NB 1080v12
 
19 czerwca 2010 Redakcja Bieganie.pl Lifestyle

Weekend Wyborczy na bieganie.pl – zdecyduj komu dać drugi zestaw krótkofalówek Twintalker 7100.


Szanowni czytelnicy. Jak wiecie ogłosiliśmy niedawno konkurs dotyczący krótkofalówek TOPCOM Twintalker.

Pierwszy Konkurs
Małgorzata, Karol, Hera, Pako – zwycięzcy w konkursie TOPCOM Twintalker

topcom 540 n

TOPCOM Twintalker 7100 to cienkie krótkofalówki
mieszczące się praktycznie w każdej kieszeni.  Zasięg tych urządzeń może
sięgać aż 10 km – a do wyboru jest 8 kanałów komunikacji i 38
podkanałów. Krótkofalówki umożliwiają stałą, bezpłatną łączność radiową,
a koszty eksploatacyjne ograniczają się do naładowania baterii. Dzięki
tysiącom kombinacji kodów każda grupa użytkowników ma gwarancję
wyłącznego, niezakłóconego komunikowania na swoim kanale. Dodatkową
funkcją, przydatną np. biegaczom, jest możliwość założenia krótkofalówki
na rękaw i uzyskania w ten sposób pełnej swobody rąk. Warto dodać, że
krótkofalówka może być aktywowana głosem. Więcej informacji: www.topcom.pl

Dostaliśmy sporo odpowiedzi. Pisaliście do nas o wielu możliwych zastosowaniach. W rezultacie wygrała dwójka (a właściwie czwórka) Małgorzata, Karol, Hera, Pako. Jednak spośród pozostałych odpowiedzi przyszły do nas dwie, który wydały się na tyle interesujące, że przekonaliśmy firmę TOPCOM, fundatora nagród o ufundowanie jeszcze jednego zestawu krótkofalówek Twintalker 7100. I teraz od was, użytkowników forum zależy – kto dostanie drugi zestaw krótkofalówek.

Głosowanie potrwa do poniedziałku wieczorem. Możemy zrobić to tylko poprzez wpisywanie w poście swojego typu, głosu (w końcu to wyborczy weekend). Chcemy bowiem uniknąć sytuacji, w której jedna osoba odda głos więcej niż jeden raz. Nie będziemy brali pod uwagę także głosów osób, które zarejestrowały się na forum w dniach głosowania, czyli w dniach 19, 20, 21 czerwca.

A poniżej – dwoje kandydatów – Masza i Mariusz.



Dobry wieczór!

Przeczytaliśmy o krótkofalówkach. Nigdy takich aparatów nie widzieliśmy, ale myślimy, że byłyby dla nas przydatne. My nie biegamy za dużo, tylko w szkole albo na zawodach, na które zabiera nas mama. A przydałyby się nam, bo jak mama idzie pobiegać do lasu, to moglibyśmy mieć z nią stały kontakt. Czasami jak jeździmy rowerami po lesie, to Maurycy jedzie szybciej i potem muszę go znaleźć. Moglibyśmy dogadać się za pomocą tych krótkofalówek gdzie się znajdujemy. Używalibyśmy ich też do zabawy na podwórku. Koledzy bardzo by nam zazdrościli. We wrześniu jak co roku będziemy pomagać na trasie maratonu warszawskiego na punktach odżywek własnych. Kiedyś używaliśmy tuby, ale za pomocą krótkofalówki moglibyśmy podawać numery startowe osobom przy stolikach, żeby szybiej odnalazły odpowiednią butelkę i mogły podać nadbiegającym maratończykom.

Masza



Twintalker czyli mąż pod kontrolą.
– Wracajże, bo Alojz już nie śpi i zabawić pora! A i drwa porąbać trzeba, i w piecu napalić – żona w papuciach, papilotach i podomce przez okno wyjrzała i wokalu użyła, aż sąsiedzi okiennice czym prędzej zatrzasnęli.
A ja, skromny biegacz, wokół obejścia z musu biegający, co by zawżdy w zasięgu głosu się znajdować – cóż miałem robić? Wrócić przystało. I jako ćwiczenie siły biegowej drwa porąbać, a jako rozciąganie – skręty tułowia przy kołysaniu Alojzika zastosować.
Jak widać – biegaczowi krótkofalówka może się przydać w różnych sytuacjach. A mi konkretnie do czego się przyda? Ano, podobnie jak w przywołanym przykładzie . Biegam od 3 lat, ale od 10 miesięcy i 25 dni z telefonem w wypchanej kieszeni szortów. Bo 22 lipca syn mi się urodził i co tu dużo mówić – treningi przestały być tak ważne i zawsze mogą być przerwane jakąś nagłą potrzebą – np. zakupem „po drodze” soczku Bobofrut. I po co wydawać pieniądze na komórkę i w dodatku być w zasięgu wszystkich, którzy znają mój numer (np. konsultantów Ery albo co gorsze Avona)? Wystarczy krótkofalówka i jestem dostępny, jak Bóg przykazał, tylko dla żony ☺
Przydatność sprzętu widzę również w czasie biegów masowych, w których biorę udział i do których namówiłem brata. A on, niewdzięcznik – wyprzedza mnie gdzieś na 12 kilometrze. No i czasem by się przydało pogadać, zapytać jak przebiega dalej trasa. A jak biegnę bez brata – walkie talkie oddam nie komu innemu, jak żonie. Będzie wiedzieć, kiedy szykować aparat fotograficzny do robienia zdjęć na mecie.
Swoją drogą, czy krótkofalówka reagująca na głos ma wprowadzony filtr zadyszki?

Mariusz


GŁOSUJ NA FORUM

Redakcja Bieganie.pl