Teraz jest Cz, 22 sierpnia 2019, 22:56

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 11:38 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Cz, 4 maja 2017, 21:46
Posty: 10
Witam, dwa tygodnie pobiegam i dwa tygodnie przerwy bo bolą piszczele. Postanowiłem się za to zabrać. Ból piszczeli jest od wewnętrznej strony. Smaruję piszczele maścią bengay. Przed i po bieganiu długa rozgrzewka i rozciąganie. Bieg 3km czas około 14 minut. Ból podczas biegu jest do wytrzymania. Biegam co drugi dzień. Czy jest możliwość że ból w końcu ustąpi? Czy lekarstwem jest tylko przerwa od biegania na kilka tygodni?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 12:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4494
Lokalizacja: Szczecin
Coś się psuje od biegania. Biegasz dalej i samo się naprawi?
Ciągle biegasz tak samo: 3km/14min? Być może tempo 4:40 jest dla ciebie zbyt obciążające.
Trening powinien być urozmaicony.

Rok temu miałeś ten sam problem i żadnych wniosków nie wyciągnąłeś ? :lalala: -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=58147&p=949172#p949172

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 12:29 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Cz, 4 maja 2017, 21:46
Posty: 10
Rok temu po lekkim truchcie ból powracał. Od jakiś 5 miesięcy mam tak że pobiegam 2 tyg i 2 tyg czekam aż przejdzie ból. Co do wniosków:
-zmieniłem twardy chodnik i bieżnię na taśmie na normalną miękką bieżnię wykonaną z czerwonej gumy,
-dodałem rozgrzewkę i rozciąganie przed i po bieganiu, bo wcześniej tylko przeszedłem się z minutę w ramach rozgrzewki.
Wydaje mi się że ten ból wziął się od braku dobrej rozgrzewki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 12:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 4494
Lokalizacja: Szczecin
Nie tylko z barku rozgrzewki.
Poczytaj sobie: https://bieganie.pl/?cat=25&id=939&show=1
Oglądnij wideo: https://www.youtube.com/watch?v=R55gHPjzUpU

Rolujesz się? Polecam.

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: So, 20 kwietnia 2019, 23:30 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2019, 23:27
Posty: 1
Lokalizacja: Poznań
Warto zwrócić uwagę za równo na rozgrzewce, rozciąganiu przed i po bieganiu i obuwiu. Tak na prawdę to guma i podeszwa, jeżeli ktoś jest aktywny, zaczyna twardnieć po ok. 6 mies. użytkowania. Oczywiście wszystko zależy od butów, ale warto też na to zwrócić uwagę. Fizjoterapeuta też nie będzie złym pomysłem.

_________________
chiropraktyka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: Pt, 26 kwietnia 2019, 12:26 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Cz, 4 maja 2017, 21:46
Posty: 10
Dobra, krótka przerwa od biegania i jest ok. Na początku maja znów zacznę biegać.
Mam dwa pytania:
-zauważyłem że piszczele bolą mniej przy bieganiu na śródstopiu. Wcześniej biegałem na całej stopie. Czy bieg na śródstopiu zmniejszy ryzyko kolejnego bólu piszczeli?
-czy podczas bólu piszczeli i przerwy w bieganiu można robić przysiady łydki i wykroki?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: Pt, 26 kwietnia 2019, 12:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 kwietnia 2009, 16:57
Posty: 3631
Można, ale po co?
Żeby problem piszczeli nie powrócił po wznowieniu biegania, powinieneś zdiagnozować dlaczego zaczęło boleć a potem wykonywać takie ćwiczenia i w taki sposób, żeby wyeliminować problem.
Bieg na śródstopiu jest naturalnym sposobem poruszania się człowieka, w przeciwieństwie do piętowania, i wielu potencjalnym przyszłym problemom może zaradzić, ale raczej nie bólom piszczeli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: So, 4 maja 2019, 00:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 21:00
Posty: 757
nikodem239 napisał(a):
Witam, dwa tygodnie pobiegam i dwa tygodnie przerwy bo bolą piszczele. Postanowiłem się za to zabrać. Ból piszczeli jest od wewnętrznej strony. Smaruję piszczele maścią bengay. Przed i po bieganiu długa rozgrzewka i rozciąganie. Bieg 3km czas około 14 minut. Ból podczas biegu jest do wytrzymania. Biegam co drugi dzień. Czy jest możliwość że ból w końcu ustąpi? Czy lekarstwem jest tylko przerwa od biegania na kilka tygodni?


Przed biegiem rozgrzewka ok, rozciąganie tylko jako aktywizacja potrzebnego zakresu ruchomości. Nic na siłę aby zwiększyć zakres ruchomości. Bengay to chyba maść rozgrzewająca, możesz w tym wypadku ją wyrzuć. Jak chcesz sobie coś wcierać to proponuję coś ze środkiem przeciwbólowym/przeciwzapalnym. Generalnie noga do sprawdzenia co w niej siedzi, ktoś to musi zobaczyć. Może zacznij biegać wolniej, krócej i zobaczysz co bedzie się działo. Z początku rób dłuższe przerwy między treningami.

_________________
BLOG
KOMENTARZE
run-log.com
FACEBOOK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z bólem piszczeli
Nowy postNapisane: N, 9 czerwca 2019, 19:50 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Wt, 5 marca 2019, 13:47
Posty: 1
nikodem239 napisał(a):
Witam, dwa tygodnie pobiegam i dwa tygodnie przerwy bo bolą piszczele. Postanowiłem się za to zabrać. Ból piszczeli jest od wewnętrznej strony. Smaruję piszczele maścią bengay. Przed i po bieganiu długa rozgrzewka i rozciąganie. Bieg 3km czas około 14 minut. Ból podczas biegu jest do wytrzymania. Biegam co drugi dzień. Czy jest możliwość że ból w końcu ustąpi? Czy lekarstwem jest tylko przerwa od biegania na kilka tygodni?


Hej miałem dokładnie tak samo.

1. Rozbij te mięśnie, które bolą twardą piłką, może być jakaś pro do ćwiczeń ale wystarczy zwykła tenisowa. (będzie bolało na początku po jakimś czasie będzie co raz lepiej)
2. Roluj nie tylko piszczele ale całe nogi, łydki uda. Przód, tył, wewnętrzna strona i zewnętrzna. Ja to robiłem przed i po każdym biegu. Teraz roluję się tylko po rozciąganiu.
3. Rozgrzewka i rozciąganie obowiązkowo.

U mnie wyszło że zbyt daleko stawiałem stopy i do tego je lekko rotowałem, mięsień piszczelowy tylny (chyba tak on się nazywa) jest wtedy bardzo mocno obciążany.
Po zmianie sposobu stawiania stopy wszystko przeszło i zaczęły mi bardziej pracować łydki niż piszczele.

Polecam jeszcze skonsultować się z jakimś fizjo albo trenerem.

Powodzenia!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL