model1  Anita model2
 Anita Momentum 5529  Active Extreme Control 5527


ESTETYKA

Dla kobiet bardzo ważny jest wygląd, a jeśli chodzi o bieliznę, to oczywiste jest, że musi wyglądać bardzo ładnie i podkreślać to, czym obdarowała je natura. Justyna z satysfakcją podsumowała estetykę bielizny (model stanika: Anita Momentum  5529):

-Ważnym atutem stanika jest ciekawy i nieprzeciętny design, z dumą przebieram się w szatni. Co więcej, Justyna nie miałam oporów przed ćwiczeniem w samym staniku –Można spokojnie ubrać go bez koszulki – zapewnia testerka.

Takie same odczucie miała Marysia (model stanika: Anita Active 5527):
– Wygląda jak sportowy top i myślę, że latem ma szansę sprawdzić się także noszona sama, bez koszulki wierzchniej.

Mimo ogólnie pozytywnego wrażenia, Marii mniej podobał się tył stanika:

-Znacznie mniej podoba mi się tył stanika – siateczka, ale rozumiem, że ma to zapewniać lepsze odprowadzanie potu.  Mimo to wolałabym kontynuację tej samej tkaniny, z której wykonany jest przód. Poza tym całość mogłaby być nieco mniej zabudowana, tak żeby nie wystawać z każdego dekoltu.

DOPASOWANIE

Grzechem jest złe dopasowanie stanika. Trzeba więc przestrzegać przy doborze biegowej bielizny trzech przykazań: Po pierwsze, stanik powinien być ciaśniejszy niż zwykły, po drugie, ma umożliwiać swobodne oddychanie i nie krępować ruchów i po trzecie powinien minimalizować ruchy piersi.

Marta, właścicielka miseczki 90G, z radością stwierdziła, że w końcu producenci pomyśleli także obfitszych piersiach biegaczkach (model stanika: Active Extreme Control 5527):

-Pierwsze odczucie po założeniu stanika, to dobre dopasowanie pod biustem. Później, w czasie biegu, nie czułam, że pod biustem opina mnie stanik. Jedyne, co może zostać uznane za wadę to, zbyt krótkie ramiączka, które mimo maksymalnego ich wydłużenia sprawiały, ze miałam wrażenie, że ramiona ledwo się w nie mieszczą.

Kamila, która może pochwalić się biustem w rozmiarze 70H, z satysfakcją przyznała, że:

– Martwienie się o kondycję biustu było ostatnią rzeczą, o której mogłabym pomyśleć w trakcie treningów. Daje to bardzo duże wsparcie psychiczne, co miałam okazję sprawdzić podczas sztafety 5×5.  Zdecydowanie polecam ten biustonosz wszystkim paniom dbającym o biust, a w szczególności tym hojniej obdarzonym przez naturę.

Tego samego zdania była Justyna:

– Stanik dobrze przylega do ciała, tył nie wędruje w górę i w dół, a co za tym idzie mój biust nie „skacze”. Ramiączka są  mięciutkie i nie ocierają ramion. Nie wiem jak sprawdziłby się przy misce I, ale moje 75D trzyma doskonale! Inne staniki, które nosiłam, nie miały nic wspólnego ze słowem ‘sportowy’.

Maria oczekiwała od stanika wsparcia i nie zawiodła się:

– Kiedy próbowałam biegać w sportowym topie mój biust, choć jest raczej z tych niedużych, podskakiwał, przemieszczał się w górę i w dół, powodując tym samym uczucie dyskomfortu. Tego wszystkiego unikam dzięki sportowemu stanikowi Anita. Oczekuję, że unieruchomi on moje piersi, a co za tym idzie, skóra na nich nie będzie podawana takim napięciom i pozwoli im dłużej zachować dobry wygląd. Testowany stanik faktycznie stabilizuje biust. Pas pod biustem jest solidny, ramiączka szerokie, tył także szeroki – 4 haftki, a przez to stabilny. Tkanina miseczek jest dość sztywna, niepodatna na rozciąganie, a dzięki temu dobrze podtrzymująca. Stanik nosiłam podczas biegania i aerobiku i w obu przypadkach sprawdzał się bez zarzutu.

KOMFORT I WENTYLACJA PODCZAS TRENINGU

Stanik Anita ma za sprawą oddychającej tkaniny Pique oraz siateczki na plecach, odprowadzać pot. Skóra powinna pozostać sucha. Czy tak się stało? To wrażenia Marty:

– Sprawdziłam to podczas kilkudziesięciu wybiegań- moja skóra opięta tymże stanikiem pozostawała przyjemnie sucha, przez co nie obtarłam się w żadnym ze strategicznych miejsc. Podejrzewam, że za brak otarć, które bywają zmorą każdej „biuściastej” biegaczki, mogą też odpowiadać bezszwowe wnętrza miseczek wyścielone mikrofazą frotte.

Dla Kamili ważny był także komfort, podczas zakładania stanika:

– Już przy pierwszym poznaniu ze stanikiem biegowym firmy Anita przyznałam mu duży plus za możliwość samodzielnego założenia, ponieważ posiadam także biustonosz innej firmy i niestety zapięcie jest na tyle skomplikowane, że nie jestem w stanie założyć go sama.

Dla Justyny komfort oznacza także brak reakcji alergicznych na skórze:

– Pierwszy plus to materiał. Jako, że jestem alergiczką bałam się podrażnień skóry w kontakcie z materiałami syntetycznymi. A tu proszę, tkaniny testowane dermatologicznie i jak się okazało, nie miały żadnych interakcji ze skórą. 

Justyna, jak poprzednie testerki, na plus ocenia także wentylacje:

-Kolejną cechą, która mnie pozytywnie zaskoczyła jest jego przewiewność. Super siateczka z tyłu sprawia, że stanik nie przylepia się do spoconych pleców. Nie wiem, jakiego materiału to zasługa, ale dzięki niemu między piersiami nie spływają mi kropelki potu.

Wtóruje jej Marysia:

 -Materiał dobrze odprowadza pot, nawet przy dużym wysiłku nie czuję, żeby oblepiała mnie nieprzyjemna, wilgotna tkanina.

TRWAŁOŚĆ MATERIAŁU

Pytanie, które często dręczy przy zakupie bielizny, dotyczy jej trwałości.  W końcu bieliznę wypada prać często:) Nasze testerki podkreśliły, że stanik Anita jest bardzo trwały i po wielu praniach wygląda jak nowy.

Kamila wyprała stanik aż 18 razy i zawsze była zadowolona z jego wyglądu:

– Biustonosz po każdym treningu i praniu był jak nowy!

Justyna odkryła jeszcze kilka zalet biustonosza biegowego:

-Stanik, który testowałam przetrwał kilkanaście prań praktycznie bez żadnego uszczerbku. Nie zmienił się ani jego kolor, ani, co ważne, właściwości dotyczące odprowadzania wilgoci czy elastyczność. W sytuacjach ekstremalnych, gdy biegi miałam dzień po dniu stanik wytrzymywał kilka dni bez prania, a jeśli nawet był prany, to suchy był już kilka godzin po namoczeniu –  to duży plus.

PODSUMOWANIE

Każda z pań była zadowolona z właściwości biustonosza Anita i z czystym sumieniem poleca go paniom, które trenują. Piersi potrzebują podczas ruchu wsparcia i komfortu, dlatego biustonosz biegowy powinien znaleźć się w szafie każdej biegaczki. Najlepszym podsumowaniem są słowa testerki Marysi:

– Ideę noszenia dobrze podtrzymujących sportowych staników polecam wszystkim kobietom, bez względu na rozmiar biustu, to naprawdę poprawia komfort uprawiania sportu, a w przyszłości zaprocentuje świetnym wyglądem piersi.

Dlaczego warto wybrać biustonosz z serii Active

Redakcja Bieganie.pl