MEDIA BukowieckaNatalia fotPawelSkraba 21
11 czerwca 2026 Jakub Jelonek Newsy

Bukowiecka trzecia na Diamentowej Lidze w Oslo. Doskonały finisz!


Natalia Bukowiecka w świetnym stylu ukończyła w czołowej trójce bieg na 400 m podczas Diamentowej Ligi w Oslo. Niepokonany w tym sezonie na 800 m wciąż jest nastolatek z USA – Cooper Lutkenhaus, który o 1 setną sekundy wygrał z mistrzem olimpijskim z Kenii – Emmanuelem Wanyonyim. Mocne biegi obserwowaliśmy na milę i 5000 m, a czworo Polaków było pacemakerami podczas Diamentowej Ligi w Oslo.

Natalia Bukowiecka trzecia na 400 m

Tydzień temu Natalia Bukowiecka wycofała się z Diamentowej Ligi w Rzymie z powodu drobnego urazu, ale ze zdrowiem naszej medalistki olimpijskiej jest już wszystko w porządku, co potwierdziła biegiem w Oslo. Polka po świetnym finiszu zajęła trzecie miejsce na 400 m podczas Bislett Games 2026. Bukowiecka jeszcze przed wybiegnięciem na ostatnią prostą zajmowała szóstą pozycję, ale tradycyjnie udanym finiszem zyskała kilka miejsc, mijając 3 rywalki. Podobnie jak w Rzymie 4 czerwca wygrała Norweżka Henriette Jeager, kolejny raz poprawiając najlepszy wynik w sezonie (49,52). Druga była Czeszka Lurdes Gloria Manuel (50,13).

721224115 18467974555101952 8194991441404943125 n

Mogę wymienić wiele rzeczy, które mogłam zrobić lepiej w dzisiejszym wyścigu, ale biorąc pod uwagę niskie temperatury, wynik nie jest zły – mówiła po biegu Manuel. – Nie jestem przyzwyczajona do rywalizacji w takim zimnie, ale cieszę się, że mogłam spróbować czegoś nowego. W Birmingham może być podobnie. Staram się więc po prostu udanie ukończyć Diamond Tour i spróbować jak największej liczby startów. Chciałabym się przygotować do tego, aby dobrze poradzić sobie w startach kategorii seniorów. Właściwie to mój drugi najlepszy czas w karierze. Moim następnym startem będzie Golden Spike w Ostrawie, gdzie zmierzę się z bardzo silnymi rywalkami – dodała.

Młody Amerykanin skłoni mistrza olimpijskiego do zmiany dystansu?

Biegi na 800 m na Diamentowej Lidze przynoszą ostatnio bardzo ciekawe rozstrzygnięcia. Kiedy kilka dni temu 17-letni Cooper Lutkenhaus zwyciężył w Sztokholmie, na starcie nie było mistrza olimpijskiego i świata, a także Diamentowej Ligi – Emmanuela Wanyonyi’ego, który opuścił tamten mityng z powodu narodzin dziecka. – Sposób, w jaki Cooper biega 800 m sprawia, że chyba szybko będę musiał przerzucić się na 1500 m – mówił z uśmiechem Kenijczyk na konferencji prasowej przed DL w Oslo.

Amerykanin, który w tym sezonie nie przegrał ani razu, w Oslo potwierdził, że czołowi 800-metrowcy chyba rzeczywiście będą musieli szukać wydłużania dystansów…

Bieg poprowadzony był przez Patryka Sieradzkiego (400 m w 49,81; 500 m w 1:03,5), a blisko pacemakera trzymał się Kenijczyk, którego już po około 550 m wyprzedził Lutkenhaus. Na 600 i 700 m miał on cały czas około 0,2 s przewagi. Na finiszowych metrach Kenijczyk zaatakował, ale słabnący „młodziak” z USA zabiegał mu nieco drogę i zdołał dowieźć zwycięstwo do mety. Jego wynik 1:42,08 to najlepszy rezultat w tym roku na świecie i nowy rekord życiowy utalentowanego Amerykanina. Wanyonyi stracił do niego 1 setną sekundy (1:42,09), a trzeci na mecie Marco Arop z Kanady był już ponad sekundę za nimi (1:43,33).

PHOTOFINISH 0110040

– Ostatnie 100 metrów było prawdopodobnie jednym z najtrudniejszych, jakich doświadczyłem – mówił za metą Lutkenhaus. – Emmanuel biegł obok mnie, a ja nie wiedziałem dokładnie, gdzie jest. Myślałem, że mnie minie przed metą. Więc wygranie dzisiaj było super ekscytujące. W ogóle móc tutaj przyjechać i ścigać się z najlepszymi biegaczami na świecie, być kimś, kogo ludzie, wiesz, zaliczają do tej kategorii, jest super. Moim zdaniem 800 metrów w ciągu ostatnich kilku lat stało się najlepszym biegiem do oglądania. Wielu biegaczy nie wierzy, że mogę przyjechać na takie zawody i wygrać, więc to zdecydowanie mi pomaga. Ja po prostu wychodzę i się ścigam, biegnę tak mocno, jak potrafię. Móc tu być w tak młodym wieku to prawdziwe błogosławieństwo. Dlatego daje mi to tak wiele frajdy – zakończył podekscytowany Lutkenhaus.

Biegi długie w Oslo

Na 3000 m pierwszą z pacemakerek była Aleksandra Bereśniewicz, a jeszcze przed 1000 m na prowadzenie wyszła druga z nadających tempo – Amerykanka Appleton (1000 m w 2:48,7), która biegła samotnie na czele. Po 2000 m na prowadzeniu była Australijka Linden Hall (5:42,6), a na finiszu najlepsze okazały się Etiopki, które zajęły 4 czołowe lokaty. Wygrała Freweyni Hailu z najlepszym wynikiem na świecie (8:24,22).

Mocno poprowadzony był bieg na 5000 m mężczyzn, co zaowocowało 7 rekordami życiowymi. Wygrał z najlepszym wynikiem na świecie Etiopczyk Addisu Yihune (12:47,62), drugi z rekordem Azji był Birhanu Balew z Bahrajnu (12:47,73), a trzeci Andreas Almgren ze Szwecji (12:48,61). Rekord Oceanii poprawił ósmy Ky Robinson (12:50,82), który prowadził przez długą część biegu.

Cheruiyot i Nuguse z tym samym czasem na milę

Na milę jednym z prowadzących był Michał Rozmys (1000 m w 2:21,8), a zacięta walka o zwycięstwo zakończyła się takim samym wynikiem pierwszego – Timothy’ego Cheruiyota i drugiego Yareda Nuguse (obaj 3:48,21). Trzeci był Australijczyk Cameron Myers (3:48,35).

PHOTOFINISH 0140040

Sprinty dla faworytów

Na 200 m z dużą przewagą wygrał Letsile Tebogo (19,84), a na szóstym miejscu dobiegł debiutujący w Diamentowej Lidze 19-letni Australijczyk Gout Gout (20,60). Na 100 m wygrała Julien Alfred (10,76).

Ostatnimi konkurencjami biegowymi były dystanse na 400 m ppł. Wśród pań wygrała Słowaczka Emma Zapletalova (53,13), a w biegu mężczyzn trzeci raz w tym sezonie Brazylijczyk Alison dos Santos (46,89) pokonał Norwega Karstena Warholma (47,40), który uderzył w czwarty płotek i nie zdołał już nadrobić utraconego rytmu.  

W przedprogramie na 800 m drugie miejsce zajął Bartłomiej Kisiel (1:46,89). Wygrał ten bieg Brytyjczyk Henry Jonas (1:45,99).

Konkurencje techniczne na Diamentowej Lidze w Oslo 2026

Po wygranej z Armandem Duplantisem w Sztokholmie swoje drugie zwycięstwo w skoku o tyczce na Diamentowej Lidze (wcześniej nie udało mu się to ani razu) odniósł w Oslo Kurtis Marschall. Australijczyk skoczył 5,82.

W pchnięciu kulą kobiet wygrała Chase Jackson (20,74), a w rzucie oszczepem młodziutka, 18-letnia Chinka Yan Ziyi (67,11). W trójskoku kobiet triumfowała Kubanka Davisleidi Velazco (14,85 z wiatrem +2,3 m/s), a wśród mężczyzn Jamajczyk Jordan Scott (17,66 z wiatrem +2,6 m/s).

Pełne wyniki Diamentowej Ligi w Oslo 2026.

Kolejna Diamentowa Liga odbędzie się 19 czerwca 2026 r. w Dosze w Katarze.

Bądź na bieżąco
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany