
Dwoje średniodystansowców na najwyższym światowym poziomie – Femke Bol i Jakob Ingebrigtsen startowało w piątek na Weltklasse w Zurichu. Femke Broeders-Bol, która zmieniła w tym roku nie tylko nazwisko, ale i wydłużyła dwukrotnie biegany dystans, odkładając na bok płotki. Holenderka kończąc jeden z piękniejszych rozdziałów w biegu na 400 m przez płotki pań. Jakob Ingebrigtsen w pierwszym starcie w sezonie wygrał mistrzostwa Europy na 5000 m, a później z problemami startował na Diamentowej Lidze w Chorzowie i Zurichu, zajmując czwarte i piąte miejsce. Oboje porozmawiali chwilę po mityngu w Zurichu, a zapis ich dyskusji znajdziecie poniżej.
Femke Broeders-Bol zajęła drugie miejsce w biegu na 800 m podczas Diamentowej Ligi w Zurichu. Na drugim okrążeniu Holenderka wychodziła nawet na prowadzenie i mijana na ostatnim wirażu przez Werro wdała się w przepychanki z rywalką. Wytrąciło to trochę z rytmu Femke, która i tak osiągnęła rewelacyjny wynik, kolejny raz poprawiając rekord Holandii (1:54,71). Audrey Werro (1:53,70) kolejny raz zbliżyła się za to do rekordu świata Jarmiły Kratochvilowej z 1983 r. (1:53,28). Kolejna potyczka Audrey Werro kontra Femke Broeders-Bol na Finale Diamentowej Ligi w Brukseli 5–6 września 2026.
9th best of all-time 🤯
— World Athletics (@WorldAthletics) August 29, 2026
Needless to say that Femke Bol has found her 800m rhythm ‼️
In less than a year, the double world champ over the 400m hurdles has managed to ease her way into the top 10 of all time over ✌️ laps 😅 pic.twitter.com/UdHmxs3SPH
Jakob Ingebrigtsen w tym sezonie dopiero wraca do formy, choć po krótkim mikrocyklu treningowym w pierwszym starcie w tym roku wygrał na 5000 m podczas 27. Mistrzostw Europy w Birmingham (10.08. – 13:15,29). Niecałe dwa tygodnie później (23.08) zajął czwarte miejsce na Memoriale Kamili Skolimowskiej w Chorzowie z wynikiem 3:31,19, który jest dopiero 17. wynikiem w tym roku na świecie. Cztery dni później (27.08) wystartował na Diamentowej Lidze w Zurichu, gdzie był piąty z 3:32,16. Norweg nie zakwalifikował się do Finału Diamentowej Ligi w Zurichu, ale jest pierwszym z oczekujących. Co prawda zdobył tyle samo punktów co Jake Heyward i Robert Farken, ale znajduje się poza kwalifikującą się najlepszą dziesiątką zawodników. Regulamin podaje: „W przypadku remisu, wyżej plasuje się zawodnik z najlepszym wynikiem w sezonie”, więc Ingebrigtsen powinien być zakwalifikowany. Farken uzyskał 3:30,09 jako międzyczas w biegu na milę na DL w Londynie, ale Heyward przybiegł za Norwegiem w Chorzowie (3:31,47). Jednak w przypadku braku potwierdzenia startu przez któregoś z zawodników, Norweg może w finale się pojawić. Do tego dochodzi jeszcze tzw. „Dzika karta” (krajowa i zagraniczna), która może być przyznana „rekordziście świata, aktualnemu mistrzowi olimpijskiemu lub mistrzowi świata, mistrzowi ubiegłorocznej Diamentowej Ligi…”, co otwiera furtkę do zaproszenia Norwega.
W strefie mieszanej po mityngu Diamentowej Ligi w Zurichu doszło do spotkania Ingebrigtsena z Broeders-Bol, a dziennikarz zachęcał do rozmowy o treningu dwóch gwiazd biegów na średnie dystanse.

Jakob Ingebrigtsen: – Zrobiłem niewiele treningów, ale… Wszystko jest w porządku. Jestem szczęśliwy.
Femke Broeders Bol: – Być tutaj już daje szczęście.
Reporter: – Jak jesteście tu razem, porozmawiajcie o treningach średniodystansowców. Jestem pewien, że Jakub może ci dać jakieś wskazówki.
Femke Broeders Bol: – Może zaproszę go do mojego teamu. (śmiech)
Jakob Ingebrigtsen: – Nie wiem czy mogę, na moim poziomie. Chciałbym zrobić przed tym startem więcej treningu na progu (threshold). Jak było?
Femke Broeders Bol: – Miło. Poprawiłam rekord kraju. To było fajne.
Jakob Ingebrigtsen: – Znowu? To znaczy, że za każdym razem go poprawiasz, poprawiasz i poprawiasz.
Femke Broeders Bol: – Bardzo łatwo (śmiech).
Jakob Ingebrigtsen: – Chciałbym być teraz na takiej pozycji, że każdy start będzie trochę lepszy.
Femke Broeders Bol: – Tak. Jeśli będziemy tak robić razem, to będziemy świetni (śmiech).
Jakob Ingebrigtsen: – To taka fajna pozycja – wtedy, kiedy cały czas się wygrywa – zakończył Norweg.
Femke Broeders-Bol revealed today that her Long run pace is 5:30 per km and threshold pace is around 4:20 per km pic.twitter.com/ItuFybZXX9
— Preet Majithia (@preet_athletics) August 27, 2026
Femke Broeders-Bol: – Jak widzicie, moja wytrzymałość jest wciąż słaba na 800 m. Kiedyś biegałam po 5:30/ km na długie rozbiegania, a teraz mój poziom jest 4:20/km w dobrym dniu, więc jest jeszcze trochę do zrobienia.
– Wiem, że to coś, na co po prostu muszę dać sobie czas i włożyć wolę. Wiemy, że to kilka lat, zanim będzie lepiej. Ale po każdym starcie mam lepszą „bazę”, myślę o tym.
– Z resztą, myślę, że jest tyle technicznych rzeczy, których wciąż mogę się nauczyć. Jak podnosić mój poziom, samej naciskać. Zaczynam czuć się dobrze na 500. metrze, ale na początku sezonu to już po 400 m myślałam, co jest, kolejny lap? Jak biec ten kolejny etap.
– Więc myślę, że wiele rzeczy wciąż mogę się nauczyć w startach, ale i na w treningach.

Jakob Ingebrigtsen and Femke Broeders-Bol having a little chat about their Zurich races in the mixed zone last night (and a bit on threshold).
— Preet Majithia (@preet_athletics) August 28, 2026
Apologies for my laughter most of the way through! pic.twitter.com/WXG70ZXTMh