Teraz jest Wt, 21 maja 2019, 10:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: So, 23 lutego 2019, 21:09 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): N, 20 listopada 2016, 19:22
Posty: 176
Witam

Jestem w polowie planu 15 tygodniowego. Robię go drugi raz - pierwszy raz bylo latem. Generalnie tydzien temu dopadla mnie dolegliwość w postaci bólu calegu tyłu obu nóg tj. łydki i cały tył ud. Nie jest to ból uniemożliwiający bieganie raczej lekkie rwanie czuje. Odpuścić treningów za bardzo nie moge jeśli chce pobiec w Poznaniu bo i tak czasu juz nie mam i jeden tydzien musze z planu wykreślić. Na pewno w najblizszym czasie zmniejsze intensywnosc i być może czas niektórych biegów, może odpuszcze jakis pojedynczy dzień. Ale nie wiem czy znacie jakieś sposoby żeby pomóc doraźnie na mięśnie czy jakoes cwiczenia czy masaże czy jakies suplementy ?
Nie chcialbym zeby mi cos gdzieś w nodze strzeliło zeby potem sie slonczylo soedzeniem w domu a nie bieganiem.
Druga rzecz trochę nawiazujaca do poprzedniego tematu. Otóż robiac ten plan jeszcze raz widzę że czasowo jest różnica o jakies 10-15sek/km w porównaniu do analogocznych tygodni z pierwszego razu. Być może to tylko dlatego ze teraz jest zima a wtedy bylo lato i inna temperatura w kazdym razie czuje ze terazlimituje mnie nie tetno (ktore jest dosc niskie) nie oddech a właśnie juz brak sily w mięśniach. Zastanawiam sie czy nie warto byloby robic jalos dodatkowych ćwiczeń albo zastosowania jakies diety wysokobialkowej na mięśnie ?
Jakie macie z tym doswiadczenie ?

_________________
5km - 18:41 (1.12.2018)
HM - 1:28:18 (14.10.2018)
M - 3:13:04 (28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: So, 23 lutego 2019, 22:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 czerwca 2009, 16:59
Posty: 1303
Lokalizacja: Wrocław
Na mojego oko to bardzo osłabione kulszowo-goleniowe. Wzmacniasz tę grupę mięśni?

_________________
Powroty są ciężkie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Pn, 25 lutego 2019, 08:13 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): N, 20 listopada 2016, 19:22
Posty: 176
Mam taki zestaw 9 ćwiczeń na nogi (w tym na te goleniowo-kulszowa część). Troche to faktycznie ostatnio zaniedbałem. Przedwczoraj tez skupilem sie na rollowaniu tych miesni i rozciaganiu i wczoraj mimo dlugiego biegu juz tak nie bolało. Zaczalem tez robic te cwiczenia. Także jeszcze zobaczę na ile to pomoże.

_________________
5km - 18:41 (1.12.2018)
HM - 1:28:18 (14.10.2018)
M - 3:13:04 (28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Pn, 25 lutego 2019, 09:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 czerwca 2009, 16:59
Posty: 1303
Lokalizacja: Wrocław
Nie chodzi o rozciąganie tylko o wzmacnianie.
https://youtu.be/nehYyj5bslE

Od 11:40. W każdym razie lepiej przymocować gumę do drabinki i do stopy. Stopy flex.

_________________
Powroty są ciężkie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Cz, 7 marca 2019, 11:00 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): N, 20 listopada 2016, 19:22
Posty: 176
Byłem u fizjo i stwierdził mocne skurczenie mięśni gruszkowatych które to ciągną cały tył nóg stąd zapewne te bóle.

Trochę nawiązując do tematu zauważyłem, że ostatnio mnie męczy bieganie. Biegnę jakimś tempem, tętno mam dość niskie a jednak subiektywnie odczuwam wyraźny dyskomfort. Nie biegnie mi się lekko jak przy realizacji tego planu po raz pierwszy. Ogólnie jak biegałem przedtem to odczuwałem to jak jazdę na rowerze, nogi same leciały a ja nie odczuwałem przy tym żadnego dyskomfortu.
W ostatnim czasie jednak jest inaczej. Ogólnie wygląda to tak, że niezależnie od tempa jakie sobie narzucę od razu jak zaczynam mam wrażenie jakiejś ociężałości i każdy krok wydaje mi się wysiłkiem ale nie jest tak, że nie wiem po 15 minutach się zmęczę i już nie mogę. Przebiegnę cały dystans ale w poczuciu dyskomfortu i męczenia się. Czy to biegnę na 70% HRmax czy 85%. Jest to nieprzyjemnie bo samo bieganie staje się dla mnie męczące.

Takie coś mi się pojawiło w sumie 2-3 tygodnie temu ale szczególnie odczuwalne jest to w ostatnim tygodniu.

Miał ktoś tak ?

Czy to "głowa" czy może jakieś przetrenowanie ?

_________________
5km - 18:41 (1.12.2018)
HM - 1:28:18 (14.10.2018)
M - 3:13:04 (28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Cz, 7 marca 2019, 11:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 czerwca 2009, 16:59
Posty: 1303
Lokalizacja: Wrocław
Też tak mam od jakiś 2 tygodni. Wiosna idzie, zmiana klimatu, zawirowania pogodowe.

_________________
Powroty są ciężkie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Cz, 7 marca 2019, 11:32 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 45
Też tak ostatnio miałem przy biegu po lesie. Niby tempo spokojne 5:50-6:15, a jednak organizm dziwnie reagował.
Trochę pomogło jak zdjąłem 1 warstwę ubrania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Cz, 7 marca 2019, 12:01 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2255
Kordyt napisał(a):
Czy to "głowa" czy może jakieś przetrenowanie ?

Przetrenowanie to raczej nam nie grozi, ale przemeczenie juz tak.
Dbasz o regeneracje? Lzejsze tygodnie? Np. 3 ciezsze + 1 lzejszy?

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Pt, 8 marca 2019, 11:04 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): N, 20 listopada 2016, 19:22
Posty: 176
Powiem Ci tak.
W Planie jest stała intensywność czyli np w każdy wtorek jest te 75% a w każdą środę 80%.
Od pierwszego do 8 tygodnia wydłużają się jedynie czasy treningów a potem się delikatnie skracają.
Obecnie robię 9 tydzień.

Ja ten sam plan robiłem latem. Zawsze biegałem wg tętna i trochę odczuć. I wtedy było tak, że nie biegłem szybciej bo tętno było za wysokie ale ogólnie biegało mi się bardzo lekko, poza pojedynczymi upalnymi lub słabymi dniami.

Teraz ten plan zacząłem to z zupełnie innym zakresem tempa bo o ok 10 s/km szybciej. Po 3 tygodniach treningu rozchorowałem się, miałem 3 tygodnie przerwy w bieganiu, potem zacząłem plan od 3 tygodnia i początkowo było ciężko bo krążenie nie nadążało w ogóle. Wróciłem jednak do formy. I teraz jest tak, że tętno mam śmiesznie niskie a jednak męczę się.
Przykładowo porównując środowy trening z 1 i 2 realizacji planu
1. 50 min biegu w tempie średnim 4:32, tętno średnie 156, odczucia takie że dość lekko się biegło i mógłbym tak biegać dalej, szybciej bez żadnego problemu, zero zmęczenia.
2. 50 min biegu w tempie średnim 4:23, tętno średnie 152, odczucia takie że męczył każdy krok i odliczałem już czas do końca i miałem wrażenie że biegnę "ile fabryka dała".
Dodam że poczucie takiego biegu mam też na niższych zakresach tempa, ogólnie już od pierwszych minut ciężko mi się poczłapuje, a dopiero na ostatnie 15 min biegu dostaje więcej energii.
We wtorek miałem np. tak że strasznie mnie nużył ten bieg, chciało mi się w czasie biegu potwornie spać, że aż miałem ochotę zatrzymać się i położyć na trawniku :hahaha:
No i też mam wrażenie, że po tej chorobie już jakoś ciężej mi się biega.

Wagę mam mw stałą. Diety nie zmieniałem.
Pulsometr działa na pewno dobrze.

_________________
5km - 18:41 (1.12.2018)
HM - 1:28:18 (14.10.2018)
M - 3:13:04 (28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Pt, 8 marca 2019, 11:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 1573
Lokalizacja: Warszawa
To dyspozycja danego dnia i tyle. Nie ma się tutaj co za bardzo zamartwiać. Trening zrobiony? Zrobiony. A że wolniejszy i mimo to męczył bardziej, cóż zdarza się.

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Pt, 8 marca 2019, 11:39 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): N, 20 listopada 2016, 19:22
Posty: 176
Wiesz to nie chodzi o zamartwianie się tylko raczej o to czy nie zrobić sobie przerwy regeneracyjnej i chyba tak zrobię, że jeden trening sobie odpuszczę, żeby sobie mięśnie odpoczęły.

_________________
5km - 18:41 (1.12.2018)
HM - 1:28:18 (14.10.2018)
M - 3:13:04 (28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Pt, 8 marca 2019, 11:43 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 1573
Lokalizacja: Warszawa
Ja mam tak dosyć często (chociażby odpoczynek po 4'05-10 wchodzi jak złoto, dzień później oram po 4'32), gdybym wtedy zaczął odpuszczać to mi 1/2 treningów by wyleciała, bo samopoczucie leży :)

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trening by mi coś "nie strzeliło"
Nowy postNapisane: Śr, 13 marca 2019, 13:00 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): N, 20 listopada 2016, 19:22
Posty: 176
Zrobiłem sobie 3 dni przerwy i powiem że mam poczucie że mój organizm odpoczął i że tego potrzebował.
Jasne, że jeśli teraz bede miał dalej kiepskie samopoczucie podczas biegu to już nie bede sobie robił przerw, ale jednak to było jakieś przemęczenie.

_________________
5km - 18:41 (1.12.2018)
HM - 1:28:18 (14.10.2018)
M - 3:13:04 (28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: 8i3gacz i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL