Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Bieg po Schodach. Zaproszenie na Altus Cup. Wywiad z Jarkiem Łazarowiczem
936_1.jpg

BLOKERSI

Zaczęło się to jeszcze w końcu lat 80-tych. Jak większość dzieciaków z osiedla z wielkiej płyty w razie niepogody biegaliśmy po klatkach schodowych urządzając sobie różnego rodzaju zawody. Nie było wtedy komputerów ani telewizji satelitarnej, więc taka zabawa była wpisana w krajobraz naszych klatek schodowych.

Mieszkałem w największym bloku na osiedlu – miał 10 pieter, 130 metrów długości, mieściło się w nim 180 mieszkań typu M2 i M3,był szary i brudny od deszczu. Od środka wcale nie wyglądał lepiej. Był to jednak nasz mały zamknięty plac zabaw, gdzie zapewne w jakiś sposób ukształtował się nasz światopogląd.

Wychowaliśmy się w środowisku, gdzie każdy z nas miał tyle i tak samo. Ponure czasy PRL-u minęły, nadszedł system wolnego rynku, a wraz z nim rozkwit masowych imprez sportowych. Biegi uliczne, na orientacje, biegi górskie - na tego rodzaju zawodach dawałem upust swojej pasji, która miała początek na schodowej klatce.

Jednak największym wyzwaniem były zorganizowane pierwsze w Polsce biegi po schodach. Zawody zorganizowane były we Wrocławiu w budynku „Poltegor”. 23 pietra to już było coś. Tu zaczęła się historia zawodniczego ścigania się po schodach. W ślad za „Poltegorem” poszedł Wałbrzych organizując bieg w Hotelu Sudety oraz na Zamku Książąt. Największy bieg po schodach w Polsce jednak runął. Dosłownie i w przenośni. Poltegor - wieżowiec, który był dla Wrocławia tak, jak Pałac Kultury dla Warszawy został zburzony. Ale w jego miejsce powstaje 56 piętrowa budowla Sky Tower, gdzie, mam nadzieje, Wrocław wróci do tradycji organizowania biegu.

936_2.jpg
Budynek Altus

Dziś więc prym największego biegu dzierży biurowiec Katowickiego Altusa. 16 listopada odbędą się tu zawody Altus Cup – Puchar Polski w biegu po Schodach. Zawodnicy będą startować w odstępie 30 sekund, a do pokonania będą mieli 30 pięter. Wysokość budynku to 106m, z masztem 125m. Imprezie towarzyszyć będą targi sprzętu sportowego, więc jeśli ktoś ma zamiar zaopatrzyć się w strój biegowy warto się pojawić. Pełny regulamin biegu poniżej.

Na tegorocznej edycji biegu wśród specjalnie zaproszonych gości wystartuje m.in. Paweł Januszewski oraz dyr. Stadionu Śląskiego Marek Szczerbowski. W tym samym dniu podobna impreza będzie się toczyć na innych arenach – w Wiedniu oraz w Singapurze.

Jednym z najsłynniejszych biegów na świecie jest bieg na Empire State Building, w Nowym Jorku. Biegacze mają tam do pokonania 86 pięter i 1576 stopni. Rekordziści pokonują ten dystans w czasie poniżej dziesięciu minut. Innym znanymi biegami po schodach są Taipei, w liczącym 101 pięter wieżowcu w Tajwanie oraz Tower Run w Berlinie


Rady przedstartowe:

- Nie startuj bez wcześniejszej próby biegu po schodach. Przed udziałem w zawodach zrób tez kilka treningów siły biegowej.

- Znajdź typową klatkę schodową i kilkakrotnie wbiegnij na nią – będziesz mógł ocenić jaka długość kroku (ile schodów) jest dla Ciebie odpowiednia oraz wyczujesz, jak reaguje organizm na taki wysiłek.

- Prócz siły biegowej warto tez zrobić kilka treningów pod 1000m, dlatego że czas, jaki możesz osiągnąć na mecie będzie porównywalny z czasem, jaki robisz na tym dystansie.

- Startuj w lekkich butach, dobrze przyczepnych i o płaskiej podeszwie. Spokojnie możesz biec na bosaka, bez butów.

- Dokładnie zrób rozgrzewkę z rozciąganiem i rytmami.

- Warto mieć rękawiczkę dla uniknięcia przetarcia na dłoni na skutek wspomagania się o balustradę. Na drugą dłoń możemy założyć rękawiczkę gumową o dobrej przyczepności w celu odbijania się ręka o ścianę.



Więcej o biegach po schodach na www.towerrunning.com
Strona Altus-a, gdzie będzie bieg.www.altus.katowice.pl


Sponsorami Altus Cup są:

schody.jpg puma_2.jpg
olypus.jpg


Korzystając z okazji zbliżającego się „sezonu” biegów po schodach, krótka rozmowa z Jarkiem Łazarowiczem, zawodnikiem specjalizującym się w biegach górskich i biegach po schodach – uczestnikiem wielu prestiżowych biegów po schodach na świecie.


Witam Cię Jarku. Po kilku latach nieobecności na arenie biegowej w naszym kraju znów będzie można ujrzeć Cię biegnącego – czy to wielki „come back” w twoim wykonaniu?


936_3.jpgWitam wszystkich. Tak, dokładnie to po dwóch latach nieobecności na arenach biegowych powracam! A na poważnie to wystartowałem już w paru biegach w tym roku ale bardziej rekreacyjnie. W grudniu zaczynam profesjonalnie trenować i po nowym roku powrót. Czy udany to się dopiero okaże.


Opowiedz trochę o swoich sukcesach sportowych.

Moje sukcesy to głównie duathlon i biegi górskie. W duathlonie kilkakrotnie zdobywałem medale Mistrzostw Polski każdego koloru. W Pucharach Europy plasowałem się w czołówce europejskich zawodników. Największym osiągnięciem było zdobycie srebrnego medalu Mistrzostw Europy w duathlonie w sztafetach. Jeśli chodzi o biegi górskie największy sukces to wicemistrzostwo polski w biegu który odbył się na górę Pilsko a ponadto w obu tych dyscyplinach wielokrotnie reprezentowałem nasz kraj na Mistrzostwach Świata i Europy.


Czy uprawiając takie pokrewne dyscypliny sportu twój trening „pod schody” uległ modyfikacji czy opierałeś się tylko na sile biegowej z biegów górskich?

Od dawna marzyłem by móc wystartować w biegu po schodach. Pierwsza okazja trafiła się w roku 1998 we Wrocławiu. Był to bieg na Wieżę Kościoła Garnizonowego. Wygrałem go i okazało się, że mam predyspozycje do tego typu biegów. Kulminacyjnym punktem mojej kariery biegacza po schodach była wygrana w pierwszej edycji Złote Schody Poltegoru. Można powiedzieć, że wtedy otworzyły się dla mnie schody całego świata, ponieważ pan Jacek Libicki prezes Poltegoru nawiążą ze mną współprace i dzięki temu firma Poltegor Projekt został moim sponsorem.

Jeśli chodzi o treningu to oczywiście uległ modyfikacji. Musiałem opracować plan treningowy typowy pod schody. Oczywiście siła biegowa i wytrzymałość wytrenowana w biegach górskich i duathlonie bardzo mi pomogła. Ale profesjonalny trening to podstawa. Pamiętam kiedy dowiedziałem się w październiku, że w grudniu odbędą się Złote Schody Poltegou, pojechałem do Poltegoru i pobiegłem na żywca. Czas jaki osiągnąłem to 2min 01sek. Ktoś pomyśli, że słabo, ale dla mnie to był kosmos, wyprułem flaki. Tak więc wziąłem się do roboty i po dwóch miesiącach na zawodach osiągnąłem czas 1 min 48sek.

A istnieje coś takiego jak taktyka?

Oczywiście, taktyka jest w każdej dyscyplinie ale najważniejsze jest 100% przygotowanie do zawodów. Jeśli jesteś dobrze przygotowany to możesz taktycznie pobiec eliminacje. Troszkę słabiej byle tylko się zakwalifikować do finału. Przeciwnicy myślą, że jesteś słaby a ty w biegu finałowym biegniesz na 100 % i wygrywasz. Taka taktyka pomogła mi wygrać w biegach po schodach w miejscowościach Trier, Radebeul, czy Lipsku. Oczywiście nie można się podpalać na tego typu biegach, trzeba znać swoje siły i równomiernie rozkładać siły.

Te nietypowe biegi stanowią niszę w kalendarzu imprez w naszym kraju. Jak wygląda sprawa jeżeli chodzi o inne państwa?

Rzeczywiście brak jest w Polsce biegów po schodach. Wszyscy pamiętają Złote Schody Poltegoru była to świetna i już kultowa impreza. Wystartowanie tam dla każdego zawodnika było wielkim wyzwaniem i to oni właśnie tworzyli całą magiczna otoczkę. No cóż nie ma już Złotych Schodów Poltegor, ale mamy za to inną świetną imprezę która odbędzie się 16 listopada w Katowicach, bieg po schodach w Altusie. Organizator Stefan Kalinowski to profesjonalista w organizowaniu biegów górskich, na pewno stworzy ciekawą imprezę. Oczywiście wezmę w niej udział. Jeśli chodzi o biegi w europie to jest ich całe mnóstwo. Potęga są Niemcy ale i Czesi którzy nie mieli dotąd żadnej tego typu imprezy w tym roku utworzyli puchar Czech w biegach po schodach w sześciu miastach. Z czystej ciekawości wziąłem udział podczas ostatniej edycji w Pradze. Byłem mile zaskoczony. Profesjonalna impreza pod każdym względem, a mnie udało się zająć 15 miejsce. Pobiegłem "na żywca" bez żadnego przygotowania i treningu tak wiec sukces. Mam nadzieję, że również bieg w Altusie spowoduje iż znajdą się inni organizatorzy tego
typu biegów.

Co do biegów w innych krajach to mogę powiedzieć tylko o tych, w których startowałem czyli bieg w Taipei na najwyższy budynek na świecie. Był dla mnie niesamowitym przeżyciem i dał mi wiele radości. W pierwszej edycji udało mi się zając trzecie miejsce. Kolejny bieg warty polecenia to bieg na Empire State Building w New York, bieg na wieżę telewizyjną w Kuala Lumpur w Malezji, albo bieg na wieżowiec Azrieli Tower w Tel Avivie w Izraelu. Jest wiele fantastycznych i ciekawych imprez na całym świecie.

936_taipei.jpg

Taipei


A czy w tego typu imprezach biorą udział jakieś znane postacie ze świata sportu?

Oczywiście, wielu zawodników z innych dyscyplin sportu bierze udział w biegach po schodach np. z triathlonu, lekkiej atletyki, kolarstwa. Dobrym przykładem jest Andrea Mayer Austriaczka zawodniczka, która reprezentowała Austrie na Mistrzostwach Świata i Europy w biegach średnich. Ponadto jest mistrzynią świata w biegach górskich i najlepszą zawodniczką w biegach po schodach. Wśród panów niepokonany dotąd na Empire State Building - Paul Crake australijski profesjonalny zawodnik kolarski, do dziś jego rekord w New Yorku czy Taipei nie został pokonany. Niestety podczas kraksy w wyścigu kolarskim uszkodził kręgosłup. Miejmy nadzieję, że szybko wróci do zdrowia i będzie bił kolejne rekordy.


Dziękuje za rozmowę i mam nadzieje, że w Katowicach padnie nie tylko rekord trasy ale również rekord frekwencji!





ALTUS CUP
MIĘDZYNARODOWY BIEG PO SCHODACH


REGULAMIN ZAWODÓW


1. CEL:

ORGANIZACJA PUCHARU POLSKI W BIEGU PO SCHODACH
Wyłonienie najlepszych dziennikarzy i pracowników biurowca ALTUS
w biegu po schodach

2. ORGANIZATOR:

Klub Sportowy „DIAMENT” 44-335 Jastrzębie Zdrój, ul. Poznańska 11
tel. 032 475 76 82, fax. 032 475 76 84, kom. 0605 049 056,
e-mail: ksdiament@wp.pl

3. TERMIN I MIEJSCE:

16.11.2008r. (niedziela) godz. 12.00
ALTUS w Katowicach (hotel Qubus) – centrum Katowic

4. KATEGORIE WIEKOWE I DYSTANS:

Juniorki i Juniorzy rocznik 1992 - 1989
Kobiety: 20-34 lata, 35-49 lat, 50 lat i starsze
Mężczyźni: 20-29 lat, 30-39 lat, 40-49 lat, 50-59 lat, 60-69 lat, 70 lat i starsi
Wszyscy zawodnicy wbiegają na 30 piętro

5. Prawo startu mają wszyscy chętni legitymujący się dobrym stanem zdrowia. Młodzież poniżej 18 roku życia zgodę rodziców lub opiekuna. Bieg odbędzie się na 30 piętro w odstępach czasowych co 30s.

6. NAGRODY:

W klasyfikacji generalnej kategorii kobiet od I – III miejsca i mężczyzn od I – VI miejsca nagrody pieniężne uzależnione od sponsorów. Za zajęcie I miejsca w kategoriach wiekowych Puchar Polski i nagroda pieniężna natomiast za II I III miejsce pamiątkowe statuetki i dyplomy. Wśród zawodników, którzy ukończą bieg zostaną rozlosowane nagrody rzeczowe. Nagrody dla najlepszych dziennikarzy. Dla wszystkich uczestników pamiątkowe medale !!!

ILOŚĆ NAGRÓD UZALEŻNIONA JEST OD SPONSORÓW.


7. BIURO ZAWODÓW:

Biuro zawodów znajduje się w budynku ALTUS w Katowicach. Czynne w dniu zawodów od godz. 9.00 – 11..20.

10. ZGŁOSZENIA i WPISOWE

Zgłoszenia zawodników odbywają się telefonicznie lub emailem: ksdiament@wp.pl ewentualnie w biurze zawodów jeśli będą jeszcze wolne miejsca. Ustala się limit startujących zawodników na 250 osób w tym. Wpisowe w wysokości 20zł należy wpłacić w dniu zawodów. O kolejności zgłoszeń decyduje wcześniejsze zgłoszenie emailem lub telefonicznie.

WPISOWE W CAŁOŚCI ZOSTAJE PRZEZNACZONE NA ORGANIZACJĘ IMPREZY !!!

11. POSTANOWIENIA KOŃCOWE:

Zawodnicy startują oddzielnie w odstępach czasowych 30 sekundowych na 30 piętro (start znajduje się obok budynku) Uczestnicy niepełnoletni muszą posiadać zgodę rodziców lub opiekunów na uczestnictwo w biegu. Uczestnik powinien zapoznać się z regulaminem biegu i zobowiązany jest do jego przestrzegania. Pobranie numeru startowego przez uczestnika jest równoznaczne z akceptacją regulaminu biegu. Każdy uczestnik startuje na własną odpowiedzialność. Ostateczna interpretacja regulaminu należy do organizatora.

Stefan Kalinowski